Iwona Paszkiewicz, Business Center Club: Branża beauty musi mówić jednym głosem. Producenci też powinni wesprzeć kosmetologów

Data publikacji: 30.09.2026

– Potrzebujemy mówić jednym głosem o sprawach, które nas dotyczą, bo wtedy mamy szansę zostać usłyszani. Inaczej może się okazać, że ktoś zdecyduje za nas – mówi Iwona Paszkiewicz, przewodnicząca Komisji ds. Branży Beauty w Business Center Club. Po raz kolejny zwraca uwagę na gospodarcze skutki braku regulacji zawodu kosmetologa i apeluje o większe zaangażowanie branży, organizacji oraz producentów.

Pół roku temu miałyśmy okazję rozmawiać o tym, że w Business Center Club powstaje komisja ds. branży beauty. Dziś to już fakt. Jakie  znaczenie dla branży ma powołanie Komisji i na czym BCC chce się skupić?

Business Center Club jest największą organizacją zrzeszającą prywatnych pracodawców. Bardzo się cieszymy, że możemy współpracować z Beauty Razem i działać w dialogu na rzecz branży beauty. Podkreślam: w dialogu, ponieważ Business Center Club zaprasza wszystkie organizacje do wspólnej pracy na rzecz branży. W pracach Komisji zajmujemy się przede wszystkim regulacją zawodu kosmetologa. BCC wspiera przedsiębiorców i pracodawców, a więc osoby prowadzące działalność gospodarczą. Widzimy tutaj ogromny problem i nierówność na rynku. Chcemy wspierać przedsiębiorców tak, aby w jak najmniejszym stopniu odczuli jej skutki.

Pani jest również przedsiębiorczynią, działa Pani w branży beauty i bardzo dobrze ją zna. Jakie widzi Pani gospodarcze i biznesowe skutki tego, że ten obszar nie jest uregulowany? Dlaczego warto go uporządkować?

Biznes bardzo lubi stabilizację. Kiedy prawo nie jest równe dla każdego i brakuje uregulowań, przekłada się to między innymi na spadek inwestycji w branży. Mówi się o tym, że do czasu wejścia w życie komunikatu Ministerstwa Zdrowia rozwój branży beauty był bardzo dynamiczny i że była to najszybciej rozwijająca się branża w Polsce. Natomiast po tym czasie obroty i inwestycje w tej branży spadły o 40 proc. To pokazuje, jak ogromne znaczenie mają stabilizacja prawno-podatkowa w Polsce oraz regulacje ustawowe dotyczące danej branży.

Dlatego Business Center Club chce włączać się w te działania. Widzimy, jak nierówność wpływa dyskryminująco na branżę beauty. Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej nie działa tutaj tak, jak powinna, i pewne osoby prowadzące działalność w tym zakresie są po prostu dyskryminowane.

Miała Pani okazję uczestniczyć w posiedzeniach komisji sejmowych, zabierała Pani głos również podczas posiedzeń innych zespołów parlamentarnych. Jaką widzi Pani szansę w tym dialogu?

Bardzo się cieszę, że już tak wiele osób włączyło się w działania na rzecz branży beauty, począwszy od Beauty Razem, które, uważam, świetnie reprezentuje branżę. Sama bardzo dużo nauczyłam się dzięki współpracy z Beauty Razem i mogłam jeszcze lepiej poznać specyfikę tej branży, choć jestem przedsiębiorczynią i sama w niej działam.

Branża beauty jest bardzo rozproszona. Zazwyczaj są to małe firmy, jednoosobowe działalności gospodarcze bądź niewielkie spółki. To branża, która nie zawsze mówi swoim głosem tak, żeby zostać usłyszaną. Bardzo się cieszę, że tak wielu osobom leży ona na sercu i że poświęcają swój czas, energię i doświadczenie, żeby ją wspierać.

Uważam, że dzisiaj wiele osób jest bardzo przychylnych branży beauty. Kiedy spotykamy się w Sejmie, na posiedzeniach zespołów czy komisji sejmowych, można zauważyć, że problem jest już znany wielu posłom i przedstawicielom instytucji państwowych. To bardzo ważne, bo im więcej osób o nim mówi, tym łatwiej możemy dotrzeć do tych, którzy mają wpływ na stanowione prawo.

Przeczytaj także

Chciałabym tutaj podziękować wszystkim osobom zaangażowanym w prace komisji sejmowych i zespołów parlamentarnych, szczególnie pani poseł Bożenie Lisowskiej, która od początku wspiera nas w tych działaniach. Bardzo doceniam to wsparcie, bo dzięki niemu możemy docierać do osób, które mogą nam pomóc i mają wpływ na stanowione w Polsce prawo. Możemy też lepiej określać kolejne kroki, tak aby nasze działania były jak najbardziej skuteczne dla całej branży.

Sama jestem w branży od 10 lat. Obserwuję jej ogromny wzrost, ale teraz widzę również bardzo dużo niepewności, która nie służy branży. Ludzie boją się inwestować, bo nie wiedzą, co wydarzy się za chwilę. Nie wiedzą, czy jeżeli zainwestują w nowe technologie, podpiszą umowy leasingowe czy podejmą inne zobowiązania finansowe, nadal będą mogli pracować na tych urządzeniach i zarabiać. Dlatego bardzo ważne jest, aby sytuacja została jak najszybciej uregulowana. Ta niepewność absolutnie nie służy całej branży, a mówimy o około 70 tys. gabinetów i około 400 tys. zatrudnionych osób.

