Coraz więcej salonów beauty, coraz trudniejszy biznes. Ponad połowa firm w słabej kondycji finansowej

Branża beauty w Polsce nadal dynamicznie się rozwija, ale rosnąca liczba salonów oznacza również coraz większą konkurencję. W pierwszym półroczu 2026 roku przybyło aż 6 tys. firm świadczących usługi związane z urodą. Jednocześnie 55 proc. przedsiębiorstw znajduje się w słabej lub bardzo złej kondycji finansowej – wynika z danych Dun & Bradstreet. 

– Ten rok przyniósł branży wiele niespodzianek i to niekoniecznie przyjemnych – mówi Michał Łenczyński, prezes fundacji Beauty Razem. – Choć rynek rośnie, liczba salonów jeszcze szybciej. Zaczyna się robić ciasno.

Zarabiaj nawet 10.000 zł rocznie więcej z Kartą Członkowską Beauty Razem

Karta Członkowska
Beauty Razem

to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.

Klikam i chcę więcej zarabiać!
Bez zobowiązań. Rezygnujesz kiedy chcesz.

Anna Kowalska

NR: 123456
Ważna do: 28.11.2026
Klikam i chcę więcej zarabiać!
Bez zobowiązań. Rezygnujesz kiedy chcesz.

6 tysięcy nowych firm w pół roku

Według danych Dun & Bradstreet, opublikowanych przez „Rzeczpospolitą”, w połowie br. w Polsce funkcjonowało blisko 138,8 tys. firm świadczących usługi beauty. To o 4,5 proc. więcej niż na koniec 2025 roku. Dane obejmują szeroki sektor usług beauty, w tym fryzjerstwo, manicure i pedicure oraz usługi kosmetyczne.  

Za wzrost odpowiadają przede wszystkim jednoosobowe działalności gospodarcze. Największy przyrost odnotowano w segmencie manicure i pedicure, gdzie w ciągu sześciu miesięcy przybyło 3,7 tys. firm. Liczba działalności fryzjerskich zwiększyła się natomiast o 1,8 tys.

Dane pokazują wyraźne przyspieszenie rozwoju rynku. Jak informuje „Rzeczpospolita”, w latach 2024-2025 liczba podobnych placówek rosła znacznie wolniej – o około 0,3 proc. Według Piotra Raniszewskiego, dyrektora sprzedaży Booksy Polska, analizując te trendy trzeba wziąć pod uwagę szereg czynników.

– Pamiętajmy o tym, co działo się pięć lat temu. Z jednej strony mieliśmy pandemię, z drugiej -wojnę za naszą granicą, w Ukrainie. Wiele osób z Ukrainy przeprowadziło się do Polski i zaczęło tutaj otwierać swoje biznesy, co było zauważalne również w naszej branży. Obserwowaliśmy dużą dynamikę otwierania salonów medycyny estetycznej, biznesów kosmetologicznych, barberskich czy po prostu fryzjerskich przez osoby z Ukrainy. Teraz widzimy delikatne wypłaszczenie tego trendu. Dynamika rynku zależy więc od wielu czynników – nie tylko od sytuacji gospodarczej w Polsce, ale również od czynników zewnętrznych – mówił Raniszewski dla portalu beautyrazem.pl 

Boom na salony, ale nie na zyski

Pomimo boomu na usługi beauty nie wszystkim przedsiębiorcom udaje się prowadzić rentowny biznes. Dun & Bradstreet szacuje, że 55 proc. firm działających w branży znajduje się w słabej lub bardzo złej kondycji finansowej. Co czwarta firma została zakwalifikowana do najgorszej kategorii.

Rosnąca konkurencja, koszty prowadzenia działalności i presja na pozyskiwanie klientów sprawiają, że rozwój rynku usług kosmetycznych niekoniecznie idzie w parze z dobrą sytuacją ekonomiczną przedsiębiorców.

– Wraz ze wzrostem kosztów życia rosną również ceny usług, a tym samym zwiększa się wartość rynku. Jeśli natomiast chodzi o marżowość, branża beauty mierzy się ze sporymi wyzwaniami. Salony najlepiej wiedzą, z czym spotykają się na co dzień: z rosnącymi cenami energii, składkami ZUS, podatkami, a także z koniecznością spełniania odpowiednich kryteriów i norm związanych z prowadzeniem działalności – analizuje Raniszewski.

Nie da się też pominąć aspektu niepewności biznesowej wynikającej z braku regulacji rynkowych. Przedsiębiorcy zajmujący się zabiegami estetycznymi na skutek komunikatu Ministerstwa Zdrowia ze stycznia br., w którym resort zaliczył szereg popularnych procedur estetycznych do świadczeń zdrowotnych, wstrzymali inwestycje i ograniczyli zakup sprzętów do swoich gabinetów. Czytaj więcej w serwisie: Regulacja kosmetologii

Beauty Polisa - Ubezpieczenie OC salonu kosmetycznego

Ubezpieczenia stworzone specjalnie dla branży Beauty

Polisa obejmuje każdy zabieg, pokrywa szkody, chroni przy kontrolach i płaci mandaty za Ciebie.

