Data publikacji: 21.07.2026
Rzecznik MŚP zwraca uwagę na problem, o którym branża beauty mówi od dawna – niejasne przepisy dotyczące stawek VAT nie powinny prowadzić do karania przedsiębiorców. Mec. Agnieszka Majewska wystąpiła w tej sprawie do szefa KAS Marcina Łobody.
Rzecznik MŚP Agnieszka Majewska wystąpiła do szefa Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) Marcina Łobody, apelując o zmianę praktyk stosowanych przez urzędników skarbówki.
Praktykowany przez KAS sposób wykorzystywania instytucji nabycia sprawdzającego podważa zaufanie przedsiębiorców do państwa, naruszając zasady przyjaznej interpretacji prawa, jego pewności i proporcjonalności działań organów administracji publicznej. Jest to szczególnie dotkliwe dla mniejszych firm, które nie dysponują wyspecjalizowanym zapleczem prawnym
– alarmuje Rzecznik MŚP.
Nabycie sprawdzające to zakup produktu lub usługi w celu sprawdzenia czy przedsiębiorca rejestruje sprzedaż. Pomimo krytyki praktyka stosowana od lat, a nawet zasilana coraz większym budżetem, o czym pisaliśmy tutaj: Kontrolerzy skarbówki wyruszą do salonów kosmetycznych z grubszym portfelem. Limit wydatków na nabycia sprawdzające podniesiony do 5 tys. zł

Ubezpieczenia stworzone specjalnie dla branży Beauty
Polisa obejmuje każdy zabieg, pokrywa szkody, chroni przy kontrolach i płaci mandaty za Ciebie.
Zobacz ofertęKrajowa Administracja Skarbowa wykorzystuje tę metodę także do sprawdzania, czy przedsiębiorcy prawidłowo stosują stawki podatku VAT. Ostatnio głośno było w mediach o najdroższej w Polsce pizzy z krewetkami. Restaurator z Gdańska dostał 2,5 tys. zł mandatu za to, że na paragonie naliczony został VAT 8 proc. a nie 23 proc. VAT. Pizzę w lokalu zamówiły urzędniczki, a następnie zakwestionowały zastosowany podatek. Urząd Skarbowy w Sopocie uznał, że przedsiębiorca zaniża VAT – standardowa pizza to 8 proc. VAT, ale dodatek owoców morza podnosi podatek do stawki 23 proc.
Rzecznik MŚP zwraca uwagę, że przepisy dotyczące stawek VAT są skomplikowane i niejednoznaczne – ich prawidłowa interpretacja bywa trudna nawet dla ekspertów. Prawidłowe ustalenie stawki często wymaga odwołania się do skomplikowanych przepisów, interpretacji organów podatkowych i orzecznictwa sądów administracyjnych.
Branża beauty jest tu także świetnym przykładem – do usług kosmetycznych stosowane są stawki 8 proc. i 23 proc. VAT. Zdecydowanie, która jest właściwa wymaga szczegółowej analizy przepisów, klasyfikacji, a najczęściej przedsiębiorcy muszą wystąpić o wydanie Wiążących Informacji Stawkowych.
Rzecznik MŚP podkreśla, że przedsiębiorcy nie powinni być karani za nieumyślne błędy wynikające z niejednoznacznych regulacji. Administracja skarbowa powinna także w pierwszej kolejności korzystać z możliwości pouczenia przedsiębiorcy, a dopiero później, ewentualnie, po sankcje finansowe. Mec. Majewska apeluje również o bardziej proporcjonalne wykorzystywanie instytucji nabycia sprawdzającego.
Dla właścicieli salonów beauty jest to istotny głos w trwającej od lat dyskusji o niejednolitym podejściu do opodatkowania usług kosmetycznych. W ostatnich miesiącach wydano kolejne decyzje dotyczące stawek VAT dla różnych zabiegów, jednak nadal wiele usług pozostaje przedmiotem sporów interpretacyjnych. W takiej sytuacji oczekiwanie, że każdy przedsiębiorca samodzielnie i bezbłędnie rozstrzygnie wszystkie wątpliwości podatkowe, jest – jak wskazuje Rzecznik MŚP – trudne do pogodzenia z zasadą pewności prawa.
TAGI
Przeczytaj także