Myślę, że im więcej mówi się osobom decyzyjnym o tym, czym żyje branża, jakie ma problemy i dlaczego trzeba je dobrze poznać, zanim ustanowi się przepisy, tym większa jest szansa na dialog. Trudno przecież oczekiwać, żeby osoby zasiadające w parlamencie znały specyfikę każdej branży. Czy Pani zdaniem w te działania powinno włączyć się więcej osób, organizacji, a także producentów?

Zdecydowanie się z tym zgadzam. Myślę nawet, że osoby, które są bardzo blisko tej branży i w niej pracują, nie zawsze do końca rozumieją, co obecnie się dzieje. Potrzebujemy mówić jednym głosem o sprawach, które nas dotyczą, bo wtedy mamy szansę zostać usłyszani. Jeżeli czekamy, aż ktoś załatwi coś za nas, może się okazać, że ktoś również za nas zdecyduje, a my niekoniecznie będziemy zadowoleni z rezultatu tych decyzji.

Dlatego w imieniu Business Center Club zapraszam osoby pracujące w branży, organizacje, które je zrzeszają, ale również producentów. To producenci kierują swoją ofertę do gabinetów kosmetycznych, a za chwilę może się okazać, że te gabinety nie będą już mogły kupować części sprzętu dostępnego na rynku (trwają prace nad rozporządzeniem na podstawie art. 51 ustawy o wyrobach medycznych – prowadzi je URPL z upoważnienia Ministra Zdrowia. Art. 51 pozwala ministrowi zdrowia określić w rozporządzeniu dodatkowe wymagania lub ograniczenia dla określonych grup rodzajowych wyrobów. Mogą one dotyczyć m.in. kwalifikacji użytkowników i warunków używania – red.).

Przeczytaj także

To dotyczy również polskich przedsiębiorców, którzy mogą nie być w stanie oferować usług dostępnych w innych krajach Unii Europejskiej, jeżeli u nas zostaną one w jakiś sposób ograniczone.

Dotyczy to także klientów. Jeżeli określona technologia nie będzie mogła zostać wprowadzona czy wykorzystywana, klient nie będzie mógł skorzystać z zabiegów wykonywanych przy użyciu danego urządzenia. Myślę, że o tym aspekcie mówi się zbyt mało, a jest on bardzo ważny.

Beauty Guide - katalog firm Beauty

Pokaż się branży Beauty

Dołącz do katalogu topowych marek i pokaż swoją ofertę tysiącom salonów beauty!

Poznaj szczegóły

Uczestniczy Pani również w aktywnie działaniach Beauty Razem. Dzisiaj odebrała pani nagrodę Beauty Partner. Chciałabym poprosić o kilka słów komentarza do tego wyróżnienia i zapytać o dalsze działania.

Przede wszystkim chciałabym bardzo podziękować za tę nagrodę, bo rzeczywiście jest to dla mnie wyróżnienie. Wszystko, co robimy, robimy społecznie i nie oczekujemy, żeby ktoś nam z tego powodu klaskał, bo pracujemy w konkretnym celu. Chcemy uregulowania branży beauty w Polsce. Natomiast jest to bardzo miłe i bardzo za to dziękuję.

Przed nami kolejne zespoły i komisje sejmowe, w których będziemy brać udział. Nadal będziemy zapraszać do dialogu kolejne organizacje, żeby jak najwięcej z nich dołączyło do naszych działań. Tylko wspólnie możemy wypowiadać się w sprawach, które nas dotyczą, i być głosem, który zostanie usłyszany.

Zachęcam osoby pracujące w branży beauty, żeby interesowały się tym, co się dzieje. Żeby później nie mówić: „Nie wiedziałam, nie wiedziałem. Wydarzyły się poza mną rzeczy, które mnie dotyczą”. Żyjemy w demokratycznym państwie i korzystajmy z narzędzi oraz możliwości wypowiadania swojego zdania.

Przeczytaj także

Ostatnio byliśmy w Sejmie na spotkaniu dotyczącym dialogu obywatelskiego. To było dla mnie bardzo ważne spotkanie, ponieważ rozmawialiśmy o tym, że chcemy, aby tworzone prawo nie tylko nas dotyczyło, ale również było z nami konsultowane już na etapie jego powstawania. Chcemy mieć możliwość powiedzenia, czy będzie ono dla nas działało. Nie chcemy sytuacji, w której prawo powstaje bez dialogu i naszego zaangażowania, a później stajemy się jego adresatami i mamy je respektować, mimo że okazuje się niedostosowane do tego, czego potrzebujemy w codziennej działalności. Nie bądźmy więc mądrzy po szkodzie. Zaangażujmy się teraz, kiedy możemy, i wypowiadajmy swoje zdanie, żeby dotarło do osób, które powinny je usłyszeć.

Na spotkaniach w Sejmie widzimy, że specyfika naszej branży często nie jest dobrze rozumiana. Jak już powiedziałyśmy – trudno oczekiwać, żeby każdy szczegółowo znał problemy wszystkich branż. Dlatego idziemy tam, gdzie chcą nas słuchać, i mówimy. 

Cieszymy się również, że jako Business Center Club dołączyliśmy do organizacji, która powstała niedawno przy Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorców. Czytaj więcej:
Przy Rzeczniku MŚP powstał Zespół Roboczy ds. Kosmetologii. Przewodniczącym Michał Łenczyński. Dziękujemy za to zaproszenie, ponieważ również tam możemy wypowiadać się w kwestiach dotyczących bezpośredniego wpływu ustaleń i legislacji na gospodarkę oraz finanse polskich przedsiębiorców.

Dziękuję za rozmowę.  

TAGI

Przeczytaj także

Zapisz się, a nie przegapisz niczego ważnego. W naszym newsletterze znajdziesz informacje o najciekawszych dyskusjach, postach, produktach i nowościach, które ciągle pojawiają się w Grupie Beauty Razem!