Data publikacji: 08.04.2026
Podczas posiedzenia sejmowej Komisji ds. Petycji z 25 marca br. dyskutowano nad petycją dotyczącą przygotowania ustawy regulującej zawód kosmetologa oraz wykonywanie zabiegów estetycznych. W trakcie obrad wyraźnie wybrzmiało stanowisko Ministerstwa Zdrowia, a także zapadły decyzje w sprawie dalszego procedowania projektu.

Wesprzyj ochronę zawodu kosmetologa
Bronimy interesów branży, reagujemy na projekty ustaw i działania instytucji.
Każda wpłata realnie wspiera działania prawne i eksperckie. Wesprzyj BLIK-iem.
Tel: 506 224 225
Tytuł przelewu: Darowizna na cele statutowe
Jaki pierwszy głos w dyskusji zabrał Mariusz Klencki, dyrektor Departamentu Nadzoru i Regulacji Medycznych MZ.
– Ministerstwo Zdrowia stoi konsekwentnie na stanowisku, że kosmetolog to nie jest zawód medyczny. I to jest chyba kwintesencja problemu – podkreślił.

Mariusz Klencki dyrektor Departamentu Nadzoru i Regulacji Medycznych, Ministerstwo Zdrowia
Jak zaznaczył, resort w zdecydowanej większości zgadza się z ekspertyzą przygotowaną do petycji przez sejmowe Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji. – W 99 proc. podzielamy tezy tam zawarte […] to jest całkiem dobry dokument opisujący problem i sytuację – ocenił.
Klencki odniósł się również do często pojawiającej się koncepcji rozróżniania zabiegów na podstawie ich celu – estetycznego lub terapeutycznego. Jego zdaniem takie podejście jest zbyt uproszczone.
– To rozróżnienie jest bardzo atrakcyjne, bo wydaje się proste i łatwe do zaimplementowania, ale ono jest wadliwe – powiedział.
Jako przykład wskazał zabieg powiększania piersi: – Najczęściej ma on wyłącznie efekt kosmetyczny, a nikt nie kwestionuje, że jest to procedura medyczna wykonywana przez lekarzy. To jest jaskrawy dowód, że ta linia podziału w gruncie rzeczy chyba musi jednak bardziej opierać się na technologiach stosowanych, czyli na naturze procedury, a mniej na jej celach. Chociaż to drugie rozwiązanie też ma swoje wady i dlatego ten problem jest trudny do jednoznacznego rozstrzygnięcia – powiedział.
– Świat, którym zajmuje się resort zdrowia, to jest świat dosyć dużej regulacji. Celem regulacji, precyzyjnego definiowania, co kto może robić, jest zawsze bezpieczeństwo pacjenta. Z drugiej strony mamy wolność gospodarczą jako naturalną i podstawową zasadę. I te dwa światy się tutaj niestety zderzają – dodał Klencki.
Dlatego też trudne jest też postawienie jednoznacznej granicy, co należy do kompetencji lekarzy, a co do kompetencji kosmetologów.
– Warto jednak próbować […] stworzyć katalog, który spotkałby się z konsensusem społecznym – zaznaczył, dodając, że dotychczasowe doświadczenia wskazują na duże rozbieżności między środowiskami. Zadeklarował, że Ministerstwo Zdrowia i Ministerstwo Rozwoju chcą kontynuować działania, które miałyby doprowadzić do konsensusu, ale nie przesądzając, czy rozwiązanie problemu wymaga ustawy, ponieważ może to być nadmierna regulacja rynku.
Wiceprzewodnicząca komisji Urszula Augustyn dopytywała o jakich działaniach międzyresortowych Ministerstwa Zdrowia i Ministerstwa Rozwoju mówi Klencki – czy funkcjonuje formalny zespół zajmujący się tematem.

