Kontrolerzy skarbówki wyruszą do salonów kosmetycznych z grubszym portfelem. Limit wydatków na nabycia sprawdzające podniesiony do 5 tys. zł

Data publikacji: 01.10.2025

Już 5 tys. zł mogą wydać inspektorzy skarbowi na tzw. nabycia sprawdzające. Od 25 września minister finansów podniósł limit wydatków na ten cel o 3 tys. zł. Kontrolujący salon kosmetyczny inspektor niczym “tajemniczy klient”, może wydać budżet na dowolną usługę bez ujawniania swojej tożsamości.

Od 25 września 2025 r. obowiązuje wyższy limit wydatków na tzw. nabycia sprawdzające prowadzone przez Krajową Administrację Skarbową. Decyzję w tej sprawie podjął minister finansów Andrzej Domański, podnosząc kwotę możliwą do wykorzystania w ramach jednego zakupu z 2 tys.  zł do 5 tys. zł. Informacja ta została szeroko nagłośniona w mediach branżowych i ogólnopolskich, takich jak Money.pl, Fakt, Business Insider czy serwisy prawne.

Podstawa prawna

Nabycia sprawdzające są uregulowane w ustawie o Krajowej Administracji Skarbowej, w szczególności w art. 94k–94x. Przepisy określają, czym jest nabycie sprawdzające, jakie prawa i obowiązki mają funkcjonariusze KAS oraz jak należy postępować z nabytymi towarami i usługami.  

Zarabiaj nawet 10.000 zł rocznie więcej z Kartą Członkowską Beauty Razem

Karta Członkowska
Beauty Razem

to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.

Klikam i chcę więcej zarabiać!
Bez zobowiązań. Rezygnujesz kiedy chcesz.

Anna Kowalska

NR: 123456
Ważna do: 17.02.2026
Klikam i chcę więcej zarabiać!
Bez zobowiązań. Rezygnujesz kiedy chcesz.

Czym jest nabycie sprawdzające?

Nabycie sprawdzające to forma kontroli skarbowej, podczas której funkcjonariusz lub pracownik KAS dokonuje zakupu towaru lub usługi jak zwykły klient. Celem jest weryfikacja, czy sprzedawca:

  • ewidencjonuje sprzedaż na kasie fiskalnej,
  • wydaje paragon.

Kontrola nie jest zapowiedziana, inspektor działa jak “tajemniczy klient”, ujawnia swoją tożsamość dopiero po dokonaniu transakcji. Zakupiony towar może być zwrócony sprzedawcy (jeśli paragon został wydany), albo zatrzymany jako dowód w sprawie, gdy ujawniono nieprawidłowości.

Przeczytaj także

Na co mogą być przeznaczone środki?

Środki w ramach nabyć sprawdzających mogą być wydane na dowolne towary lub usługi objęte kontrolą w różnych branżach. Jest to chętnie stosowana metoda w kontrolowaniu salonów kosmetycznych, co budzi obawy, ale też bywa okazją do żartów z takiej formy egzekwowania prawa:

“W ubiegłym tygodniu przyszła klientka na hennę brwi i regulacje, płaciła gotówką, oczywiście paragon został wydany, a jak się potem okazało była to kontrola – przeszłyśmy ją pozytywnie”.

“Miałam 3 donosy na salon. Przyszła skarbówka na zabieg z maseczką. Według niej za późno dałam paragon, wystawiła mandat, ale zapisała się na następny zabieg, bo powiedziała, że bardzo się jej podobało”

– to doświadczenia właścicielek salonów kosmetycznych skupionych w społeczności Beauty Razem.

Skala działań KAS

Nabycia sprawdzające są stosowane coraz częściej. Tylko w pierwszej połowie 2025 r. przeprowadzono ich ponad 25 tys., wykrywając ponad 9 tys. nieprawidłowości i nakładając mandaty na łączną kwotę ok. 12,6 mln zł. W całym 2024 roku takich zakupów kontrolnych było blisko 60 tys. Według danych Ministerstwa Finansów, najwięcej nieprawidłowości w pierwszym półroczu 2025 r. w wyniku zakupów kontrolowanych ujawniono w branży budowlanej (58 proc.), turystycznej (55 proc.) i transporcie pasażerskim (52 proc.). Dużo ich wydarzyło się także w branży motoryzacyjnej i medycznej (47 proc.), rozrywki i rekreacji (44 proc.), gastronomii (35 proc.) oraz beauty (34 proc.).

Czy wyższy limit jest uzasadniony?

Zdaniem skarbówki – tak. Podniesienie progu do 5 tys. zł ma umożliwić skuteczniejszą kontrolę w branżach, w których często dochodzi do uchylania się od obowiązku ewidencjonowania sprzedaży przy transakcjach o wyższej wartości. Dzięki temu KAS ma efektywniej przeciwdziałać szarej strefie i chronić uczciwych przedsiębiorców.

Wysokość nakładanych mandatów mieściła się w przedziale od 430 zł do 21 tys. zł. Kontrole tego typu mają charakter prewencyjny i dają nam możliwość szacowania skali nieewidencjonowania sprzedaży, od której nie jest uiszczany VAT oraz właściwe podatki dochodowe, co przekłada się na wymierne straty budżetu państwa i zakłóca konkurencyjność

– tak mówił w sierpniu br. w PAP szef KAS Marcin Łoboda.

Jednak pojawiają się też w mediach komentarze, wskazujące, że idea wprowadzenia tego narzędzia kontroli była inna – nabycie sprawdzające miało służyć wykrywaniu nieprawidłowości głównie w zakresie drobnych sprzedaży.

Nie rozumiem, gdzie skarbówka chce wydawać tak duże pieniądze

– stwierdził Piotr Juszczyk, doradca podatkowy inFaktu, cytowany przez “Money.pl”.

Środki użyte na nabycia sprawdzające pochodzą z budżetu państwa,  z funduszu celowego przypisanego Krajowej Administracji Skarbowej lub Ministerstwu Finansów. W praktyce oznacza to, że są to środki publiczne.

TAGI

Przeczytaj także

Zapisz się, a nie przegapisz niczego ważnego. W naszym newsletterze znajdziesz informacje o najciekawszych dyskusjach, postach, produktach i nowościach, które ciągle pojawiają się w Grupie Beauty Razem!

0
    0
    Twój koszyk
    Twój koszyk jest pusty