Salon fryzjerski w Nowym Sączu został zdewastowany, rozlano w nim także cuchnącą ciecz. To kolejny taki przypadek w Polsce.
Salon fryzjerski przy ul. Broniewskiego w Nowym Sączu został zdewastowany w nocy z 12 na 13 października. Jak podają lokalne media, zniszczona została witryna i wnętrze lokalu. Portal sadeczanin.info podaje, że policję wezwały osoby prowadzące salon, które przyszły rano do pracy. Na miejsce zostali także wezwani strażacy w związku z drażniącym zapachem, który unosił się we wnętrzu. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mógł to być kwas masłowy.

Ubezpieczenia stworzone specjalnie dla branży Beauty
Polisa obejmuje każdy zabieg, pokrywa szkody, chroni przy kontrolach i płaci mandaty za Ciebie.
Zobacz ofertęJest to kolejny w tym roku przypadek dewastacji salonu beauty w Polsce z użyciem cuchnącej cieczy. Takie zajścia miały miejsce w Gorzowie Wielkopolskim – dwukrotnie, w styczniu i w czerwcu w salonie fryzjersko-kosmetycznym mężczyzna rozlał hukinol – środek odstraszający dzikie zwierzęta.
W kwietniu br. ktoś wstrzykiwał kwas masłowy do samochodów i salonów usługowych, w tym do salonu fryzjerskiego przy ul. Wyszyńskiego w centrum Lęborka, który działa w tym miejscu od 30 lat.

Choć opisane przypadki nie są ze sobą powiązane, łączy je podobny sposób działania. We wszystkich użyto cieczy o bardzo intensywnym, drażniącym zapachu. Wnika on głęboko we wszelkie powierzchnie, meble i tkaniny i jest bardzo trudny do usunięcia, wymaga często ozonowania lokalu lub wręcz remontu – zmuszeni byli do niego właściciele salonu w Gorzowie Wielkopolskim już po pierwszym ataku.
TAGI
Przeczytaj także