Zobacz ofertę

Rosną ceny usług i znaczenie przedpłat

Jak podaje „Rzeczpospolita”, ceny usług fryzjerskich i kosmetycznych wzrosły w 2025 roku średnio o około 6,8 proc. Jednocześnie coraz większego znaczenia nabierają narzędzia wspierające zarządzanie salonami, w tym rezerwacje internetowe, płatności cyfrowe i przedpłaty. Pozwalają one ograniczać straty związane z odwoływaniem wizyt oraz nieobecnością klientów.

Porównanie systemów rezerwacji

Porównaj systemy rezerwacji

Wybierz najlepszy system i zyskaj coś ekstra
od Beauty Razem.

Porównaj systemy

Co te dane oznaczają dla branży beauty?

Dane Dun & Bradstreet pokazują dwa równoległe zjawiska: rosnącą liczbę przedsiębiorców w sektorze beauty oraz trudną sytuację finansową znacznej części firm. Dla właścicieli gabinetów kosmetycznych i salonów urody oznacza to, że coraz większą uwagę muszą przywiązywać do zarządzania kosztami i płynności finansowej firm oraz budowania lojalności klientów.

Znaczenie ma przemyślana polityka cenowa i marketingowa – przy dużej liczbie podmiotów działających w tym samym sektorze coraz trudniejsze staje się zaistnienie i wyróżnienie na rynku. Jednak ciągle jest miejsce na nowe koncepty, dlatego tak ważne jest śledzenie i analiza trendów. 

– Patrząc na polski rynek, można powiedzieć, że rozwija się on nie tylko poprzez otwieranie nowych salonów. Same biznesy również poszerzają spektrum oferowanych usług i reagują na to, co dzieje się wokół nas. Dzisiaj w ramach beauty możemy umówić się na floating czy skorzystać z komór hiperbarycznych – usług, o których być może pięć lat temu jeszcze byśmy nie pomyśleli. Są to inwestycje, które salonom stosunkowo szybko się zwracają. Widać więc, że klienci potrzebują również chwili na relaks, a nie tylko usług związanych np. z włosami – mówi Piotr Raniszewski.

Beauty Restrukturyzacja - wyjdź z długów

Masz długi? Pomożemy Ci

Odzyskaj spokój i kontrolę nad finansami.

Umów darmową konsultację

Perspektywy, czyli kto zostanie na rynku

To czy klienci kupują i korzystają z usług zależy od koniunktury, czyli od zasobności portfeli. Musi być ich stać na przyjemności.

– W kontekście inflacji czy rosnących cen paliw rynek usług na pewno będzie się dynamicznie zmieniał. Bardzo istotna będzie więc zdolność branży beauty do dostosowania się do tego, co może przynieść przyszłość. Z naszej perspektywy na rynku pozostaną ci, którzy po prostu wykonują swoje usługi najlepiej. Ważne będzie wyróżnienie się zarówno tym, co reprezentujemy jako biznes, jak i jakością wykonywanych usług, również w kontekście cenowym – podkreśla Raniszewski.

Trendy – w jakim kierunku warto spoglądać

Patrząc na globalne trendy warto mieć na uwadze, że w kosmetyce i kosmetologii na znaczeniu zyskują rozwiązania wspierające zdrowie skóry, regenerację czy profilaktykę przeciwstarzeniową opartą na biologii skóry. Mniejszą rolę odgrywają natomiast komunikaty obiecujące wyłącznie spektakularną poprawę wyglądu. Następuje przesunięcie akcentów z estetyki na dobrostan i zdrowie. Czytaj więcej: Piękno zaczyna się od zdrowia, nie od medycyny estetycznej. Nowy raport pokazuje, jak zmienia się podejście Polaków do urody

Raport Cosmetics Europe „Beauty & Beyond” przygotowany we współpracy z instytutem Ifop pokazuje, że europejscy konsumenci nie sprowadzają rytuałów pielęgnacyjnych wyłącznie do poprawiania wyglądu. Łączą je przede wszystkim z higieną, komfortem, dobrym samopoczuciem oraz dbaniem o kondycję skóry i ciała w dłuższej perspektywie.

Już sześciu na dziesięciu Polaków przeznacza regularnie pieniądze na produkty i usługi związane ze zdrowiem, urodą i dobrym samopoczuciem, czyli szeroko pojętym wellness – potwierdza raport przygotowany przez Związek Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce (ZPF) oraz Instytut Rozwoju Gospodarczego Szkoły Głównej Handlowej (IRG SGH). Są to przede wszystkim wydatki na suplementy diety i witaminy (67,5 proc. wskazań), tuż za nimi plasują się kosmetyki i pielęgnacja (67 proc.). Na trzecim miejscu znalazły się fitness, siłownia i zajęcia sportowe (31,8 proc.). 18,5 proc. respondentów zadeklarowało, że przeznacza pieniądze na usługi poprawiające wygląd – korzysta m.in. z usług kosmetologa i zabiegów medycyny estetycznej. 12 proc. ma w swoim budżecie środki na wyjazdy wellness i spa.

TAGI

Przeczytaj także

Zapisz się, a nie przegapisz niczego ważnego. W naszym newsletterze znajdziesz informacje o najciekawszych dyskusjach, postach, produktach i nowościach, które ciągle pojawiają się w Grupie Beauty Razem!