ZUS po latach zmienia zdanie, a przedsiębiorca traci składki. Po interwencji Rzecznika MŚP rząd chce zmienić przepisy

Data publikacji: 27.07.2026

Przedsiębiorcy od lat płacą składki, ZUS je przyjmuje, a po kontroli stwierdza, że powinny były być opłacane z innego tytułu. Efekt? Nie mogą odzyskać pieniędzy ani ich przeksięgować. Po interwencji Rzecznika MŚP Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki społecznej rozpoczęło prace nad zmianą przepisów.

Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Agnieszka Majewska wystąpiła do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie przedsiębiorców, którzy po wielu latach dowiadują się od ZUS, że byli zgłoszeni do ubezpieczeń z niewłaściwego tytułu i utracili składki.

Zarabiaj nawet 10.000 zł rocznie więcej z Kartą Członkowską Beauty Razem

Karta Członkowska
Beauty Razem

to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.

Klikam i chcę więcej zarabiać!
Bez zobowiązań. Rezygnujesz kiedy chcesz.

Anna Kowalska

NR: 123456
Ważna do: 27.08.2026
Klikam i chcę więcej zarabiać!
Bez zobowiązań. Rezygnujesz kiedy chcesz.

Pracownik czy wspólnik – wszystko jedno do czasu kontroli

Problem polega na tym, że przez lata przedsiębiorcy opłacają składki zgodnie z obowiązującą praktyką, a ZUS je przyjmuje. Na przykład – przedsiębiorca jest wspólnikiem swojej spółki z o.o. i jednocześnie pracuje w niej na etacie. Przez wiele lat firma odprowadza za niego składki ZUS z tytułu umowy o pracę, ZUS przyjmuje te składki i nie zgłasza zastrzeżeń. Po kilku, a nawet kilkunastu latach ZUS przeprowadza kontrolę i stwierdza, że dana osoba nie powinna być ubezpieczona jako pracownik. Przedsiębiorca nie może jednak ani odzyskać składek, ani przeksięgować ich, ponieważ przepisy ograniczają możliwość dokonania takich korekt po upływie pięciu lat.

Beauty Polisa - Ubezpieczenie OC salonu kosmetycznego

Ubezpieczenia stworzone specjalnie dla branży Beauty

Polisa obejmuje każdy zabieg, pokrywa szkody, chroni przy kontrolach i płaci mandaty za Ciebie.

Zobacz ofertę

Dowolność interpretacyjna z konsekwencjami dla przedsiębiorców

Rzecznik MŚP zaznaczyła w swoim wystąpieniu do rządu, że przedsiębiorca nie może ponosić konsekwencji tego, że ZUS zmienia swoje stanowisko po wielu latach. 

– Przedsiębiorcy muszą mieć pewność, że nie będą ponosić konsekwencji zmian interpretacyjnych dokonywanych po wielu latach. Jeżeli państwo uznaje, że składki zostały opłacone na niewłaściwe konto lub z niewłaściwego tytułu, powinno jednocześnie stworzyć skuteczny mechanizm umożliwiający odzyskanie nienależnie wpłaconych środków. Obecna sytuacja prowadzi do naruszenia poczucia bezpieczeństwa prawnego przedsiębiorców – podkreśliła mec. Majewska.  

Przeczytaj także

Rząd chce zmienić przepisy

Rzecznik MŚP zwróciła się do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o zmianę przepisów, a w odpowiedzi resort poinformował, że rozpoczyna prace nad nowelizacją ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Skierowany został już wniosek o wpis projektu do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów wraz z Oceną Skutków Regulacji. 

Najważniejsze założenia przygotowywanego projektu:

  • ZUS będzie musiał wydać decyzję, z jakiego tytułu dana osoba powinna podlegać ubezpieczeniom społecznym, zamiast pozostawiać tę kwestię niejasną.
  • Składki będzie można przeksięgować na właściwe konto i właściwy tytuł ubezpieczenia, bez konieczności prowadzenia przez przedsiębiorcę skomplikowanych procedur.
  • ZUS sam wyliczy wysokość nadpłaconych składek za cały okres objęty decyzją, a nie tylko za ostatnie lata.
  • Termin na wystąpienie o zwrot nadpłaconych składek zacznie biec dopiero od dnia doręczenia decyzji ZUS, a nie od momentu wpłaty składek. Dzięki temu przedsiębiorca nie straci prawa do odzyskania pieniędzy tylko dlatego, że urząd zakwestionował jego rozliczenia po wielu latach.
  • Zmiana tytułu do ubezpieczenia nie powinna automatycznie oznaczać utraty prawa do świadczeń, jeśli zostały pobrane zgodnie z obowiązującymi wówczas zasadami.

