Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Data publikacji: 19.08.2026
Premier Donald Tusk zapowiedział podczas dzisiejszej konferencji prasowej zmiany w podatkach. Rząd chce zmodyfikować skalę podatkową, podnosząc próg wejścia w wyższe opodatkowanie ze 120 do 130 tys. zł oraz wprowadzając dodatkową stawkę PIT. Drastycznie obniżony zostałby natomiast próg, do którego można rozliczać się na zasadzie ryczałtu.
Szef rządu zapowiedział podniesienie pierwszego progu podatkowego ze 120 tys. do 130 tys. zł oraz wprowadzenie nowej, 24-procentowej stawki dla dochodów między 130 tys. a 150 tys. zł. Stawka 32 proc. miałaby obowiązywać od nadwyżki ponad 150 tys. zł.
Obecnie skala podatkowa obejmuje dwie stawki: 12 proc. dla dochodów do 120 tys. zł oraz 32 proc. od nadwyżki ponad tę kwotę. Zapowiadane rozwiązanie ma więc złagodzić wzrost obciążeń podatkowych po przekroczeniu obecnego drugiego progu, w który wchodziło coraz więcej osób wraz ze wzrostem zarobków.
– Chcemy ulżyć rosnącej klasie średniej (…) która zmaga się z najbardziej dotkliwymi obciążeniami podatkowymi – podkreślił premier, przedstawiając założenia zmian.
– Na podniesieniu pierwszego progu podatkowego w 2027 r. skorzysta około 3,5 mln podatników. Ta grupa będzie rosła, mniej więcej o pół miliona w kolejnym roku, co wynika z rosnących płac i wzrostu gospodarczego – stwierdził Tusk.
Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Dodał, że proponowane zmiany w podatkach oznaczają wielomiliardowe potrzeby – trzeba będzie znaleźć środki na ich sfinansowanie.
Stawka CIT miałaby wzrosnąć z 19 do 22 proc. dla największych firm uzyskujących przychody ponad 50 mln euro, czyli 200 mln zł. Rząd chciałby też zwiększyć o 1 pkt proc. – do 5 proc. – daninę solidarnościową od tych, którzy zarabiają ponad 1 mln zł rocznie.
Próg do którego można rozliczać się na zasadzie ryczałtu wynosi obecnie 2 mln euro. – Chcemy go przywrócić do równowartości 250 tys. euro – zapowiedział minister finansów Andrzej Domański. – Uważamy, że system podatkowy musi być bardziej sprawiedliwy, wspierać wzrost gospodarczy i polskie rodziny. Obecnie osoby, które mają bardzo podobne dochody płacą zupełnie różne podatki w zależności od wybranej formy rozliczenia – powiedział.
Zmiany miałyby wejść w życie w 2027 r. Rząd zamierza przedstawić je w parlamencie wraz z projektem budżetu na przyszły rok. Nowe rozwiązania nie są jednak jeszcze przesądzone – ich wejście w życie będzie uzależnione od przyjęcia odpowiednich przepisów przez parlament oraz podpisu prezydenta.
TAGI
Przeczytaj także