Data publikacji: 30.09.2026
Rękawice są podstawową ochroną fryzjera podczas pracy z chemią. Ale czy rzeczywiście chronią przed substancjami obecnymi w farbach i rozjaśniaczach – i jak długo? Odpowiedzi ma przynieść nowa norma dla rękawic fryzjerskich, a Centralny Instytut Ochrony Pracy chce uzupełnić badania laboratoryjne o doświadczenia z salonów. Dlatego prowadzi krótką, anonimową ankietę wśród fryzjerów.
Fryzjer zakłada rękawiczki do koloryzacji czy rozjaśniania włosów i zakłada, że skutecznie ochronią go przed działaniem chemikaliów. Obecnie jednak nie zawsze wiadomo, jak skuteczna jest ta ochrona i przed którymi substancjami stosowanymi w salonach.
Rękawica może wyglądać na nieuszkodzoną, a mimo to przepuszczać substancję chemiczną na poziomie molekularnym. Ma to zmienić nowa norma PN-EN ISO 374-6:2026-03, która określa wymagania dla rękawic ochronnych przeznaczonych specjalnie dla fryzjerów.
Jednocześnie naukowcy CIOP-PIB chcą sprawdzić, jak rękawice są używane w rzeczywistych warunkach salonowych. Dlatego prowadzą anonimową ankietę wśród fryzjerów. Zebrane odpowiedzi mają uzupełnić wyniki badań laboratoryjnych o doświadczenia osób, które każdego dnia pracują w rękawicach.
Pracujesz w branży fryzjerskiej? Podziel się swoim doświadczeniem dotyczącym stosowania rękawic ochronnych w codziennej pracy. Ankieta jest anonimowa, a jej wypełnienie zajmuje około 5 minut.
🎁 W podziękowaniu Beauty Razem przygotowało dla uczestników bonus o wartości 149 zł – do wykorzystania na dowolny wzór umowy, regulamin, poradnik, dokumentację salonu lub album muzyczny dostępny na BeautyRazem.pl. Kod rabatowy otrzymasz po zakończeniu ankiety.
Nie ma dziury, nie przecieka. Czy to oznacza, że skutecznie chroni ręce fryzjera podczas farbowania lub rozjaśniania włosów? Niekoniecznie. Substancja chemiczna może przenikać przez materiał rękawicy na poziomie molekularnym – bez widocznego uszkodzenia. Dlatego skuteczności ochrony nie można ocenić na podstawie wyglądu rękawicy, jej koloru czy nawet rodzaju materiału, z którego została wykonana.
To jeden z powodów, dla których tak istotna jest nowa PN-EN ISO 374-6:2026-03 – norma określająca wymagania dla rękawic ochronnych przeznaczonych dla fryzjerów. Od 2026 r. ma ona status Polskiej Normy. Określa wymagania dotyczące środków ochrony rąk stosowanych podczas kontaktu z substancjami chemicznymi i wodą m.in. przy farbowaniu, rozjaśnianiu, trwałej ondulacji oraz myciu włosów.
Wprowadza również nowe oznakowanie, dzięki któremu będzie można rozpoznać rękawice dedykowane branży fryzjerskiej – symbol graficzny ISO 7000-3930 „Protection against chemicals used by hairdressers”.

Źródło: ISO 7000 — Graphical symbols for use on equipment — Registered symbols; symbol zarejestrowany 13.03.2023 r.
Dotychczas producenci środków ochrony indywidualnej (ŚOI) nie oferowali rękawic dedykowanych branży fryzjerskiej, a obowiązujące normy zharmonizowane nie uwzględniały specyfiki tego sektora. W praktyce zawodowej stosuje się jednorazowe rękawice ochronne lub medyczne, które nie posiadają potwierdzonej odporności chemicznej na specyficzne odczynniki i preparaty fryzjerskie. Brak znormalizowanych badań pod kątem tych konkretnych substancji zwiększa ryzyko wystąpienia alergii kontaktowych oraz zawodowych chorób skóry.
Nowa norma uwzględnia substancje chemiczne, z którymi fryzjerzy mają kontakt w codziennej pracy. Chodzi m.in. o składniki obecne w farbach do włosów, preparatach rozjaśniających, środkach do trwałej ondulacji i prostowania oraz niektórych produktach do stylizacji.

