Prof. Radziszewski: jeżeli kosmetolodzy chcą być zawodem medycznym, trzeba zacząć o tym rozmawiać

Data publikacji: 05.10.2026

– Ja wiem o tym, co wybrzmiało, że my lekarze chcemy zabrać kosmetyczkom, kosmetologom prawo wykonywania zawodu. No nie mają takiego prawa w tym sensie, w jakim są zawody medyczne regulowane. A może byłoby warto. To są rzeczy, o których trzeba zacząć rozmawiać. Nie można chować głowy w piasek – powiedział prof. dr hab. Piotr Radziszewski podczas konferencji Akademii Medycyny Estetycznej Wenus.

Wypowiedź padła podczas konferencji prasowej poprzedzającej prezentację trzech raportów dotyczących rynku estetyki i dyskusji o tym, kto powinien wykonywać poszczególne zabiegi oraz jak określić zakres kompetencji poszczególnych grup zawodowych.

Wesprzyj BLIK-iem Beauty Razem

Wesprzyj ochronę zawodu kosmetologa

Bronimy interesów branży, reagujemy na projekty ustaw i działania instytucji.

Każda wpłata realnie wspiera działania prawne i eksperckie. Wesprzyj BLIK-iem.

Tel: 506 224 225

Tytuł przelewu: Darowizna na cele statutowe

Prof. dr hab. Piotr Radziszewski, kierownik Katedry i Kliniki Urologii Ogólnej, Onkologicznej i Czynnościowej WUM, przewodniczący Kapituły Wenus, odniósł się do pojawiającego się w debacie zarzutu, że lekarze chcą ograniczyć kosmetologom możliwość wykonywania zabiegów. Zaznaczył, że kosmetolodzy nie mają obecnie prawa wykonywania zawodu w takim znaczeniu, w jakim funkcjonuje ono w regulowanych zawodach medycznych.

– A może byłoby warto. To są rzeczy, o których trzeba zacząć rozmawiać. Nie można chować głowy w piasek – powiedział.

Przeczytaj także

Profesor przedstawił następnie przyjęty w raporcie Akademii Wenus podział zakresów wykonywania zabiegów.

– Na chwilę obecną mamy trzy zawody, trzy zakresy kompetencji. Lekarz medycyny może wykonywać zabiegi w obrębie całego ciała. Lekarz dentysta może wykonywać zabiegi w obrębie twarzoczaszki i okolic przyległych o jasnym związku ze stomatologią. I wreszcie kosmetolog może wykonywać zabiegi powierzchowne – mówił.

Prof. Radziszewski powiązał zakres wykonywanych procedur z poziomem ryzyka.

– Im wyższe ryzyko, tym węższy krąg. No i to jest oczywista oczywistość – stwierdził.

Przeczytaj także

Do kwestii uregulowania zawodu kosmetologa wrócił podczas dalszej dyskusji. Zaproponował rozważenie modelu, w którym kosmetolog byłby zawodem licencjonowanym.

– Jeżeli kosmetolodzy chcą być zawodem medycznym, no to dążmy do tego, żeby posiadali prawo wykonywania zawodu, tak jak inne zawody medyczne i w tym momencie zaczynamy mieć zawód licencjonowany, bo na chwilę obecną to jest kompletna wolna Amerykanka – powiedział.

W dyskusji pojawił się również problem odpowiedzialności osób wykonujących zabiegi. Uczestnicząca w konferencji prof. Joanna Czuwara, dermatolożka, dermatopatolożka i specjalistka medycyny estetycznej, związana z Katedrą i Kliniką Dermatologiczną WUM, również zasiadająca w Kapitule Akademii Wenus zwróciła uwagę, że lekarz ze względu na wykonywany zawód może zostać pociągnięty do odpowiedzialności, natomiast dochodzenie roszczeń wobec osoby, która nie wykonuje zawodu medycznego, jest jej zdaniem trudniejsze.

– To jest, uważam, też do uregulowania – mówiła.

Przeczytaj także

Radziszewski powiązał tę kwestię bezpośrednio z postulowanym prawem wykonywania zawodu kosmetologa.

– To jest to, o czym powiedziałem, że prawo wykonywania zawodu kosmetologa spowoduje taką, a nie inną odpowiedzialność – odpowiedział.

Konferencja Akademii Medycyny Estetycznej Wenus odbyła się 19 września w Warszawie podczas Kongresu IADE. Była związana z premierą trzech raportów dotyczących standardów jakości, podziału kompetencji między wykonawcami zabiegów oraz praw i obowiązków pacjenta. 

TAGI

Przeczytaj także

Zapisz się, a nie przegapisz niczego ważnego. W naszym newsletterze znajdziesz informacje o najciekawszych dyskusjach, postach, produktach i nowościach, które ciągle pojawiają się w Grupie Beauty Razem!