Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Data publikacji: 13.02.2026
Okręgowe Izby Pielęgniarek i Położnych publikują komunikat Ministerstwo Zdrowia dotyczący wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej. Resort wskazuje w nim zabiegi, które mają charakter świadczeń zdrowotnych i mogą być wykonywane wyłącznie przez lekarzy. Nie mają natomiast takich uprawnień osoby niebędące lekarzami, w tym przedstawiciele innych zawodów medycznych, kosmetolodzy i kosmetyczki. Sprawa cały czas budzi ogromne emocje i jest szeroko dyskutowana, zarówno w środowisku medycznym, jak i beauty.
Na stronach internetowych i profilach Okręgowych Izb Pielęgniarek i Położnych pojawił się komunikat Ministerstwa Zdrowia w sprawie wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej. Na profilu Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Zielonej Górze czytamy:
„W związku z licznymi pytaniami i wątpliwościami pojawiającymi się w przestrzeni publicznej w zakresie wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej, przekazujemy informację opartą o komunikat Ministra Zdrowia.
Ministerstwo Zdrowia wskazuje, że procedury medycyny estetyczno-naprawczej mają charakter świadczeń zdrowotnych i wiążą się z dużym ryzykiem powikłań, w tym zagrożenia życia lub zdrowia pacjenta. Z tego względu wymagają one odpowiednich kompetencji medycznych oraz właściwego zaplecza organizacyjnego i prawnego.
Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Zgodnie z komunikatem uprawnienia do wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej posiadają wyłącznie lekarze specjaliści dermatologii i wenerologii oraz chirurgii plastycznej, a także inni lekarze i lekarze dentyści posiadający prawo wykonywania zawodu na czas nieokreślony, którzy odbyli dodatkowe szkolenia i uzyskali odpowiednie certyfikaty w tym zakresie.
Jednocześnie Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że osobą nieuprawnioną do wykonywania tych procedur jest każda osoba nieposiadająca kwalifikacji zawodowych lekarza. Dotyczy to także przedstawicieli innych zawodów medycznych, jak również kosmetologów, kosmetyczek oraz osób wykonujących zawody niemedyczne, nawet jeśli ukończyły kursy i posiadają certyfikaty szkoleń. Takie certyfikaty potwierdzają wyłącznie odbycie szkolenia i nie stanowią podstawy do wykonywania procedur medycznych.
Ministerstwo wskazuje również, że wykonywanie procedur medycyny estetyczno-naprawczej wymaga m.in. przeprowadzenia badania podmiotowego i przedmiotowego, oceny przeciwwskazań i ryzyka, prowadzenia dokumentacji medycznej, właściwego postępowania z odpadami medycznymi oraz gotowości do diagnostyki i leczenia ewentualnych powikłań.
W komunikacie przypomniano, że udzielanie świadczeń zdrowotnych stanowi działalność leczniczą, co oznacza konieczność realizacji tych procedur zgodnie z przepisami, wyłącznie w zarejestrowanych podmiotach wykonujących działalność leczniczą. Zwrócono także uwagę na kwestie urządzeń medycznych”.

Ubezpieczenia stworzone specjalnie dla branży Beauty
Polisa obejmuje każdy zabieg, pokrywa szkody, chroni przy kontrolach i płaci mandaty za Ciebie.
Zobacz ofertęPrzedstawiciele zawodów medycznych są rozgoryczeni stanowiskiem Ministerstwa Zdrowa. Szczególnie mocno swój sprzeciw wyrażają pielęgniarki. Internet gotuje się od komentarzy pełnych emocji.
Bardzo dużo kosmetologów poszło na pielęgniarstwo. Ale Izby się tym nie zajmą. Ale są też pielęgniarki, które kosmetologami nie są, kształciły się na wielu szkoleniach. Mają wprawę i zdolności, potrzebną wiedzę z anatomii, powikłań, mają prawo wypisać płyny, leki (oczywiście nie wszystkie), potrafią zrobić rewelacyjnie nawet botoks patrząc indywidualnie na pacjenta, nie wspomnę o pobraniu krwi na osocze. Ja już wydałam dziesiątki tysięcy złotych i dalej będę jeździła się szkolić. Lekarze też nie mają problemu, żeby przekazywać mi swoją wiedzę, praktykę. A teraz co mam zamknąć gabinet?”
“Możesz L4 wystawić, zgon stwierdzić, ale WYROBU (nawet nie leku) podać nie możesz. Żenada”.
