Data publikacji: 09.10.2026
Niebezpieczna sytuacja w jednym z salonów fryzjerskich w Szamotułach w Wielkopolsce. Do zakładu znajdującego się na rynku wszedł 34-letni mężczyzna z nożem. Na miejsce wezwano policję. Funkcjonariusze użyli broni palnej.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 8 października, po godzinie 15.00. Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który wszedł z nożem do zakładu fryzjerskiego na rynku w Szamotułach.
Jak przekazała Interii asp. szt. Sandra Chuda, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach, mężczyzna wzbudzał poczucie zagrożenia, dlatego policjanci zostali wezwani na interwencję. O zdarzeniu informuje także lokalny portal epoznań.pl. Mężczyzna nie reagował na polecenia. Policjanci początkowo próbowali obezwładnić go przy użyciu paralizatora. Nie udało się to, a mężczyzna ruszył w ich kierunku. Wtedy policjanci użyli broni palnej. Wszystko to działo się już poza salonem fryzjerskim.
Podczas interwencji 34-latek został postrzelony. Ranna została także przypadkowa osoba znajdująca się w pobliżu. Okoliczności będą wyjaśniane.
Zatrzymany mężczyzna znajdował się pod wpływem narkotyków. Okazało się także, że był poszukiwany w związku z wyrokiem dotyczącym przestępstwa narkotykowego.
Co zrobić, jeśli do salonu fryzjerskiego lub kosmetycznego wejdzie agresywna osoba, która ma przy sobie nóż lub inne niebezpieczne narzędzie? Zgodnie z ogólnymi zaleceniami Policji najważniejsze jest zapewnienie bezpieczeństwa sobie i innym osobom.
Jeśli istnieje możliwość bezpiecznego opuszczenia lokalu, należy oddalić się od zagrożenia i ostrzec inne osoby. Gdy ucieczka nie jest możliwa, należy poszukać bezpiecznego schronienia, zamknąć lub zabarykadować drzwi i zachować ciszę.
O zagrożeniu trzeba powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112, gdy można to zrobić bezpiecznie. Operatorowi należy przekazać dokładny adres, opisać sytuację i poinformować, czy agresywna osoba posiada niebezpieczne narzędzie.
Nie należy podejmować niepotrzebnej konfrontacji z napastnikiem ani narażać życia i zdrowia w obronie wyposażenia salonu.
TAGI
Przeczytaj także