Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Data publikacji: 20.08.2025
Po komunikacie Prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, komunikat przestrzegający przed zabiegami z użyciem nielegalnej toksyny botulinowej oraz wykonywanych przez osoby bez uprawnień, wydali Główny Inspektor Sanitarny oraz Główny Inspektor Farmaceutyczny. To pokłosie afery w Wielkiej Brytanii, gdzie doszło do masowych powikłań po zabiegach botoksu z wykorzystaniem sfałszowanych preparatów.
Z dużym opóźnieniem instytucje w Polsce komentują przypadki masowego zatrucia toksyną botulinową, do których doszło na początku lipca br. w Wielkiej Brytanii. Blisko 40 pacjentów trafiło wówczas do szpitali z objawami ciężkiego zatrucia (w tym 6 osób na intensywną terapię) po popularnym zabiegu botoksu, który w medycynie estetycznej stosowany jest głównie w celu niwelowania zmarszczek.
Źródłem zatrucia były nielicencjonowane i sfałszowane preparaty, wśród nich wymieniana była „Toxpia” z Korei Południowej. W kilkunastu przypadkach nie udało się określić marki użytego produktu.
Jak podała JCCP – Joint Council for Cosmetics Practitioners (brytyjska organizacja regulacyjna działająca na rzecz bezpieczeństwa i jakości w medycynie estetycznej), iniekcje wykonywano w różnych miejscach, w tym w domach lekarzy (45 proc.), salonach kosmetycznych lub klinikach (26 proc.) oraz domach pacjentów (26 proc.).
Szczegółowo informowaliśmy o tym w tym artykule: Masowe zatrucia toksyną botulinową i pacjenci w szpitalach po podaniu nielegalnego botoksu
Karta Członkowska to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB. Anna Kowalska
Beauty Razem
Pokłosiem tych zdarzeń jest komunikat Prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych w Polsce wydany 14 sierpnia br.
W komunikacie tym komunikat klik Prezes URPL przypomina, że preparaty zawierające toksynę botulinową przeznaczone do stosowania u ludzi są produktami leczniczymi w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne (Dz.U. z 2025 r. poz. 750).
Wszystkie dopuszczone do obrotu w Polsce produkty lecznicze zawierające toksynę botulinową mają status leków wydawanych na podstawie recepty lekarskiej. Zabiegi z użyciem toksyny botulinowej mogą wykonywać tylko lekarze i lekarze dentyści. Podanie ich jest procedurą medyczną.
Natomiast wprowadzanie do obrotu, używanie, a nawet samo przechowywanie preparatów, które nie są zarejestrowane w rejestrze produktów leczniczych jest zagrożone karą więzienia.
Zgodnie z art. 124 ustawy z dnia 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne „Kto wprowadza do obrotu lub przechowuje w celu wprowadzenia do obrotu produkt leczniczy, nie posiadając pozwolenia na dopuszczenie do obrotu, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”
– informuje Grzegorz Cessak, prezes URPL.
Przeczytaj cały artykuł: Kupujesz botoks z nielegalnych źródeł? Ryzykujesz karą więzienia
Dziś odrębny komunikat w tej sprawie wystosowali Główny Inspektor Sanitarny oraz Główny Inspektor Farmaceutyczny – ostrzegają przed ryzykiem związanym z nielegalnymi zabiegami medycyny estetycznej z wykorzystaniem toksyny botulinowej.
Komunikat zobacz komunikat klik skierowany do konsumentów wyjaśnia, czym jest toksyna botulinowa oraz botulizm, a także zawiera następujące informacje i ostrzeżenia. Cytujemy je w całości:
W komunikacie uwaga skierowana jest na to, że nie mogą wykonywać zabiegów z użyciem botoksu kosmetyczki ani kosmetolodzy. Tymczasem zabiegów takich nie może wykonywać nikt, kto nie nie jest lekarzem lub lekarzem dentystą, w tym pielęgniarki i położne (samodzielnie, bez zlecenia lekarskiego) i ratownicy medyczni.
Warto wspomnieć także, że w Wielkiej Brytanii nielegalne niedopuszczone do obrotu preparaty z toksyną botulinową podawali również lekarze.
TAGI
Komentarze
Przeczytaj także