Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Data publikacji: 07.08.2026
Wysokie temperatury rozgrzewają dyskusję w branży beauty o warunkach pracy – czy w pomieszczeniu bez klimatyzacji da się przestać wiele godzin przy stanowisku fryzjerskim albo robić manicure? A co z oparami z produktów i z przechowywaniem kosmetyków? Państwowa Inspekcja Pracy uruchomiła specjalną infolinię, na którą można zgłaszać przypadki wyjątkowo uciążliwej pracy w upale.
Klimat się zmienia, temperatury dochodzące do 40 stopni są dla nas ekstremalne, ale kolejne lato pokazuje, że musimy się do nich przyzwyczaić i dopasować życie do nowych warunków. Także miejsca pracy.
Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Wydawać by się mogło, że w salonach kosmetycznych i fryzjerskich klimatyzacja to standard. Trudno bez niej wyobrazić sobie pracę w letnich miesiącach. Praktyka pokazuje jednak, że nie zawsze zainstalowanie klimatyzacji jest możliwe. Część salonów działa w wynajmowanych lokalach, gdzie jej montaż jest możliwy ze względu na decyzję właściciela budynku lub konserwatora zabytków.
Niezależnie od tego, z jakiego powodu klimatyzacji nie ma, obowiązek zapewnienia pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy nadal spoczywa na pracodawcy. Tymczasem nie każdy właściciel salonu decyduje się nawet na stosowanie wentylatorów czy klimatyzatorów przenośnych, a pracownicy szukają pomocy na branżowych forach, pytając, jakie mają w takiej sytuacji prawa.
To przypadek z salonu fryzjerskiego:
Od dłuższego czasu nie możemy porozumieć się z pracodawcą w sprawie klimatyzacji w salonie. Pracujemy we trzy na stanowiskach obok siebie. Suszarki zabijają nas w taki upał – każda fryzjerka wie o co chodzi. Mimo to pracodawca regularnie wyłącza nam wentylatory. Raz jedna z koleżanek zasłabła – dopiero wtedy włączył. Czy naprawdę musi nam się coś stać, żeby zrozumiał, w jakich warunkach pracujemy? Klimatyzacji nie chce zamontować, prawdopodobnie ze względu na koszty. Nie wiemy już, jak do niego dotrzeć. Zastanawiamy się nawet nad odmową pracy w takich warunkach, bo naprawdę jest bardzo ciężko.
Odpowiedzi pojawiły się różne. Od często spotykanego w branży stwierdzenia: „nie podoba ci się, to otwórz swój biznes i zobaczysz wtedy jakie są koszty”. Przez rady, by odmówić pracy i wrócić, jak pracodawca zapewni właściwe warunki pracy. Po wskazywanie przepisów, na które można się powołać, by zgłosić sytuację do Państwowej Inspekcji Pracy.
Chociaż w skuteczność tego ostatniego rozwiązania wiele osób wątpi, to jednak jest to faktycznie jedyna formalna droga, którą mogą pójść pracownicy, jeśli sam pracodawca nie poczuwa się do zapewnienia im bezpiecznych warunków pracy.

Przepisy nie nakładają na pracodawców obowiązku montażu klimatyzacji. Nie oznacza to jednak, że mogą oni ignorować warunki panujące w miejscu pracy – informuje Państwowa Inspekcja Sanitarna.
„Regulacje prawne (…) nie wskazują wartości maksymalnej dopuszczalnej temperatury (…) Nie oznacza to jednak, że w sytuacji wystąpienia upałów na pracodawcy nie spoczywają w tym zakresie żadne obowiązki” – informuje PIP.
Zgodnie z Kodeksem pracy pracodawca odpowiada za stan BHP, ma obowiązek chronić zdrowie i życie pracowników, powinien wykorzystywać osiągnięcia nauki i techniki oraz właściwie organizować pracę.
Jeśli ze względu na warunki atmosferyczne dochodzi do pogorszenia warunków pracy, pracodawca powinien podjąć działania, by je poprawić. Przykładem takich działań mogą być:
Zgodnie z przepisami prawa pracy pracodawca może w upalne dni wprowadzić dodatkowe przerwy albo pozwolić pracownikowi na wcześniejsze wyjście z pracy. Zależy to jednak wyłącznie od dobrej woli pracodawcy. W przypadku wcześniejszego wyjścia – nie może ono powodować obniżenia wynagrodzenia pracownika.
