Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Data publikacji: 06.08.2026
Od 5 sierpnia br. obowiązują przepisy, które pozwalają na gromadzenie danych o wynagrodzeniach lekarzy z wykorzystaniem numeru PESEL lub prawa wykonywania zawodu. To kolejny krok w kierunku większej kontroli nad finansami i organizacją publicznej ochrony zdrowia.
Do tej pory Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) analizowała jedynie zanonimizowane dane dotyczące pojedynczych miejsc zatrudnienia lekarzy. W praktyce oznaczało to, że nie można było ustalić rzeczywistych dochodów osób pracujących jednocześnie w kilku placówkach ani skali wieloetatowości.
Nowe przepisy mają to zmienić. Dzięki identyfikacji za pomocą numeru PESEL lub prawa wykonywania zawodu możliwe będzie połączenie informacji o wszystkich formach zatrudnienia jednej osoby i stworzenie pełniejszego obrazu wynagrodzeń w systemie ochrony zdrowia.
Karta Członkowska
Beauty Razem
to branżowy "Netflix" z ebookami, VOD, dokumentacją i stałym dostępem do grup FB.
Anna Kowalska
Ministerstwo Zdrowia i AOTMiT podkreślają, że celem nie jest kontrolowanie pojedynczych lekarzy, lecz przygotowanie rzetelnych analiz dotyczących kosztów pracy, wieloetatowości oraz rozmieszczenia kadr medycznych. Dane mają być wykorzystywane wyłącznie do opracowań i statystyk wspierających planowanie finansowania ochrony zdrowia.
Według AOTMiT obecne statystyki nie pokazują pełnej skali zarobków lekarzy, ponieważ obejmują wyłącznie pojedyncze umowy. Po zsumowaniu wszystkich źródeł dochodu liczba lekarzy osiągających miesięczne wynagrodzenie przekraczające 100 tys. zł może okazać się wyższa niż wskazują dotychczasowe dane. Jednocześnie średnia wynagrodzeń pozostaje wielokrotnie niższa i wynosi około 24-27 tys. zł brutto, zależnie od formy zatrudnienia.
Pierwsze raporty po wprowadzeniu nowych przepisów mają powstać na podstawie danych przekazanych jesienią. Placówki medyczne będą zobowiązane do ich przekazywania, a niewywiązanie się z tego obowiązku może skutkować karą finansową wynoszącą nawet 0,5 proc. wartości kontraktu z NFZ. W przypadku największych szpitali oznacza to sankcje liczone w milionach złotych.
Nowelizacja ustawy z dnia 19 czerwca 2026 r. o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ustawy o działalności leczniczej, potocznie określaną „ustawą o jawności zarobków lekarzy” jest odpowiedzią na ujawnione w ostatnich miesiącach przypadki bardzo wysokich wynagrodzeń części lekarzy zatrudnionych w kilku miejscach jednocześnie, wątpliwości co do wystawianych faktur i nieprawidłowości w rozliczeniach z NFZ.
Zmiany spotkały się z krytyką samorządu lekarskiego. Przedstawiciele środowiska zwracają uwagę na kwestie ochrony danych osobowych oraz ryzyko wycieku informacji o wynagrodzeniach. Ich zdaniem pojedyncze przypadki rekordowych zarobków nie powinny być podstawą do oceny całej grupy zawodowej, a prawdziwym problemem pozostaje sposób finansowania publicznej ochrony zdrowia. Naczelna Rada Lekarska apelowała do Prezydenta RP, aby nie podpisywał ustawy.
Prezydent Karol Nawrocki powiedział, że „ustawa powstała w pośpiechu i nie została poprzedzona wystarczająco szerokimi konsultacjami” jednak zdecydował się ją podpisać, ponieważ „w obecnej sytuacji większym zagrożeniem jest pozostawienie systemu bez dostatecznych mechanizmów kontroli”.
Państwo będzie teraz dysponowało znacznie dokładniejszymi danymi o kosztach pracy w ochronie zdrowia. To z kolei może stać się podstawą kolejnych zmian dotyczących finansowania szpitali, polityki wynagrodzeń oraz organizacji systemu ochrony zdrowia w Polsce.
Ostatnie wydarzenia pokazały, że zarobki lekarzy oraz wydatki szpitali pozostawały dotąd poza skuteczną kontrolą samorządów i państwa. Teraz ma się to zmienić. Afera w Szpitalu Południowym w Warszawie doprowadziła do przeprowadzenia pilnego audytu w tej placówce oraz kontroli we wszystkich miejskich szpitalnych oddziałach ratunkowych (SOR) w Warszawie. Po zakończeniu kontroli prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapowiedział wdrożenie we wszystkich miejskich szpitalach systemu rzeczywistej rejestracji czasu pracy lekarzy, m.in. poprzez logowanie do systemu informatycznego. Rozwiązanie ma umożliwić weryfikację faktycznej obecności personelu oraz ograniczyć nieprawidłowości w rozliczaniu dyżurów.
Działania te zbiegły się z publikacją wyników kontroli przeprowadzonej przez KAS wśród lekarzy pracujących na kontraktach. Skarbówka skontrolowała 23 tys. prywatnych praktyk lekarskich i w rezultacie wszczęła 82 kontrole podatkowe. Wykazały one nieprawidłowości na kwotę ponad 9,4 mln zł. Jednym z powtarzających się nadużyć było kwalifikowanie zabiegów medycyny estetycznej jako medycznych.
TAGI
Przeczytaj także