Data publikacji: 04.09.2025
Ghost lashes, czyli naturalne, delikatne rzęsy pociągnięte minimalnie maskarą lub tylko odżywką wymieniane są jako jeden z najpopularniejszych obecnie trendów beauty. Wpisują się w stylistykę no make-up i są kontrastem do gęstych i ciężkich przedłużanych rzęs. Jednak, według stylistek, kobiety nie rezygnują z przedłużania rzęs – wybierają natomiast coraz częściej stylizacje dające naturalnie wyglądający efekt.
Długie, gęste i ciemne rzęsy – większość kobiet, szczególnie Europejek, nie może takimi się pochwalić. Z pomocą przychodziły sztuczne rzęsy i kępki, a w ostatnich latach technikę przedłużania rzęs opanowano do perfekcji. Pojawiały się kolejne udoskonalone materiały i rozmaite style aplikacji. Można było uzyskać naturalny look, a zarazem wyrazistą oprawę oka (classic, zagęszczane 1:1) albo zdecydować się na mocny efekt (volume – 2D-8D) aż do wręcz ekstremalnego, teatralnego (mega volume – 10-16 D).
Dostępne stały się rozmaite style nadające oku określony kształt. Naturalny – długości dopasowana do linii naturalnych rzęs, efekt „jak własne, tylko gęstsze”. Doll eye (lalka) – najdłuższe rzęsy na środku powieki, otwierające oko. Cat eye (kocie oko) – najdłuższe rzęsy w zewnętrznym kąciku, dające efekt wydłużenia oka. Squirrel eye (wiewiórka) – subtelne wydłużenie od połowy oka ku zewnętrznemu kącikowi, ale bez mocnej różnicy. Kim/Kardashian style – miks długości (tzw. „spikes”), efekt bardziej nieregularny i drapieżny. Fox eye – przedłużenie w zewnętrznej części, rzęsy skierowane bardziej skośnie w bok.
A dziś coraz częściej pojawiają się głosy, że przedłużane rzęsy są passe i że pora wrócić do naturalności.
Na zmęczenie przerysowanym wyglądem ma wskazywać trend ghost lashes, o którym rozpisują się największe urodowe media – Vogue, Marie Clare, Glamour – analizując to, co coraz częściej widać w stylizacjach znanych aktorek, modelek, celebrytek na ich profilach na platformach społecznościowych. Kładzie on nacisk na naturalność i minimalizm w makijażu zamiast dramatycznego efektu.
Wyświetl ten post na Instagramie
Ghost lashes to po prostu naturalne rzęsy. Są one podkreślone jedynie odżywką, serum albo przezroczystym żelem/tuszem. Jeśli ktoś absolutnie nie może obejść się bez maskary to tu zalecana jest brązowa, nie czarna. Ewentualnie przy niepomalowanych rzęsach kształt oka można wydobyć bardzo delikatną kreską. Chodzi o uzyskanie jak najbardziej naturalnego wyglądu. Rzęsy powinny być zdrowe, wypielęgnowane, ładnie rozdzielone. Świeżości stylizacji może dodać podkręcenie rzęs zalotką.
Tłem dla takiego oka powinna być zadbana cera, delikatny makijaż ukrywający jedynie niedoskonałości cery i subtelnie podkreślający walory urody. Do uzyskania takiego efektu wystarczy jedynie dobry fluid, róż i błyszczyk do ust. Ramą dla oka są wypielęgnowane, ale również wyglądające naturalnie, brwi.
Wyświetl ten post na Instagramie
Ghost lashes wpisują się w globalny trend „clean girl”. To styl życia i estetyka, która zyskała ogromną popularność na TikToku i Instagramie. Łączy w sobie minimalizm, świeżość i dbałość o szczegóły – chodzi o to, by wyglądać na zadbaną i „świeżą” bez przesady w makijażu czy stylizacji. Jest promowany przez influencerki, takie jak Hailey Bieber, Bella Hadid, Zendaya, Dua Lipa, Lorde, FKA Twigs, Sofia Richie. Nie można też zapominać o takich postaciach jak Pamela Anderson, która pokazała dojrzałym kobietom, że można zbudować swoje życie od nowa, w zgodzie ze sobą i wyglądać pięknie bez wypełniaczy a nawet całkowicie rezygnując z makijażu.