Płacimy składki do Izb, niech też zrobią coś dla nas, bo kto jak nie my potrafi pracować igłą? Lekarze? Nie widziałam na oddziale, żeby którykolwiek z nich chciał się chociaż nauczyć
Do wszystkiego potrzebują nas pielęgniarki, co chwilę dopytują wypisując zlecenie ,,w ilu rozpuszczacie?”.
Izby pielęgniarskie nie robią nic, aby pomóc nam pielęgniarkom robić usta, mezoterapię, osocze itp. Ja specjalnie pielęgniarstwo robiłam, aby rozwinąć swoje umiejętności pracy z igłą i poznać temat od strony medycznej a nie stricte estetycznej, bo to już miałam opanowane. Teraz trzeba im płacić jałmużnę i jedyne co robią izby to śmieszne kursy i oprawa szpitali. Nie możemy rozwijać się i iść do przodu z technologią. Nie stawiają na nasz rozwój, tylko usidlają tak, aby pielęgniarce nie opłacało się nic więcej niż tylko praca w szpitalu.
Pielęgniarstwo stało się w ostatnich latach bardzo popularnym kierunkiem. Część osób zdecydowała się na jego studiowanie tylko dlatego, że chciały zdobyć uprawnienia do wykonywania zabiegów estetycznych.
Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych nie odniosła się w przestrzeni publicznej do komunikatu MZ.
Natomiast Mariola Łodzińska, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, wypowiadając się dla portalu Beauty Razem we wrześniu 2025 r. powiedziała, że pielęgniarki lub położne, pomimo ukończonych studiów nie posiadają uprawnień do wykonywania zabiegów medycyny estetycznej.
Pielęgniarki i położne są uprawnione do samodzielnego wykonywania świadczeń zapobiegawczych, diagnostycznych, leczniczych i rehabilitacyjnych oraz medycznych czynności ratunkowych leczniczych, a zabiegi medycyny estetycznej do nich nie należą.
Inne są cele świadczeń zdrowotnych, inne zabiegów estetycznych, ponieważ świadczenia zdrowotne podlegają przepisom ustawy o działalności leczniczej czy rozporządzeniu w sprawie świadczeń gwarantowanych. Wykonują je wyłącznie osoby uprawnione, takie jak lekarze, natomiast pielęgniarki w określonych warunkach na zlecenie lekarza
– wyjaśniła.
Dodała zarazem, że do rzeczników odpowiedzialności zawodowej trafia coraz więcej spraw związanych z medycyną estetyczną (pielęgniarki podlegają pod sąd zawodowy):
Rzecznicy rozpatrują każdą sprawę indywidualnie i najbardziej dotkliwe konsekwencje, jakie może ponieść taka pielęgniarka od strony odpowiedzialności zawodowej to zawieszenie prawa wykonywania zawodu albo zakaz wykonywania zawodu. Oprócz odpowiedzialności zawodowej możliwa jest także odpowiedzialność cywilna i karna takich osób, np. w przypadku problemów zdrowotnych pacjentów
– przypomniała Mariola Łodzińska.

Dokumentacja dla salonów
Wzory umów, regulaminy i poradniki
opracowane przez ekspertów.
Prezes NRPiP przyznała wówczas, że uregulowanie medycyny estetycznej jest konieczne, a katalog świadczeń w zakresie medycyny estetycznej powinien być opracowany i wydany w formie aktu prawnego przez ministra właściwego do spraw zdrowia.
Powiedziała także, że ze względu na narastającą skalę zjawiska (wykonywania zabiegów estetycznych, a także studiowania pielęgniarstwa po to, by takie zabiegi wykonywać) powołano decyzją Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych roboczy zespół ds. uregulowań związanych z medycyną estetyczną.
Jeśli będą wypracowane rozwiązania umożliwiające pewne zabiegi to za uregulowaniem tych kwestii powinny iść także zmiany w kształceniu podyplomowym, ale na chwilę obecną to są tylko sugestie
– stwierdziła Mariola Łodzińska.
Czytaj więcej: Studia pielęgniarskie nie są przepustką do medycyny estetycznej
W lipcu 2025 r. zostało opublikowane oficjalne stanowisko Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej dotyczące prowadzenia działalności gospodarczej przez pielęgniarki i wykonywania zabiegów estetycznych.

