Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Data publikacji: 08.07.2025
Marka La Roche-Posay chce w tym roku osiągnąć sprzedaż na poziomie 3 mld euro. Jej kluczowym obszarem zainteresowania będzie neurobiologia, mikrobiom i leczenie skóry oraz edukowanie na temat radzenia sobie z trądzikiem. Na wyniki finansowe wpłyną także inwestycje w AI i ścisłe relacje ze środowiskiem lekarskim.
La Roche-Posay, marka dermokosmetyczna należąca do Grupy L’Oréal, obchodzi w tym roku 50-lecie istnienia. W roku jubileuszu przedstawia swoje plany oraz cele na najbliższą przyszłość.
Alexandra Reni-Catherine, globalna dyrektor generalna ds. marek w La Roche-Posay, w wywiadzie dla Cosmetics Business zapowiedziała, że 2025 jest rokiem przyspieszenia wzrostu.
La Roche-Posay zamierza osiągnąć sprzedaż na poziomie 3 mld euro i zdominować rynek kosmetyków. Przyspieszenie wzrostu ma być możliwe dzięki innowacjom produktowym oraz uruchomieniu aplikacji Spotscan+. To narzędzie do analizy i diagnozy skóry skłonnej do trądziku oparte na sztucznej inteligencji. Aplikacja wykorzystuje analizę 6 tys. zdjęć mężczyzn i kobiet o różnych typach skóry i różnych poziomach nasilenia trądziku, aby pomóc użytkownikowi dobrać odpowiednią do jego potrzeb “spersonalizowaną rutynę pielęgnacyjną”.
Marka La Roche-Posay przyczyniła się w największym stopniu do wzrostu całej dywizji Dermatological Beauty w Grupie L’Oréal – w pierwszym kwartale 2025 r. ta część biznesu koncernu zwiększyła sprzedaż do 2,1 mld euro (+2,7 proc. w porównaniu do analogicznego okresu 2024). Wraz z markami CeraVe i Vichy, dział osiągnął 7 mld euro sprzedaży w 2024 r.
Alexandra Reni-Catherine podkreśliła w rozmowie z Cosmetics Business, że za sukcesem marki La Roche-Posay stoi jej model biznesowy – zdrowa relacja z lekarzami i korzystanie z opinii lekarzy przy tworzeniu produktów.
La Roche‑Posay to dziś jedna z kluczowych i najdynamiczniej rozwijających się marek w globalnym portfelu L’Oréal. Dzięki innowacjom oraz działaniu na profesjonalnym rynku i współpracy z dermatologami, La Roche-Posay stała się trzecią największą marką pielęgnacyjną na świecie. Duży wpływ miały na to takie produkty jak Cicaplast Baume B5+ – naprawczy balsam regenerujący przeznaczony do uszkodzonej, podrażnionej i wrażliwej skóry, rekomendowany w takich sytuacjach jak: otarcia, drobne stany zapalne, pęknięcia, pieczenie po zabiegach dermatologicznych, a nawet u początkujących pacjentów onkologicznych.
Globalnym hitem sprzedażowym 2024 r. okazała się Mela B3 – linia produktów na przebarwienia wykorzystująca opatentowany składnik melasyl, zalecana dla osób z plamami pigmentacyjnymi: posłonecznymi, starczymi, pozapalnymi.
Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Popyt na zabiegi estetyczne jest jedną z przyczyn wzrostu sprzedaży dermokosmetyków na globalnym rynku – rośnie zapotrzebowanie na specjalistyczne kosmetyki i kuracje będące przedłużeniem terapii gabinetowych (np. łagodzące i wyciszające skórę, przeciwsłoneczne). Do czynników tych należy także coraz częstsze występowaniem alergii i chorób skóry oraz starzenie się społeczeństw.
Według prognoz Global Market Insights do 2032 r. rynek dermokosmetyków na świecie wzrośnie z 71 mld USD w 2024 r. do 146,4 mld USD w 2032 r., średnio o 9,5 proc. rocznie.
TAGI
Przeczytaj także