Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Data publikacji: 05.02.2026
Nie milkną echa komunikatu wystosowanego przez Ministerstwo Zdrowia w sprawie zabiegów z zakresu medycyny estetyczno-naprawczej. Treść i znaczenie komunikatu analizuje nie tylko całe środowisko beauty, ale także lekarze i prawnicy specjalizujący się w obszarze zdrowia.
Karta Członkowska to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB. Anna Kowalska
Beauty Razem
Kancelarie prawne wskazują na konsekwencje, jakie komunikat MZ niesie dla lekarzy i innych pracowników medycznych, których zawody są uregulowane.
Interesującą analizę opublikowała radca prawny Aleksandra Powierża, specjalistka prawa cywilnego ze szczególnym uwzględnieniem prawa medycznego, z kancelarii Podsiadły & Powierża.
Ekspertka wskazuje, że zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Zdrowia procedury medycyny estetyczno-naprawczej zostały formalnie zakwalifikowane jako świadczenia zdrowotne. Oznacza to, że podlegają one tym samym zasadom, co inne działania medyczne – zarówno w zakresie kwalifikacji osób je wykonujących, jak i odpowiedzialności prawnej.
Mecenas Aleksandra Powierża wyjaśnia, że dla lekarzy oraz podmiotów wykonujących zabiegi medycyny estetyczno-naprawczej komunikat Ministerstwa Zdrowia ma znaczenie nie tylko interpretacyjne, ale przede wszystkim porządkujące i ochronne. Dokument ten potwierdza, że procedury z tego zakresu mieszczą się w kategorii świadczeń zdrowotnych, a tym samym podlegają reżimowi prawa medycznego.
W praktyce oznacza to określenie kręgu osób uprawnionych do wykonywania konkretnych procedur (lekarze specjaliści dermatologii i wenerologii oraz chirurgii plastycznej, a także inni lekarze oraz lekarze dentyści, posiadający prawo wykonywania zawodu na czas nieokreślony, którzy odbyli dodatkowe szkolenia i uzyskali certyfikaty w zakresie wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej), dopuszczalnej formy organizacyjnej, w jakiej świadczenia te mogą być udzielane (w ramach działalności leczniczej) oraz zasad odpowiedzialności zawodowej, cywilnej i – w określonych przypadkach – karnej.
Dla lekarzy zajmujących się medycyną estetyczną, która została wskazana jako część systemu ochrony zdrowia, oznacza to konieczność stosowania takich samych standardów jak w innych dziedzinach medycyny: prawidłowej kwalifikacji pacjenta, prowadzenia dokumentacji medycznej, uzyskiwania świadomej zgody, przestrzegania zasad aseptyki oraz gotowości do leczenia ewentualnych powikłań.
Ekspertka wskazuje, że komunikat MZ jest oficjalnym potwierdzeniem wykładni obowiązujących przepisów i ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo zawodowe i prawne osób wykonujących medycynę estetyczno-naprawczą. Jest to szczególnie istotne ze względu na wzrost liczby kontroli, postępowań wyjaśniających, sporów cywilnych oraz postępowań dyscyplinarnych związanych z zabiegami estetycznymi. Jak pisze, w takich sytuacjach kluczowe znaczenie ma możliwość wykazania, że procedury były wykonywane zgodnie z aktualnym stanowiskiem organu nadzorczego oraz w ramach obowiązujących regulacji prawnych.
W podsumowaniu prawniczka podkreśla, że komunikat Ministerstwa Zdrowia z 23 stycznia 2026 r. potwierdza, że medycyna estetyczno-naprawcza jest częścią systemu ochrony zdrowia, a jej wykonywanie podlega rygorom prawa medycznego: „To ważny sygnał dla całego rynku – nie przeciwko konkretnym grupom zawodowym, lecz na rzecz bezpieczeństwa pacjentów i przejrzystości zasad”. Jest to odniesienie m.in. do kosmetologów. Wcześniej zaznacza, że „Regulacje te nie stanowią negacji roli kosmetologów i kosmetyczek w systemie ochrony zdrowia i usług estetycznych. Zakres ich kompetencji pozostaje jednak odmienny i nie obejmuje procedur medycznych wymagających kwalifikacji lekarskich”. Dlatego konieczne jest wyraźne rozróżnienie zabiegów kosmetologicznych i pielęgnacyjnych od procedur medycyny estetyczno-naprawczej, które zostały zaliczone do świadczeń zdrowotnych.
TAGI
Przeczytaj także