Data publikacji: 07.07.2026
Dotarliśmy do pisma, które po komunikacie Ministerstwa Zdrowia trafiło z GIS do wszystkich wojewódzkich i powiatowych inspektoratów. Publikujemy jego treść i sprawdzamy, jakie wskazówki otrzymali inspektorzy oraz co dokument oznacza dla właścicieli gabinetów kosmetycznych.
Czy po styczniowym komunikacie Ministerstwa Zdrowia dotyczącym wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej Główny Inspektorat Sanitarny wydał wojewódzkim i powiatowym stacjom nowe wytyczne dotyczące kontroli salonów kosmetycznych?

Wesprzyj ochronę zawodu kosmetologa
Bronimy interesów branży, reagujemy na projekty ustaw i działania instytucji.
Każda wpłata realnie wspiera działania prawne i eksperckie. Wesprzyj BLIK-iem.
Tel: 506 224 225
Tytuł przelewu: Darowizna na cele statutowe
To pytanie pojawiało się wielokrotnie w ciągu ostatnich miesięcy – właściciele salonów kosmetycznych zwracali się o interwencję w tej sprawie do Fundacji Beauty Razem i do Rzecznika MŚP. Coraz częściej bowiem zgłaszani byli na policję, ewentualnie – by tego uniknąć – musieli podpisywać oświadczenia, że nie wykonują zabiegów z listy ujętej w komunikacie resortu.
Fundacja postanowiła sprawdzić, czy komunikat Ministerstwa Zdrowia stał się dokumentem interpretacyjnym dla GIS, pomimo iż nie stanowi prawa, z czym powszechnie zgadzają się prawnicy.
– Jako prawnik oceniam komunikat Ministerstwa Zdrowia negatywnie, bo jest oparty na błędnym rozumowaniu. Z tego, że lekarze są w pewnym zakresie szkoleni na kursie certyfikacyjnym, stawiany jest wniosek, że nikt inny nie może tego robić. (…) To jest absurdalne. Lekarze są też szkoleni z prawa medycznego, idąc tym tokiem rozumowania ja nie mógłbym wykonywać swojego zawodu – mówił mecenas Oskar Luty podczas konferencji Beauty Business 2026 organizowanej przez Puls Biznesu.
– Mam wrażenie, że w oparciu o komunikat niebędący rozporządzeniem ani ustawą, w oparciu o informację PR-ową, został uruchomiony aparat państwa przeciwko przedsiębiorcom, którzy chcą każdego dnia przychodzić do pracy i wykonywać zabiegi, których uczyli się przez lata na studiach – dodał Michał Łenczyński, prezes Fundacji Beauty Razem.
Fundacja Beauty Razem wystąpiła do GIS oraz wojewódzkich i powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej kontroli przeprowadzonych w salonach beauty od początku 2025 roku.
Odpowiedzi z wojewódzkich inspektoratów już napłynęły. Wynikało z nich, że nie otrzymały one poleceń dotyczących prowadzenia kontroli. GIS stwierdził, że takich poleceń nie wydał. Jednocześnie do inspektoratów trafiło pismo GIS z 13 lutego 2026 r. (znak CH.NR.621.49.2026) odnoszące się bezpośrednio do komunikatu Ministerstwa Zdrowia i postępowania podczas kontroli – jest on określany jako wewnętrzny – „organizacyjny, porządkujący i poglądowy”. Dokument ten poznaliśmy.
Z pisma rozesłanego przez GIS do wojewódzkich i powiatowych stacji sanitarnych wynika, że organ nie rozszerza kompetencji Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Przypomina, że podstawowym zadaniem Sanepidu pozostaje kontrola warunków sanitarno-higienicznych obiektów oraz procedur zapobiegania zakażeniom. Sam fakt wykonywania określonych zabiegów nie może stać się przedmiotem nadzoru sanitarnego.
„W zakresie swojej właściwości organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej sprawują nadzór m.in. nad produktami kosmetycznymi. Toksyna botulinowa lub inne produkty/preparaty/
wyroby przeznaczone do wstrzykiwania lub wszczepiania do ciała ludzkiego nie są produktami kosmetycznymi.
