Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Data publikacji: 10.07.2026
Największą częścią światowego rynku kosmetyków pozostaje pielęgnacja osobista, jednak najszybciej rosnącym segmentem będzie beauty tech. Według raportu PKO BP i danych Statista, do 2031 r. globalny rynek kosmetyczny zwiększy swoją wartość do blisko 765 mld euro, a jego rozwój będą napędzać przede wszystkim nowe technologie, personalizacja i zmieniające się preferencje konsumentów.
Światowy rynek kosmetyczny pozostaje jednym z największych segmentów dóbr konsumpcyjnych, jednak – jak wskazują autorzy raportu PKO BP „Branża kosmetyczna 06.2026: Sytuacja bieżąca i prognozy do 2031″ – po okresie dynamicznego odbicia po pandemii wchodzi w fazę bardziej stabilnego wzrostu.
Karta Członkowska to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB. Anna Kowalska
Beauty Razem
Według danych Statista, przytoczonych w raporcie, wartość globalnej sprzedaży kosmetyków osiągnęła w 2025 r. 629 mld euro, a do 2031 r. ma wzrosnąć do około 765 mld euro. Rozwój rynku napędzać będą przede wszystkim zmieniające się preferencje konsumentów, postępująca cyfryzacja oraz rosnące znaczenie nowych technologii w branży beauty.
Największym segmentem światowego rynku pozostaje pielęgnacja osobista. W 2026 r. będzie odpowiadała za około 43,4 proc. całkowitej sprzedaży kosmetyków, choć do 2031 r. jej udział ma nieznacznie spaść do 43 proc.
Prognozy wskazują jednak, że najszybciej rozwijającym się segmentem będzie technologia dla urody. W latach 2026-2031 kategoria beauty tech ma rosnąć średnio o 4,1 proc. rocznie, czyli szybciej niż cały rynek, którego średnioroczna dynamika została oszacowana na 3,3 proc.
Stabilny wzrost prognozowany jest również dla kosmetyków do makijażu (3,8 proc. rocznie) oraz pielęgnacji skóry (3,3 proc.).
Najwolniej ma rozwijać się segment pielęgnacji osobistej, mimo że pozostanie zdecydowanie największą kategorią pod względem wartości sprzedaży.
Jak podkreślają autorzy raportu, świadczy to o stopniowym przesuwaniu zainteresowania konsumentów w kierunku bardziej zaawansowanych technologicznie produktów oraz rozwiązań odpowiadających na indywidualne potrzeby użytkowników.

Pokaż się branży Beauty
Dołącz do katalogu topowych marek i pokaż swoją ofertę tysiącom salonów beauty!
Poznaj szczegółyRaport PKO BP wskazuje, że obecnie zmiany na światowym rynku kosmetycznym mają przede wszystkim charakter jakościowy. O kierunkach rozwoju coraz częściej decydują oczekiwania konsumentów dotyczące składu produktów, ich wpływu na środowisko oraz możliwości dopasowania kosmetyków do indywidualnych potrzeb.
Nadal rośnie znaczenie produktów naturalnych, ekologicznych oraz wytwarzanych zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju. Konsumenci coraz częściej zwracają uwagę na transparentność marek, etyczne pozyskiwanie surowców oraz ograniczanie wpływu produkcji na środowisko. Szczególnie widoczne jest to wśród młodszych pokoleń, dla których ważne są nie tylko właściwości produktu, ale również wartości reprezentowane przez producenta.
Drugim silnym trendem jest personalizacja. Rozwój technologii cyfrowych i analizy danych pozwala producentom oferować kosmetyki coraz lepiej dopasowane do indywidualnych potrzeb użytkowników. Równolegle rośnie znaczenie rozwiązań określanych jako beauty tech, obejmujących m.in. urządzenia wspierające pielęgnację oraz technologie wykorzystujące sztuczną inteligencję i analizę skóry.
Na decyzje zakupowe coraz większy wpływ wywierają również media społecznościowe oraz marketing cyfrowy. Rozwój sprzedaży internetowej zwiększa dostępność produktów i zmienia sposób budowania relacji pomiędzy markami a konsumentami.
