Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Data publikacji: 16.02.2026
Naczelna Izba Lekarska (NIL) powołała zespół ds. naruszeń w ochronie zdrowia. Zespół zajmie się aktywnym zbieraniem informacji na temat nieprawidłowości w jednostkach ochrony zdrowia oraz naruszeń praw lekarzy i praw pacjentów. W branży beauty pojawiają się głosy, że będą to także działania ukierunkowane na monitorowanie działalności i zabiegów wykonywanych w gabinetach kosmetycznych.
Naczelna Izba Lekarska powołała zespół do spraw naruszeń w ochronie zdrowia. NIL to ogólnopolski samorząd zawodowy zrzeszający lekarzy i lekarzy dentystów, działający na podstawie ustawy z 2 grudnia 2009 r.. Reprezentuje interesy ponad 200 tys. członków, sprawuje pieczę nad należytym wykonywaniem zawodu, ustanawia zasady etyki lekarskiej oraz prowadzi Centralny Rejestr Lekarzy.

Ubezpieczenia stworzone specjalnie dla branży Beauty
Polisa obejmuje każdy zabieg, pokrywa szkody, chroni przy kontrolach i płaci mandaty za Ciebie.
Zobacz ofertęJak czytamy na stronie organizacji do zadań zespołu do spraw naruszeń w ochronie zdrowia będzie należało:
Wiadomość o powstaniu takiego podmiotu w strukturach NIL stała się powodem do dyskusji i sporów w branży beauty. Rosną obawy, że działania zespołu będą ukierunkowane także na gabinety kosmetyczne, które wykonują zabiegi estetyczne.
Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
W branżowej grupie Kosmetolodzy-Polska 14 lutego br. ukazał się ostrzegawczy post, którego autor/ka (osoba anonimowa) alarmuje, że „ruszyła lawina zgłoszeń o nielegalnych zabiegach medycznych”. Post jest już obecnie niedostępny, przedstawiamy jego screeny. Posty zamieszczane w działającej na fb grupie Kosmetolodzy-Polska wyświetlają się publicznie, dlatego każdy może je zobaczyć i zarchiwizować.
Autor posta twierdzi, że odbywa praktyki w Sanepidzie i ostrzega, że każdy obecnie może złożyć skargę na podmiot, co do którego działalności ma zastrzeżenia: „Tylko w piątek odebraliśmy 3 zgłoszenia dt. salonów w naszym mieście, które stosują zabiegi medyczne, jedna pani jest również szkoleniowcem. Szykują się kontrole bez zapowiedzi. Jeśli donosy się potwierdzą Sanepid wzywa policję, a policja już dalej ciągnie sprawę z prokuratorem”.


Wpis spotkał się z falą krytyki – dyskutujący pod nim uznali, że autor celowo zastrasza osoby pracujące w branży beauty, a jego aktywność w zakresie rzekomego ostrzegania przed konsekwencjami jest zastanawiająca.

Podsumujmy jednak, na co zwrócono uwagę w tym poście:
Jest to możliwe. Komunikat MZ odbił się szerokim echem w mediach, a w ubiegłym roku Państwowa Inspekcja Sanitarna uruchomiła platformę e-Sanepid, dzięki której każdy obywatel może w prosty sposób zgłosić nieprawidłowości związane z bezpieczeństwem zdrowotnym i nieprawidłowościami higieniczno-sanitarnymi – bez wychodzenia z domu, klik: Nowa e-usługa Sanepidu: zgłaszanie interwencji online
Potwierdził to Główny Inspektor Sanitarny. Państwowa Inspekcja Sanitarna nie zajmuje się kontrolą uprawnień osób wykonujących zabiegi naruszające ciągłość tkanek – jej rola ogranicza się do nadzoru nad warunkami sanitarno-higienicznymi, w jakich takie usługi są realizowane. Jednak w sytuacji, gdy podczas kontroli pojawi się podejrzenie wykonywania usług w sposób nieuprawniony, Inspekcja Sanitarna ma obowiązek zawiadomić policję. Dalsze działania – jeśli zostaną podjęte – należą do policji, ewentualnie prokuratury i sądów, klik: Szef GIS: Sanepid ma obowiązek powiadomić policję

Komentarze w internecie odnoszące się do przytoczonego artykułu potwierdzają, że inspektorzy Sanepidu wnikliwie analizują, jakie preparaty są podawane podczas zabiegów, m.in. sprawdzają, czy są to preparaty medyczne, wskazując, że kosmetolog może używać w swojej praktyce tylko produktów kosmetycznych (definicja produktu kosmetycznego: klik).

Obecnie nie jest to powszechna i ujednolicona praktyka – w jednych regionach kraju Inspekcja Sanitarna nie zamierza w ogóle zajmować się tym tematem, w innych sprawdza wszystko.