Czytamy w nim:
,,Osoba posiadająca zawód pielęgniarki lub położnej może prowadzić działalność gospodarczą w postaci gabinetu kosmetycznego tak jak każda inna, zarówno tak jak osoby z wykształceniem kierunkowym (np. technik usług kosmetycznych), jak i osoby, które ukończyły kursy i szkolenia kosmetyczne. Aktualnie obowiązujące w Polsce przepisy nie zawierają wymogu posiadania specjalnej licencji czy koncesji na prowadzenie tego typu działalności. Fakt posiadania przez osobę, która prowadzi gabinet medycyny estetycznej (kosmetyczny) kwalifikacji zawodowych pielęgniarki (położnej) i wykonywania w ramach prowadzonej działalności usługowej czynności wykraczających poza ramy wyznaczone art. 4 lub 5 ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej sam w sobie nie rodzi odpowiedzialności zawodowej ponoszonej w rygorach ustawy o samorządzie pielęgniarek i położnych.
Jeśli natomiast usługi kosmetyczne udzielane są przez pielęgniarkę w ramach wykonywanego przez nią zawodu medycznego wówczas naraża się z tego tytułu na odpowiedzialność zawodową. Nie ulega wątpliwości, iż pielęgniarka, nie może świadczyć usług kosmetycznych w ramach wykonywanego zawodu – np. prowadzonej praktyki pielęgniarskiej. Przeprowadzanie zabiegów kosmetycznych nie mieści się w obszarze świadczeń zdrowotnych realizowanych w ramach zawodu pielęgniarki.
Prowadzenie działalności gospodarczej w postaci gabinetu medycyny estetycznej, bez względu na posiadane kwalifikacje, doświadczenie, umiejętności czy wykonywany zawód, w przypadku wyrządzenia szkody na osobie łączy się z odpowiedzialnością cywilną ponoszoną na ogólnych zasadach. Realizacja czynności o charakterze inwazyjnym połączonych z naruszeniem integralności ciała może także w określonych sytuacjach, poza odpowiedzialnością cywilną, rodzić odpowiedzialność karną po stronie sprawcy czynu jako zagrażającego życiu lub zdrowiu.
W sytuacji, gdy pielęgniarka, pod szyldem działalności leczniczej tj. indywidualnej bądź grupowej praktyki pielęgniarki, podejmuje się wykonywania zabiegów wykraczających poza udzielanie świadczeń zdrowotnych określonych w ustawie o zawodach które definiują wykonywanie zawodu pielęgniarki lub położnej, w tym także usług z zastosowaniem toksyny botulinowej, wówczas niezależnie od innych konsekwencji prawnych naraża się na odpowiedzialność zawodową w trybie przepisów ustawy z dnia 1 lipca 2011 r. o samorządzie pielęgniarek i położnych, ponieważ narusza zarówno zasady etyki zawodowej jak i przepisy dotyczące wykonywania zawodu”.
Natomiast w komunikacie z 23 lutego 2026 r. Ministerstwo Zdrowia wskazuje, że zabiegi medycyny estetyczno-naprawczej, wcześniej medycyny estetycznej, są świadczeniami zdrowotnymi i mogą je wykonywać wyłącznie lekarze i lekarze dentyści.
O interpretację obecnych przepisów należy zwracać się do samorządu zawodowego pielęgniarek i położnych.
Na liście zabiegów wymienionych w komunikacie Ministerstwa Zdrowia z 23 stycznia 2026 r., które mogą wykonywać wyłącznie lekarze znalazły się procedury wchodzące w skład regulaminu certyfikacji umiejętności zawodowej „medycyna estetyczno-naprawcza” (kod 028), który został określony w dokumencie zatwierdzonym przez Ministra Zdrowia pod nazwą „Minimalny standard przeprowadzania certyfikacji umiejętności zawodowej medycyny estetyczno-naprawczej przez organizatorów certyfikacji”, dostępnym na stronie Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego.
Są to następujące procedury:
Organizatorzy certyfikacji umiejętności zawodowych lekarzy opracowują regulaminy ich uzyskiwania na podstawie obowiązującego minimalnego standardu. Z komunikatu resortu wynika, że na mocy uzyskanej rejestracji, prowadzonej przez CMKP, regulamin taki – w tym lista zabiegów w nim zawarta – staje się wiążącym aktem prawnym.
Zakres procedur objętych certyfikacją nie obejmuje mezoterapii mikroigłowej ani zabiegów wykonywanych na urządzeniach dopuszczonych do użytku przez osoby inne niż lekarze.
TAGI
Przeczytaj także