Data publikacji: 04.08.2025
Wiesz dokładnie jak wygląda końcówka wizyty: klientka jest zrelaksowana, jeszcze opowiada Ci o ważnych rzeczach ze swojego życia, Ty chcesz ją pożegnać z uważnością – i właśnie wtedy trzeba powiedzieć o zaleceniach pozabiegowych. A co, jeśli mogłabyś je po prostu… wysłać jednym kliknięciem?
W BeautyCheck masz wszystko w jednym miejscu – kartę klienta, zabieg, notatki oraz gotowe zalecenia, które możesz edytować i spersonalizować zanim klientka opuści salon. Nie musisz pisać wszystkiego od zera, ale też nie wysyłasz tej samej wiadomości każdemu.
Wystarczy kilka sekund, żeby dopisać zdanie, zmienić zalecenie, dodać coś od siebie – i gotowe. Klientka dostaje wiadomość na e-mail lub przez aplikację.

To działa lepiej niż drukowana kartka, która najczęściej ląduje na dnie torebki. Tutaj zalecenia są zawsze pod ręką, a Ty masz pewność, że nic nie umknęło.
Dodatkowo, z poziomu tego samego panelu beauty planu możesz ustawić przypomnienie o wizycie. Przychodzi ono dokładnie wtedy, kiedy trzeba – z informacją o terminie, miejscu i dodatkowym komentarzem, jeśli chcesz go dodać.
A jeśli planujecie już kolejne kroki pielęgnacji, możesz stworzyć beauty plan – z rozpisanym tygodniem lub konkretnym celem, np. do następnej wizyty. I tu również wszystko da się edytować, uzupełniać, rozwijać – bo każda klientka to osobna historia, nie kopia poprzedniej.
Wkrótce w BeautyCheck pojawi się też funkcja kalendarza, która jeszcze bardziej ułatwi planowanie wizyt i działań pielęgnacyjnych.

BeautyCheck to nie jest tylko baza danych – to narzędzie do budowania relacji. Dzięki niemu klientka czuje się zauważona, zaopiekowana i – przede wszystkim – traktowana indywidualnie.
👉 Wypróbuj przez 30 dni za darmo i sprawdź, jak wiele możesz zyskać już od pierwszego dnia!
Nie wymagamy karty, nie zobowiązujemy – po prostu daj sobie szansę na lepszą organizację w salonie.
TAGI
Przeczytaj także