Pielęgniarstwo na topie: rekordowe zainteresowanie kierunkiem także wśród specjalistów branży beauty

Data publikacji: 06.10.2025

Październik to czas, gdy wielu tegorocznych maturzystów oraz osób już aktywnych zawodowo rozpoczyna studia. W tym roku jednym z najbardziej obleganych kierunków w Polsce okazuje się pielęgniarstwo – kierunek, który przyciąga coraz częściej także specjalistów z branży beauty.

Dane z tegorocznej rekrutacji pokazują wyraźnie – pielęgniarstwo przeżywa prawdziwy boom. Na Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego o 200 miejsc ubiegało się aż 1373 kandydatów, co daje niemal siedem osób na jedno miejsce – poinformowało Radio Kraków. Jeszcze rok temu konkurencja była znacznie mniejsza i wynosiła niespełna cztery osoby na miejsce.

Podobny trend odnotowano w innych ośrodkach akademickich. Według danych przytaczanych przez Onet, na Pomorskim Uniwersytecie Medycznym o jedno miejsce walczyło 6,4 osoby, a na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym – 5,7 osoby.
W Warszawskim Uniwersytecie Medycznym na miejsce przypadało 4,5 kandydata, w Poznaniu – 6,3, a w Lublinie – 4,43 osoby.

Zarabiaj nawet 10.000 zł rocznie więcej z Kartą Członkowską Beauty Razem

Karta Członkowska
Beauty Razem

to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.

Klikam i chcę więcej zarabiać!
Bez zobowiązań. Rezygnujesz kiedy chcesz.

Anna Kowalska

NR: 123456
Ważna do: 14.03.2026
Klikam i chcę więcej zarabiać!
Bez zobowiązań. Rezygnujesz kiedy chcesz.

Dlaczego pielęgniarstwo przyciąga coraz więcej osób?

Eksperci wskazują kilka powodów rosnącej popularności kierunku.
Po pierwsze – stabilność zatrudnienia i rosnące wynagrodzenia. Od 1 lipca br. obowiązują nowe stawki minimalne: pielęgniarki z tytułem magistra i specjalizacją zarabiają 10 554 zł brutto, z licencjatem lub średnim wykształceniem i specjalizacją – 8 345 zł brutto, a bez specjalizacji – 7 690 zł brutto.
To duży skok w porównaniu do poprzednich lat i dowód na to, że zawód ten zyskuje realną wartość ekonomiczną.

Po drugie – zmiana postrzegania zawodu. Jeszcze dekadę temu pielęgniarstwo bywało kojarzone z pracą pomocniczą, dziś – to profesja wymagająca szerokiej wiedzy medycznej, samodzielności i odpowiedzialności. Jak podkreślił prorektor Collegium Medicum UJ, prof. Maciej Małecki, pielęgniarki i pielęgniarze są coraz częściej postrzegani jako kluczowy element zespołu terapeutycznego.

Po trzecie – nowe możliwości zawodowe. W branży beauty coraz więcej osób chce łączyć estetykę z medycyną, otwierać własne gabinety lub współpracować z klinikami medycyny estetycznej.

Przeczytaj także

Beauty spotyka medycynę

Dla wielu kosmetologów i linergistek studia pielęgniarskie stają się naturalnym krokiem rozwoju. Takie osoby wierzą, że poszerzając swoją wiedzę i kompetencje będą mogły nie tylko bardziej świadomie, ale przede wszystkim legalnie wykonywać zabiegi estetyczne, szczególnie mowa tu o zabiegach iniekcyjnych. Niestety sytuacja nie jest jasna ani prosta. Według Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych, dyplom ukończenia studiów nie daje uprawnień do wykonywania takich zabiegów.

Niestety obserwujemy, że w ostatnich latach coraz więcej osób po kosmetologii wybiera studia pielęgniarskie lub położnicze, aby po ich ukończeniu świadczyć zabiegi z medycyny estetycznej. I tu muszę rozczarować osoby, którym się wydaje, że nabywają uprawnień w tym zakresie – pomimo ukończonych studiów nie posiadają uprawnień jako pielęgniarki lub położne do tych zabiegów 

– mówi dla Beauty Razem Mariola Mariola Łodzińska, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych (NRPiP).

Pielęgniarki i położne podlegają pod sąd zawodowy. Za przekroczenie kompetencji grozi im nawet odebranie praw do wykonywania zawodu (pielęgniarka nie może np. samodzielnie podać toksyny botulinowej (popularnie botoks) – może to zrobić tylko i wyłącznie na pisemne zlecenie lekarskie.

Prezes NRPIP potwierdza, że do rzeczników odpowiedzialności zawodowej trafia coraz więcej spraw związanych z medycyną estetyczną:

Rzecznicy rozpatrują każdą sprawę indywidualnie i najbardziej dotkliwe konsekwencje, jakie może ponieść taka pielęgniarka od strony odpowiedzialności zawodowej to zawieszenie prawa wykonywania zawodu albo zakaz wykonywania zawodu. Oprócz odpowiedzialności zawodowej możliwa jest także odpowiedzialność cywilna i karna takich osób, np. w przypadku problemów zdrowotnych pacjentów.

Prezes NRPiP poinformowała nas także, że pielęgniarki, tak jak lekarze, zabiegają o uregulowanie kwestii związanych z medycyną estetyczną. W Naczelnej Izbie Pielęgniarek i Położnych powołany został w tym celu specjalny zespół roboczy. Jednak gdyby miały nastąpić zmiany uprawnieniach pielęgniarek i położnych, to związane byłyby one także ze zmianą kształcenia, czyli wprowadzeniem kierunkowych studiów podyplomowych:

Sytuacja prawna zabiegów estetycznych nie jest uregulowana. Stanowisko samorządu jest jasne: pielęgniarki i położne realizują świadczenia zdrowotne wyłącznie zgodnie z przepisami prawa, natomiast z uwagi na rosnącą skalę zjawiska w poruszanym temacie, w czerwcu bieżącego roku powołano decyzją Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych roboczy zespół ds. uregulowań związanych z medycyną estetyczną. Jeśli będą wypracowane rozwiązania umożliwiające pewne zabiegi to za uregulowaniem tych kwestii powinny iść także zmiany w kształceniu podyplomowym, ale na chwilę obecną to są tylko sugestie

– zaznacza Mariola Łodzińska, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

Przeczytaj cały artykuł: Prezes NRPiP: Studia pielęgniarskie nie są przepustką do medycyny estetycznej

Dodatkowo niedawno wznowiona została certyfikacja w zakresie medycyny estetyczno-naprawczej (kod 028) i zgodnie z nią szereg popularnych na rynku zabiegów mogą wykonywać wyłącznie lekarze i lekarze dentyści.

Przeczytaj także

TAGI

Przeczytaj także

Zapisz się, a nie przegapisz niczego ważnego. W naszym newsletterze znajdziesz informacje o najciekawszych dyskusjach, postach, produktach i nowościach, które ciągle pojawiają się w Grupie Beauty Razem!

0
    0
    Twój koszyk
    Twój koszyk jest pusty