Data publikacji: 11.08.2025
Zbyt wiele prywatnych kursów i szkoleń, brak przejrzystości w systemie certyfikacji, brak regulacji dla zawodów beauty o znaczeniu zdrowotnym, takich jak podolog czy trycholog, konieczność praktycznego kształcenia oraz wprowadzenia nowych specjalizacji zawodowych i nowych zawodów – to główne tematy kolejnego spotkania zorganizowanego przez Ministerstwo Edukacji Narodowej w ramach projektu Porozumienie Branżowe na Rzecz Kształcenia i Szkolenia Zawodowego.
Ministerstwo Edukacji Narodowej zorganizowało kolejne spotkanie w ramach projektu Porozumienie Branżowe na Rzecz Kształcenia i Szkolenia Zawodowego, współfinansowanego z Europejskiego Funduszu Społecznego. Tym razem uwaga uczestników skupiła się na wyzwaniach edukacyjnych i kadrowych w sektorze beauty, wellness i spa – jednym z najszybciej rozwijających się obszarów rynku usług w Polsce.
W Polsce w zawodach sektora beauty kształci się obecnie ok. 30 tys. osób, z czego zdecydowana większość – 27 tys. – zdobywa kwalifikacje w zawodzie technik usług kosmetycznych, głównie w szkołach policealnych. W zawodzie podologa uczy się 2,5 tys. uczniów w 82 szkołach zawodowych.
Branża wellness i spa, mimo rosnącego znaczenia gospodarczego i rynkowego, wciąż nie posiada formalnych ścieżek edukacyjnych.
Podczas spotkania wskazano na kluczowe problemy dotyczące kształcenia i pracy w usługach beauty. Są to:
Rozdrobnienie systemu certyfikacji – nadmierna liczba prywatnych kursów o niejednolitej jakości i wiarygodności, często niewystarczających do zapewnienia bezpieczeństwa usług.
Niedobór zajęć praktycznych w programach kształcenia, szczególnie w środowisku pracy.
Brak regulacji dla zawodów o znaczeniu zdrowotnym, takich jak trycholog, czy podolog, którego praca wymaga wiedzy medycznej, a obecnie może ją wykonywać każdy, niezależnie od kwalifikacji.
Uczestnicy spotkania zaproponowali wprowadzenie nowych, ustandaryzowanych kwalifikacji sektorowych włączonych do Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji i nadawanych przez uznane organizacje branżowe.
Zintegrowany system kwalifikacji pozwala na wiarygodne potwierdzenie swoich umiejętności i kompetencji. Kwalifikacje wolnorynkowe i sektorowe bardzo prężnie rozwijają się w obszarze sektora beauty. Dlatego jako rada sektorowa planujemy włączanie kolejnych kwalifikacji i poszerzanie i wspieranie tego systemu
– powiedziała Aleksandra Mikicka-Hobgarska z Sektorowej Rady ds. Kompetencji Usług Beauty.
Wsparcie dla branż w opracowaniu nowych kwalifikacji sektorowych zaproponowali przedstawiciele Instytutu Badań Edukacyjnych.
Kwalifikacje sektorowe to takie kwalifikacje, które są tworzone, opisywane i nadawane przez konkretną branżę lub sektor gospodarki – a niekoniecznie wynikają wprost z systemu oświaty (szkoły, uczelnie) czy ustawowych zawodów. Są dostosowane do potrzeb rynku – opisują umiejętności rzeczywiście wymagane w pracy, często szybciej niż system szkolny reagują na nowe trendy. Mogą być włączone do Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji (ZSK) – wtedy mają jednolity opis, są wiarygodne i rozpoznawalne w całym kraju. Są nadawane przez uprawnione instytucje – np. uznane ośrodki egzaminacyjne, branżowe centra umiejętności.
Uczestnicy spotkania wskazali, że konieczna jest regulacja zawodu trychologa – określenie minimalnego zakresu wiedzy i kompetencji. Zaproponowano wprowadzenie kwalifikacji zawodowych również w tej dziedzinie, co pozwoliłoby na standaryzację kompetencji oraz podniesienie jakości usług.
