Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Data publikacji: 07.04.2026
Pielęgniarki i położne spoza Unii Europejskiej, które uzyskały prawo wykonywania zawodu w Polsce na podstawie tzw. procedury uproszczonej, muszą do 1 maja 2026 roku potwierdzić znajomość języka polskiego na poziomie co najmniej B1. Jeśli tego nie zrobią, stracą uprawnienia zawodowe.
Uproszczony tryb dopuszczenia do zawodu pielęgniarki i położnej miał charakter tymczasowy. Osoby z dyplomami spoza UE mogły uzyskać zgodę na pracę maksymalnie na pięć lat, pod warunkiem uzupełnienia kwalifikacji – w tym potwierdzenia znajomości języka polskiego w wyznaczonym terminie. Szczególnie dotyczy to pielęgniarek i położnych z Ukrainy, które przyjechały do Polski w związku z toczącą się w ich kraju wojną.
Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Środowisko pielęgniarek i położnych zwraca uwagę, że spełnienie obowiązku potwierdzenia znajomości języka polskiego jest utrudnione. Państwowy egzamin językowy odbywa się rzadko, a liczba miejsc jest ograniczona. W efekcie wiele osób nie ma możliwości zapisania się na egzamin przed upływem terminu, choć podjęły wiele prób. Dodatkowo pielęgniarki – w przeciwieństwie do lekarzy – nie mają alternatywnej ścieżki potwierdzenia kompetencji zawodowych na egzaminie zawodowym.
Przedstawiciele branży podkreślają, że pracownicy medyczni spoza UE są ważnym wsparciem dla polskiej ochrony zdrowia, szczególnie w mniejszych miejscowościach, gdzie braki kadrowe są największe. Ich ewentualne odsunięcie od pracy mogłoby negatywnie wpłynąć na dostępność świadczeń i bezpieczeństwo pacjentów.
Takie argumenty i obawy środowiska pielęgniarskiego przedstawiła posłanka Joanna Wicha, w interpelacji poselskiej nr 15516 skierowanej w lutym br. do Ministerstwa Zdrowia. Zapytała ona, czy możliwe jest wydłużenie terminu na dostarczenie certyfikatu co najmniej do końca 2026 roku, rozszerzenie listy uznawanych dokumentów (np. o certyfikat TELC) oraz wprowadzenie rozwiązań przejściowych dla osób, które nie zdążą spełnić wymogu z przyczyn niezależnych od siebie. Resort kilka dni temu odpowiedział na tę interpelację.
Ministerstwo Zdrowia przypomina przede wszystkim, że wszystkie informacje dotyczące konieczności potwierdzenia znajomości języka polskiego były podane z odpowiednim wyprzedzeniem – 13 listopada 2024 r. Zgodnie z art. 30 ust. 5 ustawy z dnia 15 maja 2024 r. związanej z pomocą obywatelom Ukrainy, pielęgniarki i położne, które uzyskały zgodę na wykonywanie zawodu na podstawie wniosku złożonego do Ministra Zdrowia do dnia 24 października 2024 r., są zobowiązane do przedłożenia właściwej okręgowej radzie pielęgniarek i położnych dokumentu poświadczającego znajomość języka polskiego minimum na poziomie B1, w terminie do dnia 1 maja 2026 r., pod rygorem utraty prawa wykonywania zawodu.

Przepisy przewidują pewną elastyczność – okręgowe rady pielęgniarek i położnych mogą, na wniosek zainteresowanej osoby, przedłużyć prawo wykonywania zawodu nawet o trzy lata. Warunkiem jest kontynuowanie kształcenia oraz zatrudnienie w Polsce. Decyzje w tej sprawie podejmowane są na poziomie samorządu zawodowego, a nie centralnie.
Ministerstwo Zdrowia nie zapowiada obecnie zmiany obowiązującego terminu 1 maja 2026 r. Podkreśla, że ustawodawca przewidział wystarczający czas na przystąpienie do egzaminu i uzyskanie certyfikatu. Jednocześnie podpisana pod dokumentem wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka zaznacza, że trwają pilne prace nad projektem ustawy o zawodzie pielęgniarki i położnej, w którym m.in. przewidziano możliwość organizowania egzaminu z języka polskiego przez Naczelną Radę Pielęgniarek i Położnych.
Możliwe ograniczenie liczby pielęgniarek aktywnych zawodowo – wynikające m.in. z niespełnienia wymogów językowych – może dodatkowo pogłębić już istniejące braki kadrowe w systemie ochrony zdrowia. To z kolei oznacza rosnący popyt na osoby z uprawnieniami pielęgniarskimi i może przyciągać uwagę części osób związanych z branżą beauty, w tym absolwentów kosmetologii, którzy rozważają zmianę ścieżki zawodowej.
Warto jednak podkreślić, że wybór pielęgniarstwa powinien być rozpatrywany w kontekście pracy w systemie ochrony zdrowia, a nie jako sposób na rozszerzenie działalności w obszarze medycyny estetycznej, ponieważ obecnie wykonywanie zabiegów estetycznych przez pielęgniarki budzi w Polsce istotne wątpliwości prawne i może wiązać się z ryzykiem utraty prawa wykonywania zawodu. Decyzję w sprawie utraty lub pozbawienia prawa wykonywania zawodu także podejmuje samorząd zawodowy pielęgniarek i położnych.
TAGI
Przeczytaj także