Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Stres, szybkie tempo życia, potrzeba relaksu, ale także coraz bardziej indywidualne podejście do klienta sprawiają, że terapie manualne mogą odgrywać coraz większą rolę w rozwoju i przyszłości branży beauty. Zdaniem Moniki Szczotki, międzynarodowego autorytetu w terapiach manualnych, założycielki Shenzen Institut oraz twórczyni The Art of Massage International Congress, masaż i praca manualna mogą uzupełniać zabiegi kosmetologiczne i medyczne, a w przypadku estetycznych stanowić dla nich mniej inwazyjną alternatywę.
– Naszą branżę terapeutów manualnych widzę bardzo blisko branży beauty. Różne rzeczy jesteśmy w stanie wypracować na powięzi – coś, czego maszyna nie zauważy, coś, czego maszyna nie zrobi jako terapię zindywidualizowaną – mówi Monika Szczotka w rozmowie z redakcją portalu beautyrazem.pl.
Według niej potencjał współpracy pomiędzy terapeutami manualnymi a branżą beauty jest szeroki. Dotyczy nie tylko masażu relaksacyjnego, ale także pracy z twarzą i ciałem oraz terapii wspierających klienta przed innymi zabiegami i po nich. Terapeuci manualni coraz częściej współpracują z kosmetologami, lekarzami czy dermatologami i takie połączenie kompetencji pozwala spojrzeć na potrzeby klienta szerzej i dobrać rozwiązanie do jego aktualnego stanu i potrzeb, zamiast koncentrować się wyłącznie na pojedynczej procedurze.
– To ta personalizacja jest teraz najważniejszym kluczem, ponieważ pracujemy z człowiekiem. My nie pracujemy tylko z powięzią, tak jak kosmetolog nie dba wyłącznie o skórę – podkreśla. Chodzi o holistyczne podejście i świadomość jak kontakt z drugim człowiekiem, dotyk i wszystkie zastosowane procedury na niego wpływają.
Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Coraz więcej młodych osób decyduje się na zabiegi estetyczne. Często za młodych. Monika Szczotka przyznaje, że praca manualna może w części przypadków pozwolić dłużej korzystać z metod nieinwazyjnych.
– Coraz więcej młodych dziewczyn ostrzykuje się, ale można je wcześniej podtrzymać na tyle na przykład masażami twarzy, żeby nie wchodzić w inwazyjne zabiegi – mówi.
Dlatego rolę terapeuty manualnego widzi nie tylko jako niezależną usługę, ale także jako element szerszego procesu pracy z klientem, współpracy z kosmetologami, lekarzami, przed innymi zabiegami, w ich trakcie lub po nich.
– Nasze ręce praktycznie są wszędzie tam, gdzie jest człowiek. Czy to są punkty refleksologiczne, czy to będzie stomatolog, czy to będą lekarze, czy to będzie gabinet estetyki kosmetycznej. Wszędzie możemy być wsparciem, ale też możemy przyjąć główną rolę – mówi.

Znaczenie dotyku, masażu, relaksu rośnie w czasach permanentnego stresu, szybkiego tempa życia i samotności. Wizyta u masażysty czy terapeuty może odpowiadać nie tylko na konkretną potrzebę dotyczącą ciała, ale również na potrzebę kontaktu i wyciszenia. Jest także podstawą pracy kosmetologów, na co zwraca uwagę także Aniela Goc, nestorka polskiej kosmetologii, powtarzając: nie zapominajcie, że pracujecie z człowiekiem, „technologie nie zastąpią tego kontaktu i dotyku”. Zgadza się z tym Monika Szczotka.
– Generalnie potrzebujemy kontaktu z drugim człowiekiem, bo to jest klucz w skali wellbeeing na najwyższym poziomie. Łapiemy swój dobrostan w kontakcie z drugim człowiekiem i to jest podstawa – mówi.
W pracy terapeuty znaczenie mają więc nie tylko technika i doświadczenie, ale również umiejętność odczytania aktualnych potrzeb osoby znajdującej się w gabinecie.
– Kontakt z drugim człowiekiem to skupienie się na jego potrzebach, jego odczuciach, jego układzie nerwowym i na tym, czego potrzebuje właśnie w tym momencie. Nie jutro. Dzisiaj, on jest teraz w naszym gabinecie, teraz u nas na łóżku. Ta więc my personalizujemy nasze odczucia, dostrajamy się i to jest potęga świadomego terapeuty – podkreśla.
Tę filozofię pracy widać również podczas mistrzostw masażu. Jak tłumaczy Monika Szczotka, nie są one wyłącznie rywalizacją o najlepszą technikę. Doświadczeni sędziowie zwracają uwagę na sposób pracy terapeuty, jego kontakt z klientem, ergonomię oraz to, w jaki sposób prezentuje własny warsztat.
– Terapeuci, pokazując siebie, pokazują to, w czym są najlepsi. Przyznawane są punkty w różnych obszarach, między innymi za ergonomię całej pracy – wyjaśnia i podkreśla, że doświadczenia terapeuty nie da się łatwo zastąpić technologią.
– Ten dotyk musi być wypracowany przez wiele, wiele lat. I to jest nasz klucz – podsumowuje.
Jak wynika z raportu przygotowanego przez Związek Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce (ZPF) oraz Instytut Rozwoju Gospodarczego Szkoły Głównej Handlowej (IRG SGH), wellness przestaje być luksusem, a staje się stałym elementem domowych wydatków. Już sześciu na dziesięciu Polaków przeznacza regularnie pieniądze na produkty i usługi związane ze zdrowiem, urodą i dobrym samopoczuciem. Klienci coraz częściej wybierają nie tylko zabiegi pielęgnacyjne twarzy i ciała, ale również masaże oraz terapie poprawiające samopoczucie.
Europejscy konsumenci nie sprowadzają rytuałów pielęgnacyjnych wyłącznie do poprawiania wyglądu. Łączą je przede wszystkim z higieną, komfortem, dobrym samopoczuciem oraz dbaniem o kondycję skóry i ciała w dłuższej perspektywie – to pokazuje raport Cosmetics Europe „Beauty & Beyond” przygotowany we współpracy z instytutem Ifop. Badanie przeprowadzono wśród 6001 osób z 10 krajów europejskich, w tym z Polski.
Zdrowie, a nie idealny wygląd, staje się nowym wyznacznikiem dbania o siebie. Takie wnioski płyną z raportu konsumenckiego „Piękno zaczyna się od zdrowia”, przygotowanego przez DOZ.pl we współpracy z Syno Poland. Badanie pokazuje, że Polki i Polacy coraz częściej postrzegają urodę jako efekt zdrowego stylu życia, a nie cel sam w sobie.
Monika Szczotka to międzynarodowy autorytet w dziedzinie terapii manualnych i sztuki masażu twarzy. Założycielka Shenzen Institut oraz twórczyni The Art of Massage International Congress Masterclass. Sędzia międzynarodowych mistrzostw masażu oraz medalistka Global German Massage Championship w Monachium.
TAGI
Przeczytaj także