Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Data publikacji: 11.09.2026
Zespół ekspertów pracujący przy Ministerstwie Rozwoju i Technologii kontynuuje analizę podziału kompetencji w zabiegach estetycznych. W wielu obszarach robocze stanowiska są coraz bardziej zbliżone, jednak iniekcje nadal należą do najbardziej dyskusyjnych kwestii. Równolegle trwają prace URPL przygotowujące rozporządzenie Ministra Zdrowia dotyczące wypełniaczy tkankowych i innych wyrobów medycznych.
Trwają spotkania międzyresortowego zespołu powołanego przy Ministerstwie Rozwoju i Technologii z udziałem przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia, URPL, środowiska medycznego i kosmetologicznego – naukowców, wykładowców akademickich i praktyków, w tym przedstawicieli Akademickiej Rady Naukowej – ciała doradczego powołanego przy Fundacji Beauty Razem.
Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Zespół kontynuuje przegląd procedur zabiegów estetycznych i rekomenduje przypisanie ich do kompetencji lekarzy, kosmetologów, ewentualnie z możliwością wykonywania przez przedstawicieli innych zawodów. Głównym obszarem jest jednak określenie kompetencji kosmetologów – środowisko od lat apeluje o uregulowanie zawodu i określenie zakresu kompetencji wynikających z kierunkowego kształcenia na uczelniach wyższych, w tym medycznych.
Eksperci przeszli przez kolejną dużą część katalogu zabiegów i w wielu obszarach podział staje się coraz bardziej czytelny. Najczęściej powracającą granicą jest zdrowa skóra i cel kosmetologiczny po jednej stronie oraz choroba, diagnostyka i leczenie po drugiej. Nie wystarcza ona jednak przy wszystkich procedurach.
Nierozstrzygnięte kwestie dotyczą obecnie iniekcji, statusu produktów stosowanych przy iniekcjach, wyrobów medycznych, części procedur laserowych oraz niektórych działań na granicy podologii i podiatrii.
Część spotkania poświęcono także trychologii – strona medyczna zaakcentowała problem osób bez odpowiedniego wykształcenia, które występują jako trycholodzy i mogą opóźniać właściwą diagnostykę chorób. Jest to analogiczna sytuacja do tej, która dotyczy kosmetologów – na rynku funkcjonują osoby bez wykształcenia, które jedynie podpierając się szkoleniami wykonują zabiegi estetyczne – to rzutuje na reputację całej branży.
Dlatego kosmetolodzy domagają się regulacji zawodu, a przedstawiciele uczelni wnioskują o wprowadzenie ujednoliconej ścieżki kształcenia. Coraz wyraźniej widać, że regulacja rynku powinna przebiegać z udziałem przedstawicieli Ministerstwa Edukacji i Szkolnictwa Wyższego.

Ubezpieczenia stworzone specjalnie dla branży Beauty
Polisa obejmuje każdy zabieg, pokrywa szkody, chroni przy kontrolach i płaci mandaty za Ciebie.
Zobacz ofertęWedług środowiska lekarskiego nawet ukończenie studiów wyższych na kierunku kosmetologia nie uprawnia ich absolwentów do wykonywania wielu zabiegów estetycznych, a szczególnie zabiegów iniekcyjnych. Jednak cały czas wybrzmiewa, że lekarze chcą porozumienia i współpracy, i nie godzą się na antagonizowanie środowiska kosmetologów i lekarzy.
Wypełniacze i stymulatory tkankowe – jest tu duża różnica stanowisk. Przedstawicielka Akademickiej Rady Naukowej zakwestionowała generalne wyłączenie kosmetologów, argumentując, że nie wszystkie produkty mają ten sam status i profil ryzyka oraz proponując możliwość wprowadzenia dalszej ścieżki edukacyjnej – dodatkowych kwalifikacji, studiów podyplomowych czy egzaminu certyfikacyjnego dla kosmetologów. Nie ma otwartości MZ i przedstawicieli uczelni medycznych na takie rozwiązania.

Osobnym problemem, który zrodził się podczas dyskusji, są preparaty używane do mezoterapii. Nie tyle kto je podaje, ale przede wszystkim – co podaje. Czy są przebadane, dopuszczone do obrotu, kto odpowiada za ich bezpieczeństwo. Niektóre produkty trafiają na rynek poza oficjalnym obiegiem – szczególnie z Dalekiego Wschodu.
Kwestia iniekcji oraz stosowania wyrobów medycznych nie została ostatecznie zamknięta. Do tematu zespół ma powrócić z udziałem przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia i URPL, by ostatecznie ustalić podstawy prawne wprowadzanych ograniczeń.
Równolegle do prac zespołu trwają prace URPL nad rozporządzeniem dotyczącym wypełniaczy tkankowych i innych wyrobów medycznych. (URPL), z upoważnienia Ministra Zdrowia, przygotowuje projekt rozporządzenia na podstawie art. 51 ustawy o wyrobach medycznych, dotyczący zasad używania określonych grup wyrobów oraz kwalifikacji osób uprawnionych do ich stosowania.
Regulacja może istotnie wpłynąć na zakres procedur estetycznych wykonywanych przez kosmetologów, w tym procedur iniekcyjnych oraz zabiegów z wykorzystaniem wyrobów medycznych, urządzeń medycznych oraz produktów objętych załącznikiem XVI MDR, które nie mają przewidzianego zastosowania medycznego.
Dokument ma najpierw przejść procedury wewnętrzne w Urzędzie i Ministerstwie, a następnie zostać skierowany do konsultacji społecznych. Na obecnym etapie jego szczegółowe rozwiązania nie zostały przedstawione uczestnikom spotkania.
TAGI
Przeczytaj także