Choć, jak czytamy w komunikacie Rzecznika MŚP, interwencja dotyczyła przede wszystkim sytuacji wspólników spółek z o.o. , zatrudnionych jednocześnie w swoich spółkach na podstawie umowy o pracę, bardzo istotny jest wniosek, który stawia mec. Majewska: przedsiębiorcy muszą mieć pewność, że nie będą ponosić konsekwencji zmian interpretacyjnych dokonywanych po wielu latach.

ZUS wykorzystuje bowiem swoją nadrzędną pozycję i niejasne przepisy do występowania przeciwko przedsiębiorcom w wielu innych okolicznościach. 

Odbieranie zasiłków macierzyńskich i innych świadczeń kobietom prowadzącym działalność 

Jednym z bardzo rażących przykładów jest kwestionowanie prawa do świadczeń, w tym zasiłku macierzyńskiego, w przypadku kobiet prowadzących działalność gospodarczą. ZUS często wychodzi z założenia, iż zmiana pracy, dobrowolne płacenie wyższych składek (np. ktoś nie chce korzystać z preferencyjnych), czy zmiana formy zatrudnienia (nawet rok przed ciążą) mogą świadczyć o próbie wyłudzenia wyższego zasiłku.

Nawet po wielu latach ZUS żąda zwrotu wypłaconych świadczeń z tytułu zwolnień lekarskich i zasiłków. Kobiety muszą udowadniać, że faktycznie prowadzą lub prowadziły działalność, a postępowania ciągną się miesiącami lub latami. W niektórych przypadkach decyzje o odebraniu zasiłku zapadają tuż po porodzie, gdy kobieta jest wyczerpana fizycznie i psychicznie. Aby nie utracić zasiłku, matka musi w ciągu kilku dni przedstawić dowody swojej rzeczywistej pracy – maile, umowy, bilingi, świadectwa pracy, opinie lekarzy, a nawet nagrania z monitoringu. 

Opisywaliśmy ten proceder tutaj: ZUS znów uderza w przedsiębiorcze matki i odbiera zasiłki macierzyńskie  

Żądanie składek za prowadzenie działalności, której nie było

Kolejny przykład kontrowersyjnych działań ZUS to żądanie horrendalnych składek od przedsiębiorców, którzy zarejestrowali działalność, ale de facto nigdy jej nie prowadzili. Szczególnie łakomym kąskiem są osoby, które zakładały działalność przed przed 2009 r., gdy trzeba było ją rejestrować w różnych urzędach, nie było elektronicznych systemów.

Ostatnio głośna była sprawa przedsiębiorcy, od którego ZUS zażądał 650 tys. zł z odsetkami za 17 lat, chociaż jedynym śladem po firmie był martwy wpis w CEDG – nigdy firma nie rozpoczęła działalności, przedsiębiorca nie wystawił żadnej faktury. 

Czytaj więcej: 650 tys. zł za martwy wpis w CEIDG. ZUS upomniał się o składki 17 lat wstecz

Nie jest to odosobniony przypadek – ZUS prowadzi postępowanie w takich sprawach, pomimo orzecznictwa Sądu Najwyższego, który od lat wskazuje, że sam wpis ma charakter deklaracyjny, a o prowadzeniu działalności gospodarczej decyduje wyłącznie jej faktyczne wykonywanie. 

Bardzo istotne jest więc, by nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych objęła również korektę takich działań ZUS.  

TAGI

Przeczytaj także

Zapisz się, a nie przegapisz niczego ważnego. W naszym newsletterze znajdziesz informacje o najciekawszych dyskusjach, postach, produktach i nowościach, które ciągle pojawiają się w Grupie Beauty Razem!

0
    0
    Twój koszyk
    Twój koszyk jest pusty