Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Data publikacji: 12.05.2026
Polskie Stowarzyszenie Trychologiczne prowadzi intensywne prace nad stworzeniem Kodeksu Etycznego PST oraz wytycznych dotyczących postępowania z klientem trychologicznym. Dokumenty mają stać się fundamentem profesjonalizacji środowiska oraz wyznaczyć standardy odpowiedzialnej i bezpiecznej pracy trychologów w Polsce.
Jak informuje zarząd PST, głównym celem podejmowanych obecnie prac nad Kodeksem Etycznym PST jest zwiększenie bezpieczeństwa klientów, wsparcie trychologów w codziennej pracy oraz podkreślenie, jak ważną rolę odgrywają diagnostyka i pielęgnacja trychologiczna w kompleksowej opiece nad osobami z problemami oraz chorobami skóry głowy i włosów.
Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Tworzone rekomendacje mają również podkreślać znaczenie współpracy interdyscyplinarnej – zarówno z lekarzami różnych specjalizacji, jak i z profesjonalistami branży fryzjerskiej. PST zaprosiło do współpracy endokrynologów, dermatologów, reumatologów oraz lekarzy rodzinnych.
– Szczególne znaczenie ma dla nas także współpraca trychologa z fryzjerem, ponieważ aspekt pielęgnacji fryzjerskiej jest dla wielu klientów niezwykle istotny i nie może zostać pominięty w procesie kompleksowej opieki – czytamy w dokumencie opublikowanym przez zarząd stowarzyszenia.
Nad projektem pracują Trycholodzy Licencjonowani Polskiego Stowarzyszenia Trychologicznego oraz inni Członkowie PST działający w kilku, kilkunastoosobowych zespołach, a efekty tych prac będą prezentowane wszystkim członkom PST.
Jednym z kluczowych elementów przygotowywanego Kodeksu Etycznego są zasady pracy w granicach własnych kompetencji, odpowiedzialna komunikacja z klientem, współpraca ze środowiskiem medycznym oraz rzetelne informowanie o możliwościach terapii – także tych dostępnych wyłącznie w gabinetach lekarskich.
PST zwraca również uwagę na potrzebę budowania wzajemnego szacunku i wsparcia wewnątrz środowiska trychologicznego, a także odpowiedzialnej komunikacji w mediach społecznościowych. Taki standard postępowania od początku przyjęła prezes PST Alicja Gondek-Urtnowska.
W wywiadzie dla Beauty Razem podkreślała, że Stowarzyszenie stawia na współpracę z lekarzami, jasny podział kompetencji i nieprzekraczanie granic zawodowych:
– (…) Leczenie chorób skóry głowy i włosów należy do lekarzy i my z tym absolutnie nie dyskutujemy. (…). Nie chcemy zastępować lekarzy. Chcemy współpracować i wzmacniać jakość opieki, bo często klient trafia do trychologa jako do pierwszego specjalisty.
Zaznaczyła także, że jest przeciwniczką burzliwych dyskusji prowadzonych w social mediach:
– W codziennej praktyce współpraca często wygląda lepiej niż w internecie: dermatolodzy pracują z trychologami w swoich gabinetach, a bywa też odwrotnie – trycholodzy zatrudniają dermatologów. Brak dialogu i emocjonalny ton dyskusji uderzają przede wszystkim w klientów, którzy czują się zagubieni.
Czytaj więcej: Alicja Gondek-Urtnowska, prezes PST: Trycholog nie jest lekarzem, lekarz nie jest trychologiem – stawiamy na współpracę
Opracowanie przez zarząd PST wytycznych i rekomendacji ma także pokazać klientom, jak ważna jest rola trychologa oraz jak szeroki jest zakres jego działań. Istotnym fundamentem tych dokumentów będą dane kliniczne i badania naukowe. Jednocześnie uwzględniane będą doświadczenia gabinetowe trychologów, które w związku z intensywnym rozwojem trychologii stanowią dziś ogromną bazę wiedzy, a w niedalekiej przyszłości mogą stać się ważnym punktem wyjścia do kolejnych badań klinicznych.