W badaniach konieczne jest sprawdzenie szybkości przenikania przez materiał rękawicy czterech substancji o określonym stężeniu w roztworze wodnym: para-fenylenodiaminy, stosowanej w utleniających farbach do włosów; nadsiarczanu amonu, używanego w preparatach rozjaśniających; tioglikolanu amonu, wykorzystywanego m.in. przy trwałej ondulacji i prostowaniu włosów; oraz etanolu, obecnego m.in. w niektórych lakierach i żelach.
Dla każdej z tych substancji bada się, jak długo materiał rękawicy ogranicza jej przenikanie do poziomu określonego w normie. To ważne właśnie dlatego, że substancja chemiczna może przenikać przez materiał, nawet jeśli rękawica nie ma widocznych uszkodzeń i nie przecieka.
Badanie prowadzi się w temperaturze 33 ±1°C, a nie 23 ±1°C, stosowanej w podstawowej metodzie badawczej dla rękawic chroniących przed niebezpiecznymi substancjami chemicznymi. Dzięki temu warunki testu lepiej odpowiadają rzeczywistym warunkom pracy fryzjerów.
Dodatkowo uwzględniony jest test na przenikanie mikroorganizmów – wirusów, bakterii i grzybów – mogących znajdować się w płynach ustrojowych, wydzielinach skórnych czy krwi, z którymi personel fryzjerski może mieć przypadkowy kontakt podczas świadczenia usług.
Rękawice fryzjerskie objęte nową normą są przeznaczone do jednego zabiegu u jednego klienta, a czas ich używania nie powinien przekraczać 60 minut. Najlepiej, aby były wymieniane na nowe co 30 minut.
Nie oznacza to jednak, że każda rękawica przez pełną godzinę zapewnia taką samą ochronę przed każdą substancją chemiczną. Jej skuteczność zależy m.in. od rodzaju i stężenia używanego preparatu, temperatury oraz czasu i intensywności kontaktu. Dlatego wynik laboratoryjnego badania przenikania substancji przez materiał rękawicy nie jest prostym odpowiednikiem rzeczywistego czasu ochrony podczas pracy.
Nowa norma określa także wymagania dotyczące konstrukcji rękawic: powinny być jednorazowe, bezpudrowe, bez szwów i zgrzewów oraz mieć odpowiednią długość – co najmniej 240 mm dla ochrony dłoni i 300 mm, jeśli ochrona ma obejmować również przedramię. Przewiduje też specjalne oznakowanie rękawic przeznaczonych do pracy fryzjerskiej.
W przypadku ochrony przed chemikaliami nie wystarczy sprawdzić, czy rękawica jest szczelna. Trzeba wiedzieć, jak jej materiał zachowuje się w kontakcie z konkretną substancją chemiczną i jak długo zachowuje swoje właściwości ochronne. Dlatego tak ważne jest, że nowa norma odnosi wymagania do preparatów rzeczywiście stosowanych przez fryzjerów i do warunków bliższych codziennej pracy.
– wyjaśnia mgr inż. Klaudia Halicka, specjalistka badawczo-techniczna w Pracowni Ochron Rąk i Nóg Zakładu Środków Ochrony Indywidualnej CIOP-PIB.
W Pracowni Ochron Rąk i Nóg Instytutu prowadzone są badania laboratoryjne rękawic ochronnych, a także prace nad nowymi metodami ich oceny, doborem do zagrożeń występujących na stanowiskach pracy oraz właściwym znakowaniem. Eksperci mogą sprawdzić rękawice chroniące przed substancjami chemicznymi nie tylko pod kątem przesiąkania, czyli przedostawania się substancji przez nieszczelności, lecz także przenikania chemikaliów przez materiał na poziomie molekularnym oraz degradacji materiału pod wpływem substancji chemicznych.

Naukowcy zbierają obecnie dane do najnowszych badań. Chcą obok wiedzy o tym, jak rękawice zachowują się w laboratorium, lepiej poznać sposób ich stosowania w rzeczywistych warunkach pracy oraz obszary wymagające poprawy.
Dlatego ważny jest głos fryjerów. CIOP-PIB prowadzi anonimową ankietę dotyczącą stosowania rękawic w praktyce zawodowej. Jej wypełnienie zajmuje około 5 minut, a każda odpowiedź pomaga uzupełnić wiedzę laboratoryjną o rzeczywiste doświadczenia osób pracujących w salonach.
Badanie trwa do 24 października 2026 r.
Ankieta zajmuje około 5 minut i jest całkowicie anonimowa. Twoje odpowiedzi pomogą naukowcom zestawić wyniki badań laboratoryjnych z tym, jak rękawice są faktycznie wykorzystywane w salonach fryzjerskich.
🎁 Po jej zakończeniu otrzymasz kod rabatowy Beauty Razem o wartości 149 zł – do wykorzystania na dowolny wzór umowy, regulamin, poradnik, dokumentację salonu lub album muzyczny dostępny na BeautyRazem.pl.
Ekspozycja rękawic na działanie środków chemicznych może prowadzić do degradacji ich materiału, objawiającej się m.in. pęcznieniem, sztywnieniem, odbarwieniem i spadkiem odporności mechanicznej. W konsekwencji poziom ochrony biologicznej i chemicznej użytkownika może ulec znacznemu obniżeniu.
Ma to szczególne znaczenie w pracy fryzjera, gdzie kontakt skóry dłoni z wodą, kosmetykami oraz substancjami drażniącymi i alergenami kontaktowymi powtarza się wielokrotnie w ciągu dnia.
Zapalenie skóry rąk (wyprysk kontaktowy) jest dobrze udokumentowanym problemem zawodowym w branży fryzjerskiej. Metaanaliza badań opublikowanych w latach 2000–2021 wykazała, że 38,2 proc. fryzjerów doświadczyło wyprysku dłoni przynajmniej raz w trakcie kariery zawodowej, a około 20 proc. deklarowało wystąpienie zmian skórnych w ciągu ostatniego roku. Autorzy zwracają również uwagę, że u wielu osób pierwsze objawy dermatoz zaczynają się już w okresie nauki zawodu.
Stosowanie właściwie dobranych środków ochrony indywidualnej (ŚOI), w tym rękawic ochronnych, nie jest jedynie dodatkiem do usługi, lecz podstawowym wymogiem bezpieczeństwa i higieny pracy (BHP), chroniącym zdrowie i zdolność do wykonywania zawodu.
Centralny Instytut Ochrony Pracy – Państwowy Instytut Badawczy (CIOP-PIB) prowadzi działalność naukowo-badawczą na rzecz bezpieczeństwa, zdrowia i dobrostanu człowieka w środowisku pracy. Instytut opracowuje rozwiązania techniczne i organizacyjne, metody oceny i ograniczania zagrożeń zawodowych oraz wspiera rozwój zasad ergonomii i kultury bezpieczeństwa. Prowadzi także działalność ekspercką, edukacyjną, normalizacyjną i certyfikacyjną oraz współpracuje z pracodawcami, partnerami społecznymi i instytucjami naukowymi w Polsce i za granicą. Więcej informacji: www.ciop.pl
TAGI
Przeczytaj także