Data publikacji: 19.09.2026
Nie ma porozumienia w sprawie procedur iniekcyjnych wykonywanych przez kosmetologów. Podczas kolejnego spotkania zespołu pracującego przy Ministerstwie Rozwoju i Technologii, które odbyło się 18 września, przedstawiciele środowiska lekarskiego opowiedzieli się za pozostawieniem iniekcji lekarzom, podczas gdy strona kosmetologiczna postulowała rozróżnienie procedur zależnie m.in. od techniki, głębokości podania, rodzaju produktu i kwalifikacji wykonawcy. MRiT odnotowało brak wspólnego stanowiska. Równolegle coraz bardziej zaawansowane są prace URPL nad projektem rozporządzenia Ministra Zdrowia, które ma określić zasady stosowania określonych grup wyrobów oraz kwalifikacje osób uprawnionych do ich użytkowania.
Trwają spotkania międzyresortowego zespołu powołanego przy Ministerstwie Rozwoju i Technologii z udziałem przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia, URPL, środowiska medycznego i kosmetologicznego – naukowców, wykładowców akademickich i praktyków, w tym przedstawicieli Akademickiej Rady Naukowej (ARN) – ciała doradczego powołanego przy Fundacji Beauty Razem. Zespół kontynuuje przegląd procedur zabiegów estetycznych i rekomenduje przypisanie ich do kompetencji lekarzy, kosmetologów, ewentualnie z możliwością wykonywania przez przedstawicieli innych zawodów. Głównym obszarem jest jednak określenie kompetencji kosmetologów, którzy dążą do uregulowania zawodu i nie zgadzają się odbieranie im całych obszarów zabiegowych.

Wesprzyj ochronę zawodu kosmetologa
Bronimy interesów branży, reagujemy na projekty ustaw i działania instytucji.
Każda wpłata realnie wspiera działania prawne i eksperckie. Wesprzyj BLIK-iem.
Tel: 506 224 225
Tytuł przelewu: Darowizna na cele statutowe
Spotkanie 18 września było kolejnym etapem prac. Ponownie najważniejszym tematem były iniekcje – obszar, w którym są zasadnicze różnice pomiędzy uczestnikami. Nie doszło do uzgodnienia wspólnej granicy kompetencji.
Jednocześnie przedstawiciel URPL przekazał nowe informacje o przygotowywanym na podstawie art. 51 ustawy o wyrobach medycznych projekcie rozporządzenia. Projekt jest opracowywany przez Urząd z upoważnienia Ministra Zdrowia i po zakończeniu prac w URPL ma trafić do resortu. Regulacja może istotnie wpłynąć na zakres procedur estetycznych wykonywanych przez kosmetologów, w tym procedur iniekcyjnych oraz zabiegów z wykorzystaniem wyrobów medycznych, urządzeń medycznych oraz produktów objętych załącznikiem XVI MDR, które nie mają przewidzianego zastosowania medycznego.

Ubezpieczenia stworzone specjalnie dla branży Beauty
Polisa obejmuje każdy zabieg, pokrywa szkody, chroni przy kontrolach i płaci mandaty za Ciebie.
Zobacz ofertęStanowisko przedstawione przez Ministerstwo Zdrowia koncentrowało się przede wszystkim na bezpieczeństwie procedury i ryzyku wynikającym ze sposobu podania produktu. Przedstawiciel MZ pozostał przy stanowisku, że nie wystarczy analizować samej substancji – istotne jest nie tylko „co jest podawane”, ale również „w jaki sposób”. Jednocześnie przedstawiciel resortu zaznaczył, że traktuje kosmetologów jako profesjonalistów.
Przedstawiciele środowiska kosmetologicznego sprzeciwili się ponownie traktowaniu wszystkich procedur iniekcyjnych jako jednej kategorii. Postulowali, aby przy określaniu kompetencji brać pod uwagę nie tylko sam fakt użycia igły, lecz również głębokość i technikę podania, właściwości konkretnego produktu, jego przeznaczenie, instrukcję producenta oraz kwalifikacje wykonawcy.
W przypadku zautomatyzowanych metod mezoterapii wskazywano dodatkowo na możliwość technicznego ograniczenia głębokości wkłucia. Kosmetolodzy z Akademickiej Rady Naukowej podnosili również argument prawny: w ich ocenie w polskich przepisach nie ma jednej ogólnej normy zastrzegającej wszystkie iniekcje estetyczne wyłącznie dla lekarzy. Odwoływali się przy tym do MDR oraz pojęcia profesjonalnego użytkownika. Ponownie podkreślali formalne rozróżnienie kosmetologa – absolwenta studiów wyższych – od kosmetyczki.
Po dłuższej dyskusji stało się jasne, że uczestnicy nie wypracują podczas tego spotkania jednego podejścia do iniekcji. Przedstawicielka strony medycznej zaproponowała wprost pozostawienie tego punktu jako „bez konsensusu”. Prowadzący spotkanie ze strony MRiT również poinformował, że stanowiska pozostają odrębne.
Efektem spotkania nie było uzgodnienie, że wszystkie iniekcje mają zostać zastrzeżone dla lekarzy. Nie uzgodniono również modelu proponowanego przez środowisko kosmetologiczne. W roboczych pracach zespołu pozostała rozbieżność dotycząca granicy kompetencji.
Równolegle do rozmów prowadzonych w zespole MRiT trwa proces, który może mieć bezpośrednie znaczenie dla rynku. URPL przygotowuje projekt rozporządzenia na podstawie art. 51 ustawy o wyrobach medycznych. URPL wcześniej zawiadomił Ministra Zdrowia o potrzebie uregulowania określonej grupy wyrobów. Następnie Minister Zdrowia upoważnił Urząd do przygotowania projektu.
Według informacji przekazanych podczas spotkania projekt przeszedł już pierwszą turę wewnętrznych uzgodnień z prawnikami i legislatorami URPL. Po zakończeniu prac w Urzędzie ma zostać przekazany do Ministerstwa Zdrowia. Dopiero później, po dalszym procedowaniu, ma trafić do konsultacji.
Projekt nie został napisany jako lista konkretnych substancji. Regulacja ma dotyczyć szerzej określonych grup wyrobów, w tym wyrobów iniekcyjnych i produktów objętych załącznikiem XVI MDR, które nie mają przewidzianego zastosowania medycznego oraz określać zasady ich stosowania oraz kwalifikacje osób uprawnionych do ich stosowania. URPL argumentował, że MDR nie rozstrzyga tego zagadnienia w sposób wystarczająco szczegółowy, natomiast prawo unijne pozostawia państwom członkowskim możliwość wprowadzenia dodatkowych wymagań krajowych.

