Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Data publikacji: 02.04.2026
Klient korzystający z usług w salonie beauty musi dokładnie wiedzieć za co płaci. Nie można stosować widełek cen „od-do”, klient musi musi wyrazić zgodę na każdą dodatkową usługę i jej koszt. Kary za nieprawidłowe informowanie o cenach sięgają nawet kilkudziesięciu tys. zł – informuje Beauty Razem Agnieszka Majchrzak z UOKiK.
Pytanie o to, jak powinny być prezentowane ceny usług w salonach kosmetycznych, fryzjerskich, manicure – jest jednym z najczęściej powtarzających się w branży. Wiele osób uważa, że może stosować cenniki „od-do”, ponieważ nie są w stanie na początku usługi określić jej dokładnej ceny. Takie postępowanie nie jest jednak zgodne z przepisami.
Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Szerokim echem w mediach odbiła się sprawa klientki, która za wizytę w salonie fryzjerskim w Bydgoszczy miała zapłacić 270 zł, a przy kasie otrzymała rachunek na kwotę 580 zł.
Klientka zapisała się na wizytę za pośrednictwem popularnej platformy. Chciała zakryć siwe włosy i zaproponowała fryzjerowi swoje rozwiązania, ten jednak się z nią nie zgodził i wykonał koloryzację po swojemu. Dodatkowo zasugerował skrócenie włosów, klientka zgodziła się na same końcówki. Całość według aplikacji miała kosztować 270 zł. A jaki był efekt? Siwe pasma nie zostały zatuszowane, a wręcz przeciwnie, jeszcze bardziej uwidocznione. W przypadku końcówek ucięło się trochę więcej, tak jakieś 20 cm. To jednak nie koniec „przyjemności”. Jeszcze większego szoku klientka doznała przy kasie. Okazało się, że za usługę fryzjer policzył 580 zł – 330 zł za farbowanie oraz dodatkowe 140 zł za skrócenie włosów i 120 za specjalną odżywkę. Niestety nie poinformował o tym klientki zawczasu
– to cytat z artykułu Miała zapłacić 270 zł, fryzjer policzył prawie 600. „Mój salon, moje zasady”. Aby na pewno? opublikowanego na gazeta.pl. Podobnych przypadków opisanych w artykule jest więcej.
Klientka będąca główną bohaterką tekstu uparła się i zapłaciła za usługę tylko tyle, ile miała zapłacić pierwotnie. Fryzjer w odwecie wysłał jej SMS-y o treści: „Mój salon, moje zasady i moje ceny. Jak pani szuka oszczędności, to może na jedzeniu pani oszczędzi (…) Tak to jest, jak ktoś chce jeździć mercedesem, a ma możliwości na fiata. (…) Nie mam obowiązku każdemu z osobna przed usługą wyliczać, ile zapłaci”.
Pomijając treść i ton komunikacji – nie miał racji w zasadniczej sprawie.
Jak mówi dla portalu Beauty Razem Agnieszka Majchrzak z biura prasowego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta (UOKiK), konsument musi mieć jasną informację o cenie usługi przed jej wykonaniem i musi wyrazić zgodę na każdą dodatkową usługę i jej koszt:

Agnieszka Majchrzak, biuro prasowe UOKiK
Stanowisko to potwierdza mecenas Jagoda Rusińska z kancelarii SDW Legal, zarządzająca działem prawnym Beauty Razem:
„Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług, cena powinna być jednoznaczna i niebudząca wątpliwości. Przedziały cenowe nie spełniają tego wymogu, ponieważ nie wskazują konkretnej kwoty, którą konsument ma zapłacić.
Przepisy tej ustawy wymagają, aby cena uwzględniała wszystkie składniki, w tym podatki, tak aby klient jeszcze przed podjęciem decyzji znał ostateczny koszt usługi. Widełki mogą zostać uznane za działanie wprowadzające w błąd, co narusza art. 5 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym”.
Wyświetl ten post na Instagramie
Mecenas Rusińska przyznaje, że nieprawidłowy cennik to częsty powód kontroli, m.in. ze strony Inspekcji Handlowej, ponieważ cennik nie jest tylko elementem marketingu, to formalna informacja handlowa, która podlega weryfikacji. Ma on także znaczenie dowodowe, ponieważ potwierdza, czy klient został prawidłowo poinformowany o cenie przed wykonaniem usługi. Brak precyzyjnych cen może prowadzić do zarzutów naruszenia zbiorowych interesów konsumentów (art. 24 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów).
TAGI
Przeczytaj także