W pomieszczeniach musi być zapewniona odpowiednia wymiana powietrza – poprzez wentylację naturalną, mechaniczną lub klimatyzację. Klimatyzacja nie jest obowiązkowa, ale pracodawca musi zapewnić warunki odpowiednie do rodzaju wykonywanej pracy.
W jednej z publikacji Państwowa Inspekcja Pracy wskazuje, że tam, gdzie nie można utrzymać odpowiedniej temperatury, należy stosować lokalne metody chłodzenia, wymieniając jako przykłady m.in. optymalne wykorzystanie wentylatorów oraz otwieranie okien.
Okna i świetliki powinny być także wyposażone w zabezpieczenia chroniące przed nadmiernym nasłonecznieniem, np. w rolety lub żaluzje.
Jeżeli temperatura na stanowisku pracy w pomieszczeniu przekracza 28°C z powodu warunków atmosferycznych, pracodawca ma obowiązek zapewnić pracownikom nieodpłatne napoje. W przypadku pracy na zewnątrz próg jest niższy – 25°C.
Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 24 sierpnia 2004 r. w sprawie wykazu prac wzbronionych młodocianym i warunków ich zatrudniania przy niektórych z tych prac, pracownicy z tej grupy nie mogą pracować w pomieszczeniach, w którym temperatura przekracza 30 °C, a wilgotność względna powietrza – 65 proc.

Upał w pracy – Państwowa Inspekcja Pracy uruchomiła specjalną infolinię/ilustracja ChatGPT Image
Specyfika pracy w branży beauty sprawia, że wysoka temperatura jest szczególnie uciążliwa. W salonach przez wiele godzin pracują suszarki i prostownice, lampy UV i LED, frezarki. W powietrzu unoszą się opary farb i rozjaśniaczy, lakierów, klejów i oraz innych preparatów chemicznych. Im cieplej w pomieszczeniu, tym intensywniej parują lotne składniki. Do tego dochodzi praca na stojąco (fryzjerki) lub na siedząco (manicure, rzęsy), często przez wiele godzin bez możliwości odpoczynku.
Przepisy BHP dotyczące czynników chemicznych nakładają na pracodawcę obowiązek oceny ryzyka zawodowego oraz ograniczania narażenia pracowników na substancje chemiczne, przede wszystkim poprzez odpowiednie rozwiązania techniczne, takie jak skuteczna wentylacja. Oznacza to, że w salonie fryzjerskim czy kosmetycznym kontrola PIP może dotyczyć nie tylko temperatury, ale także organizacji pracy, jakości wymiany powietrza oraz sposobu ograniczania ekspozycji na opary preparatów chemicznych.
Również w najnowszych wytycznych higieniczno-sanitarnych dla salonów beauty Główny Inspektor Sanitarny pisze wprost, że ze względu na stosowanie preparatów chemicznych – m.in. farb do włosów, lakierów i innych kosmetyków – w salonie należy zapewnić odpowiedni mikroklimat oraz ciągłą wymianę powietrza poprzez wentylację nawiewno-wywiewną. Jej zadaniem jest usuwanie oparów, pyłów, zapachów i innych zanieczyszczeń oraz doprowadzanie świeżego powietrza. GIS zaleca również regularne przeglądy instalacji wentylacyjnych i klimatyzacyjnych.
To aspekt, o którym w dyskusji o upałach mówi się znacznie rzadziej, a ma duże znaczenie dla salonów beauty. Większość profesjonalnych farb do włosów, rozjaśniaczy, oksydantów, preparatów do stylizacji paznokci czy klejów do rzęs ma określone przez producenta warunki przechowywania. Najczęściej jest to temperatura od 5 do 25°C, a także zalecenie, by chronić produkty przed wysoką temperaturą i bezpośrednim nasłonecznieniem.
Jeżeli w salonie przez wiele godzin panuje temperatura przekraczająca 30°C, produkty są przechowywane niezgodnie z zaleceniami producenta. Wysoka temperatura może wpływać na ich trwałość, właściwości chemiczne i skuteczność działania, a w konsekwencji także na jakość wykonywanych usług. W razie reklamacji lub wystąpienia niepożądanego efektu (powikłań) pracodawca może mieć problem z wykazaniem, że preparaty były przechowywane zgodnie z instrukcją producenta.