W trakcie spotkania wiele uwagi poświęcono trychologii, specjalizacji zajmującej się pielęgnacją skóry głowy i włosów. Zawód trychologa (specjalizacja zajmująca się pielęgnacją skóry głowy i włosów) nie jest obecnie uregulowany, co oznacza, że każdy może wykonywać tę profesję, niezależnie od wykształcenia.
Istotna jest próba unormowania profesji trychologa, zakresu wiedzy, który powinien posiadać trycholog, który z koniec końców jednak dotyka skóry głowy, która może być dotknięta różnego rodzaju schorzeniami. Niektóre schorzenia są bardzo zawiłe – brak wiedzy może spowodować dodatkowe złe strony tego procesu
– zauważył Michał Kranc reprezentujący Polskie Stowarzyszenie Trychologiczne.
Zwrócono uwagę na branżę podologiczną, której przedstawiciele zaapelowali o uznanie podologii za zawód medyczny ze względu na zakres wymaganych kompetencji. Ich zdaniem konieczna jest modyfikacja podstawy programowej, tak aby zwiększyć liczbę godzin zajęć praktycznych, szczególnie w realnych miejscach pracy (sanatoria, DPS-y).
Branża wellness rozwija się wyjątkowo dynamicznie. Według danych przedstawionych na spotkaniu w Polsce funkcjonuje obecnie ponad 700 hoteli spa oraz kilkaset obiektów sanatoryjnych i uzdrowiskowych – łącznie ponad 1200 placówek oferujących usługi wellness i spa. Popyt na specjalistów w tej branży stale rośnie, a pracodawcy coraz częściej poszukują osób nie tylko z kompetencjami zabiegowymi, ale również z wiedzą menedżerską i umiejętnością zarządzania usługami.
Jednym z zawodów, który się wykształtował w ostatnim czasie w tej branży, to jest osoba, która zajmuje się organizacją, zarządzaniem pracy w tych miejscach. Nie mówię tylko o menadżerach spa, ponieważ to dotyczy także obiektów miejskich, które też świadczą coraz więcej usług z tego zakresu. W związku z tym osoby, które będą potrafiły zarządzać tymi strefami w sposób profesjonalny, będą miały odpowiednią wiedzę i kompetencje w tym zakresie, są i będą na pewno pożądane na rynku pracy
– stwierdził Arkadiusz Dawidowski z Europejskiej Fundacji SPA.
Zaproponowano wprowadzenie specjalizacji w istniejących zawodach technik masażysta i technik usług kosmetycznych, obejmujące m.in. terapie spa, aromaterapię, dźwiękoterapię, techniki oddechowe i inne metody wspierania dobrostanu psychofizycznego oraz utworzenie nowych zawodów:
Podczas wydarzenia zaprezentowano ofertę branżowych centrów umiejętności (BCU) specjalizujących się m.in. w kosmetyce, podologii i masażu. Centra te dysponują nowoczesnymi programami i bazą szkoleniową, wspierając rozwój zawodowy przyszłych specjalistów.
Przedstawiciele organizacji branżowych i MEN zadeklarowali kontynuację współpracy w celu dostosowania programów nauczania do potrzeb rynku. Jak podkreślono, jakość kształcenia i weryfikacja kompetencji są kluczowe dla zapewnienia wysokiego standardu usług oraz bezpieczeństwa konsumentów.
Spotkanie pokazało, że sektor beauty, wellness i spa stoi u progu ważnych zmian – od regulacji zawodów, przez rozwój nowych kwalifikacji, aż po tworzenie zupełnie nowych profesji, które jeszcze lepiej odpowiedzą na potrzeby nowoczesnego rynku usług prozdrowotnych i estetycznych.
Dokumentacja dla salonów Wzory umów, regulaminy i poradniki 
opracowane przez ekspertów.
TAGI
Przeczytaj także