Strona kosmetologiczna argumentowała, że przy kwalifikowaniu użytkownika określonych wyrobów należy analizować konkretny wyrób, jego przeznaczenie, dokumentację, instrukcję używania i wymagania określone przez producenta.
URPL potwierdził, że producent rzeczywiście musi wskazać przewidzianych użytkowników i uwzględnić ich kompetencje w analizie ryzyka. W przypadku certyfikowanych wyrobów dokumentacja podlega również ocenie jednostki notyfikowanej. Jednocześnie według URPL instrukcje producentów nie są jednolite i nie rozwiązują problemu kompetencji na poziomie krajowym. Według URPL przy procedurach iniekcyjnych ocenie powinien podlegać cały sposób wykonywania zabiegu: kompetencje wykonawcy, warunki lokalowe, wyposażenie oraz przygotowanie na wystąpienie powikłań.
Strona kosmetologiczna zwróciła się o przedstawienie danych pokazujących, czy powikłania po zabiegach wykonywanych przez kosmetologów występują częściej niż po procedurach wykonywanych przez lekarzy. Takich danych porównawczych nie przedstawiono.
Podczas spotkania pojawił się również dokument MDCG 2023-5 – to unijna wytyczna pomagająca interpretować MDR w odniesieniu do produktów z załącznika XVI – m.in. określa zasady ich kwalifikacji i klasyfikacji. Przedstawiciel URPL poinformował, że wytyczne MDCG nie są źródłem prawa. Są materiałem interpretacyjnym wykorzystywanym przez producentów i organy, ale nie rozstrzygają automatycznie statusu każdego produktu. Urząd korzysta z takich dokumentów i uczestniczy w ich opracowywaniu. Ostateczna kwalifikacja konkretnego produktu może jednak wymagać indywidualnej oceny, a znaczenie ma również orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
W sprawie iniekcji porozumienia nie ma – to informacja, która może interesować największą część środowiska kosmetologów. Strona medyczna uczestnicząca w pracach chce pozostawienia procedur iniekcyjnych lekarzom, z przypisaniem dla kosmetologów mikronakłuwania. W pracach zespołu odnotowano brak wspólnego stanowiska.
URPL utrzymuje, że MDR i dokumentacja producentów nie rozwiązują wszystkich problemów dotyczących użytkowników wyrobów i dlatego potrzebne jest doprecyzowanie zasad na poziomie krajowym.
Dyskusja o granicach kompetencji kosmetologów w procedurach iniekcyjnych pozostaje otwarta w zespole MRiT, podczas gdy równolegle powstaje regulacja na podstawie art. 51 ustawy o wyrobach medycznych, która może mieć bezpośredni wpływ na zasady stosowania części wyrobów używanych dziś w zabiegach estetycznych. Projekt przygotowywany przez URPL z upoważnienia Ministra Zdrowia ma regulować określone grupy wyrobów oraz wymagania dotyczące ich stosowania, w tym kwalifikacje użytkowników. Prace wewnętrzne w URPL są zaawansowane, a po ich zakończeniu dokument ma zostać przekazany Ministerstwu Zdrowia i na dalszym etapie skierowany do konsultacji.
TAGI
Przeczytaj także