Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Data publikacji: 24.07.2026
Z zabiegów estetycznych skorzystał dotąd co piąty Polak, osoby decydujące się na wizytę najczęściej wybierają sprawdzone, mało inwazyjne procedury, takie jak botoks, kwas hialuronowy, mezoterapia czy peelingi chemiczne – wynika z badania Biostatu. To ważna informacja dla gabinetów kosmetologicznych – rynek rozwija się przede wszystkim wokół zabiegów, które są dobrze znane, nie wymagają długiej rekonwalescencji i budzą relatywnie niewielkie obawy.
Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
21,3 proc. dorosłych Polaków deklaruje, że przynajmniej raz skorzystało z zabiegu medycyny estetycznej, chirurgii plastycznej lub kosmetologii estetycznej. Nadal jednak zdecydowana większość społeczeństwa – 78,7 proc. – nie ma takich doświadczeń.
Z zabiegów częściej korzystają kobiety (24,2 proc.) niż mężczyźni (18,1 proc.), choć w obu grupach osoby bez doświadczeń nadal stanowią zdecydowaną większość.

Ilu Polaków korzysta z zabiegów medycyny estetycznej? Badanie Biostat, lipiec 2026
Nawet wśród osób, które miały już kontakt z medycyną estetyczną, dominują wizyty nieregularne. Blisko połowa – 46,9 proc. – korzysta z zabiegów od czasu do czasu, a 38 proc. było w gabinecie tylko raz. Regularne wizyty deklaruje zaledwie 15 proc. klientów.

Ubezpieczenia stworzone specjalnie dla branży Beauty
Polisa obejmuje każdy zabieg, pokrywa szkody, chroni przy kontrolach i płaci mandaty za Ciebie.
Zobacz ofertęWyraźnie częściej do gabinetów wracają kobiety, co pokazuje, że dla części z nich (20,5 proc.) zabiegi stają się elementem regularnej pielęgnacji i profilaktyki anti-aging. Dla mężczyzn zabiegi estetyczne to działanie raczej sporadyczne (dla połowy – od czasu do czasu) czy jednorazowe (43 proc.). Warto jednak zwrócić uwagę również na to, jak wielu mężczyzn już miało do czynienia z zabiegami estetycznymi – nie jest to już obszar zarezerwowany wyłącznie dla kobiet.

Jak często Polacy korzystają z zabiegów estetycznych? Badanie Biostat, lipiec 2026
Najważniejszy wniosek z badania dla gabinetów kosmetologicznych dotyczy tego, jakie zabiegi są wybierane najczęściej.
Zdecydowanie największym zainteresowaniem cieszą się zabiegi mało inwazyjne wykonywane na twarzy i ciele. Aż 69 proc. osób korzystających z medycyny estetycznej mówi, że wykonuje m.in. botoks, kwas hialuronowy, mezoterapię, liftingi czy peelingi chemiczne.
Znacznie rzadziej wybierane są zabiegi laserowe oraz typowo związane z chirurgią plastyczną:
Oznacza to, że rynek nadal napędzają przede wszystkim zabiegi dobrze znane, o stosunkowo niewielkiej inwazyjności i przewidywalnych efektach.

Z jakich zabiegów estetycznych korzystają Polacy? Badanie Biostat, lipiec 2026
Najwyższy odsetek osób korzystających z medycyny estetycznej odnotowano w grupie 18-29 lata – wynosi on 30,4 proc.
Wysokie zainteresowanie utrzymuje się również wśród osób do 50. roku życia, natomiast po sześćdziesiątce doświadczenie z medycyną estetyczną deklaruje już tylko 13,2 proc. badanych.
Pokazuje to, że zabiegi coraz częściej stają się elementem stylu życia młodszych pokoleń – światowe trendy pokazują, że coraz młodsze osoby decydują się ingerencję w twarz i ciało, co ma swoje dobre i złe strony. Zabiegi bywają rozsądną profilaktyką, ale często też wykonywane są zdecydowanie za wcześnie.

Korzystanie z zabiegów estetycznych podział ze względu na wiek. Badanie Biostat, lipiec 2026
Osoby, które nie planują korzystać z medycyny estetycznej, najczęściej wskazują, że po prostu akceptują swój wygląd. Takiej odpowiedzi udzieliło 72,5 proc. badanych.
Na kolejnych miejscach znalazły się:
Wyzwaniem dla rynku pozostaje więc nie tylko cena, ale także budowanie zaufania oraz edukacja dotycząca bezpieczeństwa i naturalnych efektów nowoczesnych procedur.

Dlaczego Polacy nie korzystają z zabiegów estetycznych?Badanie Biostat, lipiec 2026
Wśród osób, które nigdy nie korzystały z medycyny estetycznej, jedynie 7,6 proc. deklaruje, że planuje pierwszy zabieg w ciągu najbliższego roku. Blisko 80 proc. nie zamierza tego robić.
Jednocześnie 12,5 proc. respondentów pozostaje niezdecydowanych. To właśnie ta grupa może w najbliższych latach stanowić najważniejszy potencjał rozwoju rynku. Więcej kobiet niż mężczyzn rozważa skorzystanie z zabiegów estetycznych – 9 proc. raczej zamierza, blisko 14 proc. nie mówi nie – jeszcze nie wie.

Korzystanie z zabiegów estetycznych w przyszłości. Badanie Biostat, lipiec 2026
Rosnąca popularność medycyny i kosmetologii estetycznej nie budzi już silnych emocji. Ponad połowa Polaków ocenia to zjawisko neutralnie, a pozytywne i negatywne opinie rozkładają się stosunkowo równomiernie.
Co ciekawe, osoby korzystające z zabiegów coraz częściej otwarcie o nich mówią, choć jednocześnie ponad jedna trzecia badanych uważa, że w ich otoczeniu nadal jest to temat, o którym lepiej nie rozmawiać publicznie.

Popularność medycyny estetycznej, ocena trendu. Badanie Biostat, lipiec 2026
Choć o rynku estetycznym często mówi się jako o jednej z najszybciej rozwijających się branż usługowych, wyniki badania Biostatu studzą nieco ten obraz. Popyt rośnie, ale nie ma charakteru masowego, a zdecydowana większość nowych klientów wybiera dobrze znane, mało inwazyjne zabiegi.
W praktyce oznacza to, że konkurencja będzie koncentrować się w tym segmencie, w którym działają zarówno lekarze wykonujący medycynę estetyczną, jak i duża część rynku beauty. Jeżeli liczba nowych klientów będzie rosła umiarkowanie, przewagę zyskają gabinety, które potrafią budować zaufanie, oferują wysoką jakość usług i przekonują niezdecydowanych do pierwszej wizyty.
Potencjał dalszego wzrostu rynku nie leży wyłącznie w poszerzaniu oferty o bardziej zaawansowane zabiegi, ale przede wszystkim w edukacji, budowaniu zaufania oraz pokazywaniu naturalnych efektów terapii. Wyraźnie w kierunku naturalnych efektów zmierza też cały rynek estetyczny. Kończy się era zabiegów bardzo inwazyjnych, przerysowanych, zmieniających wygląd.
Na właścicielach gabinetów kosmetologicznych i medycyny estetycznej spoczywa także coraz większa odpowiedzialność w związku z rosnącą liczbą zaburzeń psychicznych, w tym dysmorfofobii – obsesyjnym postrzeganiem własnych rzekomych niedoskonałości. Osoby z tym problemem wymagają przede wszystkim diagnozy i pomocy psychologicznej lub psychiatrycznej, a nie kolejnych zabiegów estetycznych.
TAGI
Przeczytaj także