Ubezpieczenia stworzone specjalnie dla branży Beauty
Polisa obejmuje każdy zabieg, pokrywa szkody, chroni przy kontrolach i płaci mandaty za Ciebie.
Zobacz ofertęInaczej więc niż dzieje się to w branży beauty, trycholodzy i lekarze stawiają na dialog i współpracę. Zarząd Stowarzyszenia oficjalnie podziękował prof. UMK dr. hab. n. med. Marcinowi Gierachowi, endokrynologowi oraz dr. n. med. Piotrowi Sobolewskiemu, specjaliście dermatologii i wenerologii, za pierwsze wskazówki oraz sugestie dotyczące istotnych aspektów współpracy.
Prezes PST, zapytana we wspomnianym wywiadzie, dlaczego współpraca między trychologami oraz dermatologami i lekarzami innych specjalności jest tak istotna, odpowiedziała:
– Bo problemy dermatologiczne i trychologiczne bardzo często są ze sobą powiązane, a skuteczna opieka zwykle wymaga dwóch perspektyw. Przykład: osoba z łuszczycą potrzebuje leczenia dermatologicznego, ale jednocześnie wymaga dobrze dobranej pielęgnacji skóry głowy, korekty błędów w myciu i stylizacji, wsparcia w tolerancji terapii. Trycholog pracuje „tu i teraz” z codziennością klienta: doborem preparatów, częstotliwością mycia, łagodzeniem podrażnień, oczyszczaniem i pielęgnacją skóry głowy tak, aby leczenie zalecone przez lekarza mogło działać w lepszych warunkach.
Trycholodzy mają też szeroką perspektywę holistyczną: wywiad, styl życia, dieta, czynniki nasilające. Dzięki temu potrafimy wskazać, kiedy problem włosów może wymagać konsultacji np. endokrynologicznej czy hematologicznej i wtedy kierujemy klienta do lekarza, zamiast „leczyć na własną rękę”.

Alicja Gondek- Urtnowska, prezes PST, z certyfikatem trychologa licencjonowanego, który wydaje Stowarzyszenie. Egzamin sprawdza teorię i praktykę, a status trychologa licencjonowanego wymaga aktualizacji wiedzy.
Branżowa organizacja zaczyna układać rynek od wprowadzenia samoregulacji. Zawód trychologa w Polsce, podobnie jak w większości krajów na świecie, nie jest obecnie zawodem regulowanym ani jednoznacznie wyodrębnionym w klasyfikacji PKD. W związku z dynamicznym rozwojem rynku potrzeba regulacji może się pojawić, ale jak podkreślała prezes PST – powinno to nastąpić w odpowiednim momencie.
– Na ten moment szczególnie ważne jest dla nas uporządkowanie zakresu kompetencji trychologów oraz podkreślenie ich roli w procesie terapii trychologicznych – potwierdza obecnie tę linię zarząd PST. – Nasze działania rozpoczęliśmy od opracowania Kodeksu Etycznego PST, który będzie obowiązywał wszystkich członków Stowarzyszenia. (…) Wśród najważniejszych zasad znalazły się: praca w zakresie własnych kompetencji, współpraca z lekarzami, rzetelne informowanie klienta o możliwościach terapii również tych dostępnych wyłącznie w gabinetach lekarskich oraz bezpieczeństwo pracy.
Kodeks odnosi się także do zasad wzajemnego szacunku, wsparcia wewnątrz środowiska trychologicznego oraz odpowiedzialnej komunikacji, również w szeroko rozumianych mediach społecznościowych – czytamy w opublikowanym dokumencie.
Efekty prac nad Kodeksem Etycznym mają zostać przedstawione członkom PST podczas najbliższego Walnego Zebrania.
TAGI
Przeczytaj także