To fakt – Państwowa Inspekcja Sanitarna rozsyła do gabinetów kosmetycznych maile z załączonym komunikatem MZ, klik: Sanepid reaguje na komunikat MZ. Pisma trafiają do gabinetów kosmetycznych w całej Polsce.
Taka informacja faktycznie pojawiła się na stronie NIL, klik: Zespół ds. naruszeń w ochronie zdrowia. Nie wiadomo, czy NIL zamierza monitorować zakres zabiegów oferowanych w gabinetach kosmetycznych i zgłaszać nieprawidłowości do organów ścigania. Nigdzie nie jest to napisane wprost.
GIS i GIF wydawały w tym zakresie ostrzeżenia, klik: GIS i GIF ostrzegają przed nielegalnym botoksem. Komunikat w sprawie bezpieczeństwa i zasad udostępniania na rynku produktów leczniczych zawierających toksynę botulinową wydał także Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. Przestrzegł w nim przed preparatami niewiadomego pochodzenia – już samo posiadanie ich zagrożone jest karą więzienia, klik: Kupujesz botoks z nielegalnych źródeł? Ryzykujesz karą więzienia.
Tak. Każdy może złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do prokuratury lub na policję (art. 304 k.p.k.). Natomiast w prawie funkcjonuje rozróżnienie między świadczeniem zdrowotnym (leczniczym) a zabiegiem estetycznym niebędącym świadczeniem zdrowotnym. Jeżeli sąd uzna, że dana czynność nie była świadczeniem zdrowotnym, sytuacja prawna wygląda inaczej. Należy jednak mieć na uwadze, że 23 lutego 2026 r. Ministerstwo Zdrowia wydało stanowisko, według którego zabiegi medycyny estetyczno-naprawczej zostały formalnie zakwalifikowane jako świadczenia zdrowotne.
Ministerstwo Zdrowia stoi na stanowisku, że: „Przepisy art. 17 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. z 2024 r. poz. 1287, z późn. zm.) oraz rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 13 czerwca 2023 r. w sprawie umiejętności zawodowych lekarzy i lekarzy dentystów (Dz.U. 2023 poz. 1189) sformalizowały medycynę estetyczno-naprawczą, jako
certyfikowaną umiejętność zawodową lekarzy i lekarzy dentystów, a art. 3 ust. 1b pkt 1 lit. c ustawy określił definicję legalną umiejętności zawodowych, wskazując że „umiejętnościami zawodowymi określa się nabywanie umiejętności z zakresu danej dziedziny medycyny albo kilku dziedzin medycyny lub będące umiejętnościami udzielania określonych świadczeń zdrowotnych”.
Obowiązujące przepisy wskazują więc, że procedury medyczne wchodzące w zakres umiejętności zawodowej, w tym również procedury medycyny estetyczno-naprawczej są świadczeniami zdrowotnymi wykonywanymi przez lekarzy. Udzielanie świadczeń zdrowotnych stanowi działalność leczniczą w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o działalności leczniczej, co warunkuje wykonywanie ich zgodnie z obowiązującymi przepisami prawnymi wyłącznie w ramachzarejestrowanych podmiotów wykonujących działalność leczniczą.
Osobą nieuprawnioną do wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej, jest każda osoba nieposiadająca kwalifikacji zawodowych lekarza bądź lekarza dentysty legitymującego się dodatkowymi szkoleniami i certyfikatami w tym zakresie (nie dotyczy lekarzy specjalistów dermatologii i wenerologii oraz specjalistów chirurgii plastycznej, który odbywają szkolenie specjalistyczne w powyższym zakresie)”.
W regulaminie certyfikacji umiejętności medycyna estetyczno-naprawcza wymienione zostały m.in. zabiegi zużyciem toksyny botulinowej, kwasu hialuronowego usieciowanego (wolumetria, liftingowanie, modelowanie), z użyciem kwasu polimlekowego, mezoterapię z użyciem kwasu hialuronowego nieusieciowanego, aminokwasów, witamin, polinukleotydów, kolagenu, mikro— i makroelementów, peptydów, enzymów, koenzymu oraz leków w celu leczenia, odbudowy, rewitalizacji, profilaktyki przeciwstarzeniowej, zabiegi zużyciem osocza bogatopłytkowego i fibryny.
Lista obejmuje także: lasery wysokoenergetyczne, ultradźwięki, HI-FU, krioterapię, plazmę, elektrochirurgię, karboksyterapię, lampę LED, falę uderzeniową, peelingi medyczne średniogłębokie i głębokie oparte na dopuszczonych substancjach chemicznych. W katalogu umieszczono także m.in. wszelkie procedury iniekcyjne związane z podaniem leków: hialuronidaza, glikokortykosteroidy, fosfatydylocholina, zabiegi przywracające wygląd oraz przywracające funkcję po urazach, chorobach, operacjach w tym leczenie powikłań pozabiegowychi ich skutków oraz procedury medyczne z użyciem nici medycznych, skleroterapię, lipotransfer — przeszczepianie autologicznej tkanki tłuszczowej, lipolizę iniekcyjną.
MZ dodało, że wymienione procedury przeznaczone do wykonywania wyłącznie przez lekarzy nie obejmują mezoterapii mikroigłowej i zabiegów wykonywanych na urządzeniach dopuszczonych do użytku przez inne osoby niż lekarze.
TAGI
Przeczytaj także