Urszula Augustyn, wiceprzewodnicząca Komisji ds. Petycji
W odpowiedzi przedstawiciel Ministerstwa Zdrowia wyjaśnił, że rozmowy rzeczywiście się odbywały, jednak nie miały charakteru formalnego zespołu powołanego przy danym resorcie:
– Gospodarzem jest w tej chwili Ministerstwo Rozwoju i Technologii […] trudno nazwać to zespołem. Jest to raczej platforma spotkań przedstawicieli kosmetologów i lekarzy dermatologów zajmujących się medycyną estetyczną.
Czytaj więcej: Rząd nie pracuje nad ustawą o zawodzie kosmetologa. Branża czeka, resort nie widzi potrzeby regulacji
Jak dodał, formuła ta może być niewystarczająca: – Myślę, że to jest za wąskie grono, żebyśmy mogli skutecznie wypracować rozwiązania […] tych interesariuszy mamy pewnie więcej.
Z wypowiedzi wynika, że mimo spotkań nie wypracowano konkretnych rozwiązań legislacyjnych ani przełomu, na który liczy branża.
Na potrzebę przyspieszenia prac zwróciła uwagę Augustyn:
– Chcielibyśmy, żeby te prace zaczęły się toczyć, żeby odpowiednie środowiska o tym rozmawiały – powiedziała.
Przewodniczący komisji Rafał Bochenek podkreślił, że zakres petycji wykracza poza standardowe prace Komisji ds. Petycji.
– To jest regulacja systemowa […] z uwagi na rozległość materii, której dotyczy ta petycja, powinniśmy skierować ją do merytorycznych komisji mających inicjatywę legislacyjną w tym zakresie i mogą rzeczywiście przygotować określone przepisy, które odpowiedzą na społeczne oczekiwania.
Uznał, że w prace takie powinny być zaangażowane resorty gospodarki, zdrowia, nauki i szkolnictwa wyższego oraz sprawiedliwości. – Zależy nam, żeby te prace pchać do przodu – dodał.
Poseł sprawozdawca Marcin Józefaciuk nie miał wątpliwości co do skali wyzwania. Podkreślił skalę i złożoność zagadnienia, odwołując się do analogii z innych zawodów:
– Podobna dyskusja była między podiatrią czy podologiem. Problem jest. I to problem jest gigantyczny […] co widać między innymi z różnych artykułów prasowych – co jest, a co nie jest zabiegiem medycznym.

Poseł sprawozdawca Marcin Józefaciuk i Michał Łenczyński, prezes Fundacji Beauty Razem
Zwrócił też uwagę na znaczenie stanowiska MZ:
– Bardzo ważne jest to, że Ministerstwo Zdrowia stoi na stanowisku, że zawód kosmetologa nie jest zawodem medycznym.
Zaproponował więc skierowanie projektu do Komisji Gospodarki i Rozwoju oraz powołanie specjalnej podkomisji:
– Według mnie jedna komisja powinna być gospodarzem prac. Na samym końcu powinna powstać, tak jak to było w przypadku zawodu psychologa, specjalna podkomisja z udziałem innych ministerstw, żeby mogła się tym zająć całościowo.
W całości tę propozycję poparli uczestniczący w posiedzeniu przedstawiciele kosmetologów – Akademicka Rada Naukowa, Business Centre Club, Fundacja Beauty Razem oraz przedstawiciel Rzecznika MŚP i posłowie. Fundacja Beauty Razem była jedyną organizacją branżową, która uczestniczyła w posiedzeniu komisji i przedstawiła postulaty dotyczące uregulowania zawodu kosmetologa oraz skutki braku takiej regulacji.
Czytaj więcej:
Głos uczelni w Sejmie. Bogusława Oźmińska, WSZUiE: Kosmetolodzy czekają na regulacje
Dr Katarzyna Pytkowska: To wielka szansa dla branży na uregulowanie zawodu kosmetologa
Ostatecznie Komisja ds. Petycji zdecydowała o przekazaniu petycji wraz z projektem ustawy do Komisji Gospodarki i Rozwoju, która będzie wiodącym organem w dalszych pracach.
– Przekierowujemy tę petycję do Komisji Gospodarki i Rozwoju […] tam będą toczyły się dalsze prace – poinformował Rafał Bochenek.
Do prac – w zależności od potrzeb – mają być włączane także inne komisje oraz przedstawiciele właściwych resortów.
Jest to decyzja bardzo korzystna dla kosmetologów – prace będą się toczyły pod nadzorem komisji, która zajmuje się kształtowaniem polityki gospodarczej, restrukturyzacją przemysłu, handlem, inwestycjami (w tym zagranicznymi) oraz wspieraniem mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. Jej celem jest tworzenie prawnych ram rozwoju gospodarki, ochrona konkurencji oraz ochrona praw konsumentów.
TAGI
Przeczytaj także