Sprawowany przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej bieżący nadzór nad podmiotami świadczącymi usługi z zakresu branży beauty obejmuje kontrolę przestrzegania przepisów określających wymagania higieniczne i sanitarne dotyczące utrzymania należytego stanu sanitarnohigienicznego obiektów, w których świadczone są ww. usługi. Weryfikacji podlega m.in. stan sanitarno-higieniczny pomieszczeń oraz procedury, o których mowa w art. 16 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi“.

Ubezpieczenia stworzone specjalnie dla branży Beauty
Polisa obejmuje każdy zabieg, pokrywa szkody, chroni przy kontrolach i płaci mandaty za Ciebie.
Zobacz ofertęDalej GIS informuje, kiedy inspektor kontrolujący powinien powiadomić policję lub prokuraturę.
„W przypadku uzasadnionych i udokumentowanych podejrzeń stwierdzonych w trakcie kontroli warunków sanitarno-higienicznych podmiotu, że osoba udzielająca świadczeń zdrowotnych wskazanych w komunikacie Ministerstwa Zdrowia może nie posiadać właściwych kwalifikacji, o sprawie należy powiadomić policję lub prokuraturę”.
To ważne zastrzeżenie. Nie chodzi o każdą kontrolę ani o każde wykonywanie zabiegów. Dokument wskazuje trzy warunki jednocześnie:
Dopiero wtedy GIS wskazuje zawiadomienie organów ścigania.

Kolejny istotnym fragment pisma dotyczy preparatów wykorzystywanych podczas zabiegów.
Jeżeli podczas kontroli pojawią się wątpliwości dotyczące legalnego pochodzenia toksyny botulinowej, kwasu hialuronowego lub innych produktów do wstrzykiwań, GIS nie poleca prowadzenia własnego postępowania.
Wskazuje natomiast, że właściwymi organami są Państwowa Inspekcja Farmaceutyczna oraz Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, które sprawują nadzór nad produktami leczniczymi i wyrobami medycznymi i do nich powinno zostać skierowane zawiadomienie.
„W przypadku stwierdzenia, że w danym gabinecie kosmetycznym używane są preparaty typu botoks, kwas hialuronowy do wstrzykiwań itp. oraz zachodzi uzasadnione podejrzenie co do ich legalnego pochodzenia – należy poinformować organy Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej lub Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, które sprawują nadzór nad produktami leczniczymi lub wyrobami medycznymi”.


Pismo z GIS z 13 lutego 2026 skierowane do Wojewódzkich i Powiatowych Inspektoratów Sanitarnych
Do stacji sanepidu swoje uwagi dotyczące działalności gabinetów kosmetycznych mogą zgłaszać konsumenci. Tu znów pojawia się informacja, że inspektorzy mogą interweniować w przypadku braku higieny, ale nie w zakresie zakresu wykonywanych zabiegów lub szkoleń. Konsument powinien zostać o tym poinformowany oraz o tym, że sam może zgłosić sprawę na policję lub do prokuratury.
“W przypadku otrzymania „interwencji konsumenckiej” dotyczącej podejrzenia nielegalnego wykonywania zbiegów, wnioskodawcę należy poinformować o zakresie nadzoru
sprawowanego prze organy PIS tj. ww. nadzór nad produktami kosmetycznymi oraz warunkami sanitarno-higienicznymi i wskazać, że:
– podniesione w wystąpieniu kwestie, np. brak uprawnień osoby wykonującej zabiegi z użyciem toksyny botulinowej (itp.) lub prowadzenie szkoleń z zakresu jej stosowania,
pozostają poza zakresem kompetencji organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej,
– Państwowa Inspekcja Sanitarna nie ma kompetencji do podjęcia działań w ww. sprawie,
– Mając na uwadze powyższe, a także przepisy ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 46), zasadnym wydaje się samodzielne
zawiadomienie o sprawie Policji lub prokuratury”.
GIS stwierdza, że obecnie Państwowa Inspekcja Sanitarna nie posiada uprawnień kontrolnych dotyczących kwalifikacji kosmetyczek i kosmetologów do wykonywania poszczególnych zabiegów.