Według Statista, światowa sprzedaż kosmetyków wzrosła w 2025 r. do 629 mld euro. Oznacza to wzrost o około 30 proc. w porównaniu z pandemicznym 2020 r. Po bardzo silnym odbiciu rynku w latach 2021–2022, kiedy sprzedaż rosła średnio o 9 proc. rocznie, tempo wzrostu wyraźnie się ustabilizowało. W latach 2023–2025 średnioroczna dynamika wyniosła 4,4 proc., natomiast prognozy na lata 2026–2031 zakładają średni roczny wzrost na poziomie 3,3 proc.
Największym regionalnym rynkiem pozostaje Azja. W 2025 r. odpowiadała ona za sprzedaż o wartości 247 mld euro, co stanowiło blisko 40 proc. światowego rynku. Drugą pozycję zajmuje Europa z rynkiem wartym około 141 mld euro, wyprzedzając Amerykę Północną, gdzie sprzedaż osiągnęła 114 mld euro.
Autorzy raportu zwracają uwagę, że w najbliższych latach najszybciej rozwijać się będą rynki wschodzące. Najwyższą średnioroczną dynamikę wzrostu do 2031 r. prognozuje się dla Afryki (4,7 proc.) oraz Ameryki Południowej (4,4 proc.). W efekcie wartość światowego rynku kosmetycznego ma zwiększyć się o około 22 proc., osiągając do 2031 r. poziom blisko 765 mld euro.
Przeciętne wydatki na kosmetyki wyniosły w 2025 r. około 80 euro na mieszkańca świata. Do 2031 r. wartość ta ma wzrosnąć do 93 euro – prognozuje Statista.
Najwięcej na kosmetyki przeznaczają mieszkańcy Ameryki Północnej, gdzie średnie wydatki osiągnęły 220 euro na osobę. Niewiele mniej wydają konsumenci w Australii i Oceanii (207 euro), natomiast Europa ze średnim poziomem 166 euro również pozostaje rynkiem o wysokiej skłonności do zakupów kosmetycznych.
Najniższe wydatki odnotowano w Afryce (48 euro) oraz Azji (54 euro na mieszkańca), co – jak czytamy w raporcie – pozostawia tym regionom znaczący potencjał dalszego wzrostu.
W ujęciu krajowym światowym liderem pozostaje Japonia. W 2025 r. przeciętny mieszkaniec tego kraju wydał na kosmetyki 399 euro. Kolejne miejsca zajęły Islandia (377 euro) oraz Szwajcaria (321 euro).
Raport wskazuje również na dalszy wzrost znaczenia sprzedaży internetowej. Według szacunków Statista już w 2025 r. około 30 proc. światowych przychodów ze sprzedaży kosmetyków pochodziło z kanału online. Do 2030 r. udział ten ma wzrosnąć do 33 proc.
Najbardziej rozwiniętym rynkiem pod względem sprzedaży internetowej pozostaje Ameryka Północna. W 2026 r. sprzedaż online będzie odpowiadać tam za ponad 56 proc. rynku kosmetycznego, a do 2030 r. jej udział zbliży się do dwóch trzecich całkowitej sprzedaży.
Autorzy raportu oceniają, że światowy rynek kosmetyczny pozostanie w najbliższych latach jednym z bardziej stabilnych segmentów dóbr konsumpcyjnych. Wzrost nie będzie już jednak tak dynamiczny jak bezpośrednio po pandemii. Powodem jest zarówno stopniowe nasycenie rynku, jak i utrzymująca się niepewność gospodarcza, obejmująca inflację, zmiany dochodów konsumentów, napięcia geopolityczne oraz funkcjonowanie globalnych łańcuchów dostaw.
Jednocześnie branża przechodzi wyraźną transformację. Coraz większego znaczenia nabierają zrównoważony rozwój, personalizacja produktów, cyfryzacja oraz wykorzystanie nowych technologii. To właśnie te czynniki – według autorów raportu – będą w największym stopniu kształtować konkurencyjność producentów i kierunki rozwoju światowego rynku kosmetycznego do 2031 r.
Artykuł powstał na podstawie raportu PKO BP „Rynki międzynarodowe: Kosmetyki. Sytuacja bieżąca i prognozy do 2031”. Zaprezentowane dane i prognozy pochodzą z analiz PKO BP opartych m.in. na danych Statista oraz International Trade Centre.
TAGI
Przeczytaj także