Data publikacji: 20.03.2026
Ministerstwo Rozwoju i Technologii nie prowadzi prac nad ustawą o zawodzie kosmetologa – poinformował resort Fundację Beauty Razem. Resort oczekuje zarazem informacji, jakie negatywne skutki wywołał komunikat Ministerstwa Zdrowia i przeanalizuje je. Beauty Razem je opracowuje.
Ministerstwo Rozwoju i Technologii poinformowało Fundację Beauty Razem, że dziś w Warszawie odbyło się spotkanie w sprawie ustawy o zawodzie kosmetologa z przedstawicielami kilku organizacji branżowych.
Bezpośrednio po spotkaniu 20 marca 2026 r., odbyła się indywidualna rozmowa telefoniczna z Michałem Łenczyńskim, prezesem Beauty Razem. Dyrekcja resortu potwierdziła po spotkaniu swoje wcześniejsze pisemne stanowisko, że ministerstwo nie prowadzi prac nad ustawą o zawodzie kosmetologa. Resort oczekuje zarazem informacji, jakie negatywne skutki wywołał komunikat Ministerstwa Zdrowia i przeanalizuje je.
Michał Łenczyński uważa, że obecnie nie ma gotowości do zajęcia się ustawą o zawodzie kosmetologa ani w Sejmie, ani w Ministerstwie.
Z mojej dzisiejszej rozmowy z dyrekcją Ministerstwa Rozwoju i Technologii wynika, że po spotkaniu resort nadal nie planuje prac nad regulacją zawodu kosmetologa, a ministrowie stoją na straży deregulacji. Można przypuszczać, że ustawa nie będzie procedowana przez ministerstwo w najbliższych miesiącach i ograniczy się do kurtuazyjnych spotkań. W tym tygodniu odbyłem wiele rozmów telefonicznych z posłami zasiadającymi w parlamencie. Wynika z nich jednoznacznie, że nie są zainteresowani pracami nad ustawą. Naszą wspólną rolą jest ich przekonać, by pełne prawa zawodowe kosmetologów były bezpieczne i chronione.

Wesprzyj ochronę zawodu kosmetologa
Bronimy interesów branży, reagujemy na projekty ustaw i działania instytucji.
Każda wpłata realnie wspiera działania prawne i eksperckie. Wesprzyj BLIK-iem.
Tel: 506 224 225
Tytuł przelewu: Darowizna na cele statutowe
Ministerstwo Rozwoju i Technologii, które jest właściwym do regulowania kosmetologów, we wszystkich oficjalnych pismach i stanowiskach informuje, że nie pracuje nad ustawą regulującą zawód kosmetologa. W argumentacji powtarza się stwierdzenie, że:
Jednym z priorytetów ministerstwa w ramach prac rządu jest deregulacja prawa gospodarczego, zwiększanie swobody prowadzenia działalności gospodarczej oraz wprowadzanie ułatwień w zakładaniu i prowadzeniu firmy.
Dlatego MRiT nie jest skłonne do wprowadzania rozwiązań, które tę działalność ograniczają.
Według MRiT należy mieć na uwadze, że rynek usług beauty jest zróżnicowany – działają na nim nie tylko lekarze i kosmetolodzy, lecz także technicy usług kosmetycznych, kosmetyczki (czeladnicy i mistrzowie) oraz osoby, które zdobyły kwalifikacje w ramach kursów i szkoleń. Wszystkie te grupy prowadzą działalność gospodarczą i funkcjonują jako przedsiębiorcy i według resortu mogą „koegzystować”.
Zarazem MRiT uważa, że nad sferą zastrzegania określonych zabiegów (szczególnie tych bardziej inwazyjnych) do wykonywania wyłącznie przez lekarzy i lekarzy dentystów powinno czuwać Ministerstwo Zdrowia. Takie stwierdzenie znalazło się w piśmie skierowanym do minister Agnieszki Majewskiej, Rzecznika MŚP.
MRiT rozgranicza kompetencje kosmetologów i lekarzy odwołując się do kodów PKD. Jak czytamy: W nowym PKD rozróżniono działalność w zakresie leczniczych i profilaktycznych zabiegów estetycznych, do wykonywania których wymagana jest wiedza specjalistyczna w ramach opieki zdrowotnej (podklasa 86.99.D „Działalność w zakresie pozostałej opieki zdrowotnej”), od pielęgnacji urody i działalności kosmetycznej oraz zabiegów kosmetologii estetycznej.
Podklasa 96.22.Z „Działalność w zakresie pielęgnacji urody i pozostała działalność kosmetyczna” obejmuje: zabiegi upiększające, takie jak masaż twarzy, manicure, pedicure, makijaż permanentny, depilacje, opalanie oraz pozostałe działalności w zakresie zabiegów kosmetologii estetycznej wykonywane przez kosmetologów i tym podobnych, niemających uprawnień medycznych i niebędących pracownikami medycznymi.
MRiT stoi na stanowisku, że: „Każdy przedsiębiorca i usługodawca powinien działać odpowiedzialnie oraz z poszanowaniem prawa, zarówno przepisów ogólnych, jak i przepisów szczegółowych mających wpływ na daną dziedzinę zawodową. Z tego wynika, że usługodawcy z branży beauty, niebędący lekarzami, nie są uprawnieni do wykonywania działań medycznych i udzielania świadczeń zdrowotnych”.
Tymczasem kosmetolodzy borykają się z konsekwencjami komunikatu Ministerstwa Zdrowia z 23 stycznia br. w którym zabiegi z zakresu medycyny estetyczno-naprawczej zostały nazwane świadczeniami zdrowotnymi, do których wykonywania są uprawnieni wyłącznie lekarze i lekarze dentyści posiadający odpowiednie kwalifikacje i certyfikację.
MZ stwierdza, że zakres procedur objętych certyfikacją nie obejmuje mezoterapii mikroigłowej ani zabiegów wykonywanych na urządzeniach dopuszczonych do użytku przez osoby inne niż lekarze. To producent decyduje, czy jego urządzenie może być stosowane przez kosmetologa.
TAGI
Przeczytaj także