W piśmie czytamy:
„Organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa. Do czasu wiążącego prawnie uregulowania zakresów uprawnień kosmetyczek i kosmetologów do wykonywania poszczególnych zabiegów i wskazania organów nadzoru, organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie posiadają uprawnień kontrolnych w tym zakresie”.
To jedno z najważniejszych zdań całego dokumentu. GIS sam wskazuje, że obecnie nie istnieją przepisy przyznające Sanepidowi kompetencje do kontrolowania kwalifikacji zawodowych osób wykonujących zabiegi.
To pozwala lepiej zrozumieć odpowiedzi wojewódzkich inspektoratów, które stwierdziły, że nie otrzymały poleceń ani wytycznych dotyczących prowadzenia kontroli. Formalnie miały rację. Pismo GIS nie nakazuje prowadzenia określonych akcji kontrolnych ani nie rozszerza kompetencji Państwowej Inspekcji Sanitarnej.
Jednocześnie trudno uznać wystosowany dokument wyłącznie za neutralną informację. Zawiera on bowiem konkretne wskazówki, jak powinien postąpić inspektor w przypadku ujawnienia określonych okoliczności podczas kontroli sanitarnej: kiedy zawiadomić Państwową Inspekcję Farmaceutyczną, kiedy poinformować Policję lub prokuraturę oraz jak odpowiadać na zgłoszenia konsumentów.
Sytuacja ta pokazuje, że do czasu ustanowienia prawa i postawienia formalnej granicy pomiędzy kosmetologią estetyczną a medycyną estetyczną będzie istniała dowolność interpretacyjna a właściciele gabinetów kosmetycznych będą zmuszeni dochodzić swoich praw przed sądami.
Warto wiedzieć, że te – rozstrzygając spory – obecnie biorą pod uwagę wykształcenie osób wykonujących zabiegi iniekcyjne. Coraz ważniejsze staje się doświadczenie poparte dyplomem wyższej uczelni na kierunku kosmetologia. Mówiła o tym mecenas Jagoda Rusińska-Dermaut z kancelarii SDW Legal, dyrektor działu prawnego Fundacji Beauty Razem podczas wspomnianej już konferencji Beauty Business 2026:
– Problemy branży nie dotyczą tylko podziału kompetencji. Dotyczą postępowania administracyjnego, cywilnego i karnego, które po komunikacie Ministerstwa Zdrowia nasiliły się. Wszystko to toczy się z art. 58 ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty i widzimy, jak wyglądają te postępowania, nasiliły się po komunikacie.
Zarazem dodała, że choć komunikat stał się narzędziem interpretacyjnym dla sądów, to wyroki są obiektywne.
– Sąd dokonał rozróżnienia kompetencji i powiedział: kosmetolog w tej określonej sprawie mógł wykonać tę iniekcję – przytaczała rozstrzygnięcie jednej z ostatnich spraw, zwracając uwagę na to, że istotny był tu fakt posiadania przez kosmetologa wyższego, kierunkowego wykształcenia oraz powołanie się na sylabusy.
Fundacja Beauty Razem kontynuuje działania – skierowała obecnie pisma do 318 powiatowych sanepidów. Od każdego zażądała danych na temat liczby i wyników kontroli, przekazywania informacji policji i prokuraturze oraz do organów podległych Ministerstwu Zdrowia, za każdy miesiąc od stycznia 2025 r. do czerwca 2026 r. Zapytała także o wpływ pisma GIS na praktykę nadzoru.
Na prośbę Iwony Paszkiewicz, przewodniczącej Komisji ds. Branży Beauty w Business Centre Club, przy wsparciu posłów oraz mec. Jagody Rusińskiej-Dermaut, dyrektor działu prawnego Beauty Razem, został także złożony wniosek o spotkanie z kierownictwem GIS w sprawie praktyk prowadzonych wobec przedsiębiorców z sektora usług beauty.
W Ministerstwie Rozwoju i Technologii trwają spotkania międzyresortowego zespołu z udziałem naukowców i przedstawicieli uczelni wyższych, w których uczestniczą przedstawiciele Akademickiej Rady Naukowej – ciała doradczego powołanego przy Fundacji Beauty Razem.
TAGI
Przeczytaj także