To kolejny argument przemawiający za zapewnieniem w salonie odpowiednich warunków – nie tylko ze względu na komfort pracowników, ale również bezpieczeństwo klientów i prawidłowe stosowanie profesjonalnych produktów.
Art. 210 § 1 Kodeksu pracy:
„W razie gdy warunki pracy nie odpowiadają przepisom bezpieczeństwa i higieny pracy i stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia pracownika albo gdy wykonywana przez niego praca grozi takim niebezpieczeństwem innym osobom, pracownik ma prawo powstrzymać się od wykonywania pracy, zawiadamiając o tym niezwłocznie przełożonego”.
Art. 210 § 3 Kodeksu pracy:
„Za czas powstrzymania się od wykonywania pracy lub oddalenia się z miejsca zagrożenia (…) pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia”.
Nie oznacza to, że można powstrzymać się od pracy przy każdym upale. Musi istnieć realne, bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia. Decyzja o skorzystaniu z uprawnienia z art. 210 Kodeksu pracy może prowadzić do sporu z pracodawcą, a w razie rozwiązania umowy o pracę pracownik może być zmuszony wykazać przed sądem, że zagrożenie rzeczywiście istniało. Dlatego znaczenie mają wszelkie okoliczności potwierdzające zły stan warunków pracy, np. zasłabnięcia pracowników, bardzo wysoka temperatura, brak odpowiedniej wentylacji czy narażenie na opary preparatów chemicznych.
Jeżeli do PIP wpłynie zgłoszenie dotyczące pracy w upale, inspektorzy mogą sprawdzić m.in.:
W przypadku salonów fryzjerskich i kosmetycznych istotne będzie również narażenie na czynniki chemiczne.
PIP ma pełne kompetencje w zakresie prawa pracy przede wszystkim wobec pracowników zatrudnionych na umowę o pracę. Ale od kilku lat może również kontrolować legalność zatrudnienia i niektóre aspekty BHP osób wykonujących pracę na podstawie umów cywilnoprawnych, jeśli wykonują pracę na rzecz przedsiębiorcy. Wynika to m.in. z art. 304 Kodeksu pracy, który nakłada na pracodawcę obowiązek zapewnienia bezpiecznych warunków także osobom fizycznym wykonującym pracę na innej podstawie niż stosunek pracy.
Warto również pamiętać, że uprawnienia PIP od bieżącego roku zostały znacznie zwiększone i inspektorzy mogą samodzielnie przekształcić umowę cywilnoprawną w umowę o pracę, jeśli są ku temu podstawy.

Ubezpieczenia stworzone specjalnie dla branży Beauty
Polisa obejmuje każdy zabieg, pokrywa szkody, chroni przy kontrolach i płaci mandaty za Ciebie.
Zobacz ofertęJeżeli uważasz, że warunki pracy podczas upałów zagrażają zdrowiu lub pracodawca nie zapewnia podstawowych środków ochrony, możesz skorzystać ze specjalnej infolinii uruchomionej przez Państwową Inspekcję Pracy.
Pod numerem 22/626 43 27 pracownicy mogą zgłaszać sprawy związane z pracą w zbyt wysokich temperaturach. Infolinia jest czynna od poniedziałku do piątku w godzinach 9-15.
Przedmiotem kontroli PIP nie jest sam brak klimatyzacji, ale całokształt warunków pracy: temperatura, wentylacja, organizacja pracy, zapewnienie napojów oraz przestrzeganie przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy. Te elementy decydują o tym, czy pracodawca wywiązuje się ze swoich obowiązków wobec pracowników.
Od 11 stycznia 2027 r. wejdą w życie nowe przepisy dotyczące maksymalnych temperatur w środowisku pracy (Zmiana rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 9 lipca 2026 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, Dz. U. 2026 r. poz. 927). Przy temperaturze w pomieszczeniu 28 st.C (25 st. C – przy pracach ciężkich) pracodawca będzie musiał zastosować odpowiednie rozwiązania techniczne obniżające lub ograniczające wzrost tej temperatury. Jeżeli temperatura w pomieszczeniu przekroczy 35 st. C. – pracę będzie trzeba wstrzymać.
TAGI
Przeczytaj także