Wyświetl ten post na Instagramie
Charakterystyczną cechą rynku kosmetycznego i beauty – zwłaszcza w ostatnich latach – jest zmienność i różnorodność przenikających się trendów, z których każdy wybiera to, co najbardziej odpowiada jego estetyce. Ghost lashes – to jeden z nich. Niektóre kobiety nigdy nie nosiły przedłużanych rzęs, inne z nich rezygnują, inne nosiły i będą nosić. Według profesjonalistek, które obserwują trendy w branży od wielu lat, widać jednak zmianę w potrzebach i upodobaniach klientek:
Rzęsy robię już 16 lat – od 2009 roku dużo się zmieniało. Obecnie klientki – po pandemii – pragną stylizacji, które będą naturalne. Podkreślające oko, a nie przytłaczające. Królują brązy, ciemne brązy. Metody 1:1, wet look, half set i koreańska laminacja rzęs. Ten ostatni zabieg to prawdziwy hit. Nie promuję i nie mam klientek na rzęsy mega volume
– mówi Agnieszka Bijakowska, stylistka oraz instruktorka stylizacji brwi i rzęs.
U mnie również króluje naturalność, 1:1, brązy, mokre efekty – mocno promuję zdrowy styl życia, pielęgnację nad makijaż i to, że dobrze dobrane rzęsy mogą wystarczyć, makijaż będzie zbędny.
Zainteresowane dużymi objętościami mam zaledwie 2-3 klientki, które są ze mną od początku, robię te stylizacje raczej z sentymentu i przywiązania, nowym osobom takich zabiegów i efektów nie proponuję
– przyznaje Sandra Łukasik, która od 13 lat działa w branży beauty jako ekspertka w stylizacji rzęs i trenerka, szkoli zarówno początkujące, jak i zaawansowane stylistki, prowadzi autorskie kursy i wspiera rozwój zawodowy kobiet w branży.
Wracamy do naturalnego wyglądu – to fakt, któremu nie można zaprzeczyć. Świadczą o tym nawet badania trendów w medycynie estetycznej – spada np. zainteresowanie powiększaniem ust. Rozwija się medycyna i kosmetologia regeneracyjna – ukierunkowana na pobudzanie skóry do samoodnowy. W badaniach trendów konsumenckich wyraźnie widać, że dla wielu kobiet zdrowie jest podstawą i bazą do ładnego wyglądu – zdrowa i zadbana cera, zdrowe włosy, młodo wyglądająca ale niezmieniona zabiegami twarz, jędrne ciało.
Pracując w usługach beauty warto więc zwrócić uwagę na zabiegi pielęgnacyjne, regeneracyjne. Z pewnością wiele kobiet nie zrezygnuje z przedłużania i zagęszczania rzęs, ale być może będą poszukiwały jak najzdrowszych (materiały i kleje) oraz naturalnie wyglądających. Warto zaproponować zabiegi regeneracyjne na rzęsy i brwi (coraz popularniejsze stają się także takie zabiegi na dłonie i paznokcie), warta rozważenia jest także sprzedaż olejków do brwi i rzęs, profesjonalnych odżywek do rzęs – wzmacniających i regenerujących oraz wprowadzenie takich zabiegów jak laminacja brwi i rzęs, botoks rzęs, olejowanie brwi.
Promując salon w mediach społecznościowych warto podkreślać minimalizm, naturalność, zdrowie – to przyciągnie klientki, które utożsamiają się z taką estetyką.
Warto tworzyć krótkie reels/tiktoki pokazujące prostotę i świeżość usług zamiast skomplikowanych, długich metamorfoz.
Warto też pokazywać, że przedłużane brwi mogą pięknie podkreślić oko a zarazem wyglądać naturalnie, jeśli wybierze się odpowiednią metodę.

TAGI
Przeczytaj także