Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Data publikacji: 25.05.2026
Rzecznik MŚP zbiera uwagi dotyczące funkcjonowania KSeF. Zostaną one przeanalizowane przez Wydział Prawno-Legislacyjny i z rekomendacją Rzecznika trafią do Ministerstwa Rozwoju i Gospodarki. System przysparza przedsiębiorcom wiele problemów i nadal podnoszone są głosy, że nie powinien być obowiązkowy dla najmniejszych firm.
Rzecznik MŚP, Agnieszka Majewska, przed wdrożeniem KSeF miała szereg zastrzeżeń do Krajowego Systemu e-Faktur. Wraz z Radą Przedsiębiorców apelowała o odroczenie jego wdrożenia dla małych przedsiębiorców.
Tak się jednak nie stało. KSeF obowiązuje. Od kwietnia br. powinny przez niego przechodzić wszystkie faktury, także w małych firmach. Nie jest obowiązkowy dla przedsiębiorców, których miesięczna sprzedaż nie przekracza 10 tys. zł netto. 2026 r. jest także rokiem przejściowym i firmy, które nie wdrożyły KSeF nie są za to karane.
Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Większość przedsiębiorstw przeszła już na elektroniczny system, bo to w nim wystawiają faktury najwięksi dostawcy. Wdrożenie KSeF nie obyło się jednak bez komplikacji. Już pierwszego dnia roboczego po starcie pojawiły się problemy z logowaniem do KSeF przez Profil Zaufany. Ministerstwo Cyfryzacji mówiło o wielokrotnym przekroczeniu normalnego ruchu.
Sam KSeF częściowo działał, ale użytkownicy nie mogli się uwierzytelnić. W firmach wystawiających tysiące dokumentów pojawiały się kolejki i wielogodzinne lub nawet wielodniowe oczekiwanie na finalne przetworzenie faktur i nadanie numerów KSeF.
Po kilku miesiącach od startu systemu KSeF, Rzecznik MŚP Agnieszka Majewska, apeluje do przedsiębiorców o włączenie się w konsultacje dotyczące KSeF i w realny udział w procesie legislacyjnym.
Do 31 maja br. do biura rzecznika MŚP można zgłaszać uwagi dotyczące funkcjonowania Krajowego Systemu e-Faktur.
Chcemy wiedzieć, co w Waszej ocenie wymaga poprawy, częściowej zmiany lub całkowitego odrzucenia. Analizą wszystkich przesłanych do nas opinii zajmie się Wydział Prawno-Legislacyjny w Biurze Rzecznika MŚP. Przeanalizowane uwagi wraz z rekomendacjami Rzecznika zostaną przekazane do Ministerstwa Finansów i Gospodarki
– informuje biuro Rzecznika MŚP.
Uwagi można nadsyłać na adres e-mail: biuro@rzecznikmsp.gov.pl
Pod postem na profilu Rzecznika MŚP pojawiły się już komentarze. Niektórzy przedsiębiorcy nadal nie przetestowali narzędzia i wprost przyznają, że robią wszystko, by go omijać:
– Radzę sobie tak, że robię wszystko, aby nie osiągnąć tych 10 tysięcy. Płacę zatem mniejsze podatki, państwo traci, a ja do końca roku mam spokój.

Księgowość stworzona dla branży beauty
Pewność rozliczeń i spokój przy każdej kontroli.
Zobacz ofertęInni mają szereg uwag. Wskazują przede wszystkim na dodatkową biurokrację i utrudnienia w codziennej pracy:
– Bardzo duże utrudnienie i strata cennego czasu. Nie można sprawdzić przychodzącego towaru, bo nie ma razem z nim faktury. Trzeba się logować, czekać aż się pojawi, drukować. A to wszystko czas, który zamiast na pracę i produkowanie dochodów, a potem podatków, poświęca się na to coś. Nie wspomnę, że drukowane faktury są mało czytelne i trudne do odszyfrowania dla słabowidzących oraz nie ma na nich całego opisu towaru!!!
Pojawiają się także zarzuty dotyczące ergonomii systemu oraz konieczności korzystania z dodatkowego oprogramowania:
– Koszmar. Często brak wyszczególnionej stawki vat przy pozycjach faktury, niemożność opisania faktur w systemie rządowym czy zaznaczenia opłaconych. Ratuje tylko ściąganie faktur programem księgowym, za co oczywiście musiałem dopłacić i przejść na wyższy pakiet u dostawcy oprogramowania. Logowanie przez epuap czy mobywatela, by dostać się do faktury kosztowej – jeśli mam ich po 80 w miesiącu, było dla mnie nie do zniesienia.
Część przedsiębiorców zwraca uwagę, że choć sam KSeF jest formalnie bezpłatny, realne koszty obsługi systemu ponoszą firmy i biura rachunkowe:
– Jedno konkretne zastrzeżenie… Firmy informatyczne, których programy wykorzystujemy do wystawiania faktur, programy księgowe i wszystkie inne tego typu pobierają sobie opłaty za każdą wystawioną i ściągniętą fakturę do i z KSeF. To sa dodatkowe setki złotych miesięcznie dla niektórych firm i biur księgowych. Owszem KSeF jest za darmo, ale jaki księgowy będzie się logował do każdego klienta i pobierał po 10 faktur (bo tyle naraz można pobrać z KSeF) i importował do swojego programu. Tak nie powinno być, żeby KSeF tyle kosztował przedsiębiorców!! Nie powinno się pobierać dodatkowych opłat za każdą ściągniętą i wysłaną fakturę do KSeF.
W komentarzach wraca też postulat wyłączenia najmniejszych działalności z obowiązkowego korzystania z systemu:
– Jest wielu takich, którzy większość obrotu mają ze sprzedaży osobom fizycznym, więc nie osiągają 10 tys. zł obrotu fakturowanego na firmy. Proponuję zostawić ich w spokoju, zanim zaczną masowo likwidować swoje ledwie zipiące firmy.
TAGI
Przeczytaj także